Wolne Forum Gdańsk
Forum miłośników Gdańska i Pomorza

Gdynia - Most na 197,9 km magistrali węglowej

Morion - 2014-11-04, 19:49
Temat postu: Most na 197,9 km magistrali węglowej
Witam,

Wielokrotnie gdy szedłem starą, częściowo brukowaną, drogą z Wielkiego do Małego Kacka przez Krykulec,
intrygowały mnie słupki i barierki skręcające w prawo w kierunku torów kolejowych i urywające się na skarpie
u podnóża, której biegną tory. (zdjęcia 01.jpg, 03.jpg)
Po drugiej stronie torów jest widoczna podobna skarpa z wyraźną drogą oddzieloną od torów kolejowych słupkami.
(zdjęcie 04.jpg)
Jest to mniej więcej 197,9 km tej linii kolejowej.

Do głowy przyszły mi dwa warianty - patrz: Magistrala_węglowa_197,9.jpg (mapka pochodzi z geoportal.pl) :

1. Prowadziła tędy droga, która została zlikwidowana w wyniku przekopania terenu dla nowego torowiska
(jeśli tak właśnie było) a następnie wybudowano przepust nad Kaczą i zbudowano drogę po zachodniej stronie torów,
schodzącą bardzo nisko w dolinę Kaczej a następnie wspinającą się do góry. I dalej przechodzącą pod magistralą
węglową.

2. Istniał most nad magistralą a to co pozostało po obu stronach torowiska to jego przyczółki.
Most został zniszczony i dlatego wybudowano drogę i przepust, o których napisałem omawiając wariant pierwszy.

Ze szkicu "km_16_17_673.jpg" (http://wolneforumgdansk.pl/viewtopic.php?p=17874#17874) wynika, że droga przez starą
linię do Kokoszek przecinała stare torowisko na wysokości dawnej leśniczówki Krykulec a więc dwa "przyczółki" nie mogą
być pozostałością po drodze istniejącej przed zbudowaniem magistrali węglowej..

Na niemieckiej mapie z r.1940 (1576_1940_04.jpg) widać "skrzyżowanie" drogi z magistralą węglową w opisywanym przeze
mnie miejscu. W taki sposób na niemieckich mapach sztabowych oznaczano most drogowy nad linią kolejową.
Brak jest natomiast na tej mapie dzisiejszego wariantu biegnącego po zachodniej stronie torów, o którym wspominałem poprzednio.

Wszystko to przemawia za moim wariantem 2.

Proszę znawców tematu o rozwiązanie tej intrygującej mnie zagadki.
Samodzielnie nie znalazłem potwierdzenia lub zaprzeczenia mojej teorii.

Pozdrawiam,

feyg - 2014-11-04, 20:33

Wiadukt został zniszczony w trakcie działań wojennych w 1945. Z uwagi na udokumentowane działania niemieckich pociągów pancernych w tej okolicy za winowajcę zniszczenia przeważającej większości wiaduktów (tak kolejowych jak i drogowych) widziałbym po stronie Armii Czerwonej.
Morion - 2014-11-04, 20:57

Szczerze mówiąc, byłem przekonany że właśnie feyg zna odpowiedź na moje pytanie.
Ten nowy wariant drogi po zachodniej stronie torów jest znacznie mniej wygodny niż
droga przez most. Czy były jakieś projekty lub próby odbudowy mostu?

feyg - 2014-11-04, 22:54

Wątpię. Aczkolwiek piesi i rowerzyści (często całe rodziny) przechodzący przez tory w miejscu gdzie magistrala krzyżowała się dawną linią Kokoszki - Gdynia (dziś traktem pieszo-rowerowym) kiepsko wróżą w perspektywie włączenia tego odcinka w projekt Pomorskiej Kolei Metropolitalnej.
Morion - 2014-11-06, 07:25

Rzeczywiście są dwa miejsca, w których piesi i rowerzyści przechodzą na przełaj przez tory tej
od kilkudziesięciu już lat istniejącej linii kolejowej (którą nagle przedstawia się jako coś nowego
czyli PKM). Jedno to, o którym wspomniałeś a drugie gdzieś około 197,7 km.
Kładka nad torami bardzo by się przydała. Miejsce jest zresztą idealne.

Czy zachowały się gdzieś zdjęcia tego wiaduktu?

A jeśli chodzi o Pomorską Kolej Metropolitalną to Pomorska jest ona o tyle, że całe Pomorze
za nią zapłaci. Wydaje mi się, że uczciwsza byłaby nazwa Gdańska Kolej Do Lotniska lub coś
w tym rodzaju.
Z punktu widzenia mieszkańców Gdyni możliwość dojazdu do lotniska tym pociągiem nie
ma chyba większego znaczenia. Mamy autobus 4A - dojazd tani i szybki bo bezpośredni.
(chyba, że gdańskie lobby wymusi zlikwidowanie tej linii, tak jak próbowało zlikwidować
kiedyś giełdę na Rdestowej)
Zresztą i tak większość osób korzysta z samochodów.
Ponieważ pociągi na odcinku Wrzeszcz - Lotnisko mają kursować co 20 minut, to na naszym
odcinku będzie to pewnie kilka kursów dziennie - więc ruch będzie niewiele większy niż obecnie.


____________________________________________

villaoliva - 2014-11-06, 16:52

Morion napisał/a:
całe Pomorze
za nią zapłaci

W małym procencie. Raczej płaci UE.

Morion - 2014-11-07, 10:07

Ponieważ nie jest to wątek odpowiedni do takich dyskusji, dlatego tylko kilka uwag:

1. Pieniądze "unijne" w części pochodzą z Polski.
2. "Mały procent" od sumy kilkuset milionów złotych to także gigantyczne pieniądze,
tym bardziej, że procent ten nie jest wcale taki "mały".
3. Nawet gdyby cała kasa pochodziła z UE to po co zaczynać od wodotrysków i piramid
(np. SKM nadal jest kompromitacją aglomeracji, a zabytki ...).
4. Ile będzie kosztować (i kogo) eksploatacja tej długo jeszcze nierentownej linii.
5. Dlaczego to jest takie brzydkie? Stare mosty mogły się podobać, miały "charakter".
Te nowe to toporne produkty z jakiegoś budowlanego "marketu".
6. Podobno nie będzie to linia zelektryfikowana ?!
7. Podobno są plany zmuszenia Gdańszczan do korzystania z PKM poprzez likwidację
niektórych linii autobusowych ?!

Jak zwykle w takich przypadkach, mam nadzieję, że nie mam racji.

villaoliva - 2014-11-07, 12:01

Morion napisał/a:
Podobno są plany zmuszenia Gdańszczan do korzystania z PKM poprzez likwidację
niektórych linii autobusowych ?!


A co w tym złego? Będzie szybciej i czyściej. Bez stania w korkach.

Morion - 2014-11-07, 12:17

Czy konieczność podróżowania z centrum Gdańska do Rębiechowa (a linie te dowożą
pasażerów także do wielu "punktów pośrednich" nie tylko do lotniska) przez Wrzeszcz
to rzeczywiście ułatwienie ?
Ponieważ mieszkam w Gdyni więc mnie to, na szczęście, nie dotyczy.
BTW. Po wybudowaniu giełdy w Barniewicach próbowano napędzić jej klientów domagając
się zamknięcia giełdy na Rdestowej. Działania żywcem wyjęte z socjalizmu.

Ponury - 2014-11-07, 20:33

Morion, zacząłeś temat ciekawie (także zainteresowały mnie kiedyś te słupki, a teraz tylko nudzisz... :rozpacz:

Wysiądź z samochodu i nie marudź. Co to za argument że większość ludzi porusza się samochodami? Jednym z powodów utworzenia PKM są właśnie korki i kłopoty z dojazdem do niektórych dzielnic na obrzeżach Gdańska...

Morion napisał/a:
Działania żywcem wyjęte z socjalizmu.


Taa, a w jakim kraju na świecie politycy nie tworzą lokalnych korupcjogennych układów?!

Morion - 2014-11-07, 21:33

Całkiem niechcący nastąpiło odejście od tematu.
Już kilka postów wstecz napisałem, że to nie miejsce na takie "dyskusje".
Jak sam piszesz problemy komunikacyjne, które ma rozwiązać PKM to problemy Gdańska.
Szczerze mówiąc niespecjalnie mnie one obchodzą.
Natomiast przedstawianie istniejącego od kilkudziesięciu lat odcinka magistrali węglowej jako
fragmentu inwestycji PKM to lekkie nadużycie. Pociągi kursowały tutaj, kursują i kursować będą
na trasie do Kościerzyny i PKM nie ma z tym wiele wspólnego.
Przejazd z Gdyni do lotniska autobusem 4A zajmuje góra pół godziny - pociągiem szybciej nie będzie.
Po prostu "nie chciałem ale musiałem" odpowiedzieć na sugerowanie, że koszty tej gigantycznej
inwestycji to niewielkie pieniądze. Bo to nie prawda.
Proponuję zakończyć ten poboczny wątek o wyższości Świąt Bożego Narodzenia na Świętami
Wielkanocy. Ja uważam temat za zamknięty i nie zamierzam do niego wracać.

Nadal liczę, że ktoś jest w posiadaniu materiałów ściśle wiążących się z tematem tego wątku.

Pozdrawiam,

Morion - 2014-11-08, 14:34

Gdyby tak było możliwe zbudowanie kładki dla pieszych i rowerzystów w miejscu tego mostu.
Jakaż byłaby to atrakcja dla rowerzystów i spacerowiczów.
Można by po pokonaniu torów dalej poruszać się po starej drodze (skręt w lewo).
Nie wiem czy byłoby to możliwe aż do początku alei lipowej ("konfiguracja" terenu trochę się tu zmieniła),
ale już po chwili spotykamy dróżkę w prawo, którą można dotrzeć do starego nasypu z 1921 r.
A o ile zmalała by ilość osób pokonujących na przełaj tory kolejowe, co oprócz tego, że jest niebezpieczne,
to dodatkowo (po ostatnich pracach remontowych) jest też niełatwe (zwłaszcza z wózkiem lub rowerem).

No cóż, rozmarzyłem się ... ;-)

monka - 2015-07-14, 09:08

Przydałoby się trochę więcej zdjęć z tego regionu.
Morion - 2015-07-18, 19:03

monka napisał/a:
Przydałoby się trochę więcej zdjęć z tego regionu.


Co dokładnie masz na myśli ?
Chodzi Ci o rejon nieistniejącego mostu?

Ponury - 2015-07-19, 17:48

Monka, nie zasadzaj lenia. W teren, oględzin i zdjęcia jako załącznik popstrykaj :) Pożyczyć ci moją walizkę?
Morion - 2015-08-10, 14:17

Robienie zdjęć w tym rejonie (jak wszędzie w lesie) ma sens dopiero jesienią (do początków wiosny). W tej chwili na zdjęciach trudno cokolwiek udokumentować. Rzeczywiście najlepsza jest osobista wizyta. :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group