Wolne Forum Gdańsk
Forum miłośników Gdańska i Pomorza

Się dzieje - Czas odbudować wiadukty! - Kolej Metropolitalna

villaoliva - 2008-07-31, 23:25
Temat postu: Czas odbudować wiadukty! - Kolej Metropolitalna
Spełni się moje marzenie.


fot.Herder Institut - Hansa Luft

Pojedzie pociąg po starym nasypie i pod mostem Weisera :flaga:

Rewolucja komunikacyjna na Pomorzu
Cytat:
Szykuje się rewolucja komunikacyjna w Trójmieście i całym regionie. Województwo pomorskie otrzyma z UE 306 milionów złotych na projekt budowy Kolei Metropolitalnej. Dzięki niej SKM dotrze do Moreny, Osowy, Karwin i lotniska. Otworzy też "kolejowy" Gdańsk na Kaszuby. To jedna z najważniejszych inwestycji ostatnich dziesięcioleci.
Kiedy powstawały pierwsze projekty Kolei Metropolitalnej większość mieszkańców Trójmiasta traktowała je, jak nierealną wizję kilku pasjonatów.


A jednak druga linia SKM staje się faktem. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, wpisało ją na listę projektów finansowanych w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

- To świetna decyzja nie tylko dla metropolii, ale całego regionu. Dzięki Kolei Metropolitalnej Trójmiasto zdecydowanie zbliży się do Kaszub - cieszy się Mieczysław Struk, wicemarszałek województwa pomorskiego.

Koszt budowy całej trasy to 612 milionów złotych. Połowa tej kwoty pochodzić będzie z unijnej dotacji, resztę pokryje województwo, Gdańsk, Gdynia i PKP Polskie Linie Kolejowe.

Nowa linia swój początek będzie miała na wysokości przystanku SKM Gdańsk Zaspa. Po starym nasypie kolejowym, po którym niegdyś biegła linia Gdańsk - Kokoszki, dotrze w okolice lotniska. Na tym odcinku powstanie kilka przystanków, między innymi w dzielnicach VII Dwór, Niedźwiednik, Morena, w okolicach Jasienia i Kiełpinka. Nie wiadomo jeszcze jak będzie wyglądała trasa przy samym lotnisku, jednak najprawdopodobniej kolej dotrze w okolice terminalu, a następnie "wróci" w kierunku obwodnicy i po bocznicy prowadzącej do lotniska dotrze do Osowej. Na tym odcinku mają powstać dwa przystanki: Barniewice i Klukowo. Od Osowej Kolej Metropolitalna będzie korzystała z torów istniejącej linii Gdynia - Kościerzyna. Planuje się, że powstaną na niej nowe przystanki: w Osowej przy wiadukcie z ulicą Kielnieńską, na Karwinach oraz na wysokości Witomina.

Szczegóły przebiegu drugiej linii SKM poznamy, gdy powstanie jej studium wykonalności. Do 7 sierpnia firmy mogą zgłaszać swoje oferty w przetargu na jej wykonanie, ogłoszonym przez Urząd Marszałkowski. Gdy studium będzie gotowe, dowiemy się, gdzie dokładnie będą przystanki, ile torów będzie miała linia, jak będzie wyglądać przystanek przy lotnisku.

Kolej Metropolitalna to milowy krok w rozwoju trójmiejskiej aglomeracji. Zapewni sprawny dojazd do lotniska, ułatwi dostęp do centrum miasta mieszkańcom "górnego tarasu" (dzielnice przy trójmiejskiej obwodnicy) wpłynie na rozwój tych terenów. Otworzy również Gdańsk na Kaszuby. Dzięki jej powstaniu możliwe będzie uruchomienie połączeń z Gdańska do Kościerzyny czy Kartuz.

- Trwa przygotowywanie studium wykonalności modernizacji linii Gdynia - Kościerzyna. Decyzja o przyznaniu środków na budowę Kolei Metropolitalnej nie mogła pojawić się w lepszym momencie. Te dwa projekty zrewolucjonizują komunikacje na Kaszubach. - mówi dr Marcin Wołek, z katedry rynku transportowego wydziału ekonomicznego UG.

Na modernizację trasy kościerskiej w Regionalnym Programie Operacyjnym przewidziane jest ponad 46 milionów euro. Ma ona się zakończyć do 2012 roku. Dzięki temu, że część prac na odcinku Gdańsk Osowa - Gdynia Główna zostanie przeprowadzona w ramach projektu Kolei Metropolitalnej, więcej środków będzie można przeznaczyć na modernizację tras na Kaszubach. Powstać mają połączenia kolejowe Gdańska z Kościerzyną i Kartuzami.

- To sprawi, że Kartuzy staną się częścią metropolii, ponieważ czas przejazdu wyniesie zaledwie 50 minut - mówi dr Wołek.

Kolej Metropolitalna ma powstać do końca 2011 roku.

- Jest to termin jak najbardziej realny. Nasza inwestycja została wpisana na listę projektów związanych z Euro 2012, do których stosuje się specjalną ustawę przyśpieszającą wszystkie procedury - zapewnia Paweł Wróblewski, koordynator projektu Kolei Metropolitalnej w Urzędzie Marszałkowskim.


Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto

rispetto - 2008-08-01, 08:53

Niemal na pewno stare wiadukty zostaną rozebrane i powstaną w ich miejscu nowe ... ;-)
fobcia - 2008-08-01, 09:54

rispetto napisał/a:
Niemal na pewno stare wiadukty zostaną rozebrane i powstaną w ich miejscu nowe ... ;-)
Nawet sobie w ten sposób nie żartuj :gun: :-P
Bobik - 2008-08-01, 15:04

rispetto napisał/a:
Niemal na pewno stare wiadukty zostaną rozebrane

Ciekawe, kto je bedzie rozbieral i z czego? To stary, poniemiecki zbrojony beton, rozwalic mlotkiem sie go nie da, a zeby go wysadzic w powietrze, potrzeba tyle trotylu, ze przy okazji poleca domy w okolicznych dzielnicach.

villaoliva - 2008-08-01, 16:10

Da sie rozebrać. Część z nich jest z cegły. Rozebrano już jedno przęsło na Słowackiego.
Ale ten na Grunwaldzkiej, Wita Stwosza i Polankach to będzie betonowy problem :mrgreen:

Ponury - 2008-08-02, 08:53

Bez przesady. Można nowe mosty zbudować ciut ponad ruinami starych. Przecież mamy już XXI wiek i technologicznie nie stanowi to problemu. A stare elementy mogą pozostać. Zobaczymy....


Co do projektu, uwierze jak ruszą prace :hihi:

danziger - 2008-08-06, 23:12

Bobik napisał/a:
To stary, poniemiecki zbrojony beton, rozwalic mlotkiem sie go nie da

Da się - bez problemu. Choć oczywiście nie ręcznym młotkiem. :-P

feyg - 2008-08-16, 22:04

Pięciu chętnych do studium
Cytat:
Pięć firm złożyło oferty w przetargu na opracowanie studium wykonalności Kolei Metropolitalnej.
Studium, na przygotowanie którego Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego wyznaczył termin 10 miesięcy, ma rozwiać wszelkie wątpliwości w kwestii organizacji połączenia szynowego Gdańska i Gdyni z lotniskiem w Rębiechowie. Rozpatrywane są różne warianty - zarówno kolei elektrycznej na całej trasie, jak i tramwajów dojeżdżających od strony Gdańska oraz spalinowych szynobusów z Gdyni. Trudno w tej chwili jeszcze także kategorycznie stwierdzić, czy linia do Rębiechowa będzie jedno- czy dwutorowa.

Pociągiem z Gdańska i Gdyni do Rębiechowa będzie można dojechać prawdopodobnie jeszcze przed Euro 2012. Cieszy się z tego Andrzej Osipów, prezes Szybkiej Kolei Miejskiej.
- To kolejny krok do rozwoju SKM. Chcielibyśmy, by do lotniska dojeżdżała kolej elektryczna. O tym zdecyduje jednak studium wykonalności - zastrzega prezes Osipów.
Także między innymi Marcin Szpak, wiceprezydent Gdańska, pytany co jest lepsze - pociąg czy tramwaj - radzi, by poczekać na gotowe studium.

Na przygotowanie dokumentu przewidziano maksymalnie 2,6 mln zł brutto (w sumie Kolej Metropolitalna ma kosztować 612 milionów złotych, połowę inwestycji sfinansuje Unia Europejska). Trzy z pięciu firm zmieściły się w tej kwocie. Najtańsza oferta nie przekraczała dwóch milionów, najdroższa dochodziła do sześciu.

- Niewykluczone, że będziemy musieli wysłać oferentom dodatkowe zapytania. Jeśli jednak nie będzie takiej potrzeby, być może ogłosimy zwycięzcę już w przyszłym tygodniu - mówi Eugeniusz Manikowski, odpowiedzialny w Urzędzie Marszałkowskim za transport kolejowy.

Linia do Rębiechowa to pierwszy etap budowy Kolei Metropolitalnej. W przyszłości projekt zakłada uruchomienie bezpośrednich połączeń kolejowych Gdańska m.in. z Kartuzami, Kościerzyną i Bytowem, a także stworzenie linii pasażerskiej do lotniska w Kosakowie, o ile zostanie ono przekwalifikowane na terminal pasażerski.

Andrzej Osipów zapowiada, że władze SKM zamierzają złożyć wnioski do unijnego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na zakup 25 nowych pociągów.
Paweł Rydzyński - POLSKA Dziennik Bałtycki

Pietrucha - 2008-10-21, 19:09

a jak aktualnie wyglada sprawa tej kolei? Nie obserwowałem tematu, a ploty różne słyszałem.
villaoliva - 2008-10-21, 19:13

Wygląda tak ;-)

Wiemy, kto wskaże na Kolej Metropolitalną

Cytat:
Choć ocenę ekspertów poznamy dopiero za kilka miesięcy, już dziś jest właściwie przesądzone, że śródmieście Gdańska z lotniskiem w Rębiechowie połączy kolej, a nie tramwaj.

Co prawda koperty z ofertami na opracowanie studium wykonalności Kolei Metropolitalnej otwarto jeszcze w połowie sierpnia, ale zwycięskie konsorcjum poznaliśmy dopiero w tym tygodniu. Powód? - Do 4 września czekaliśmy na dokumenty i wyjaśnienia do złożonych ofert. Wybór wykonawcy nastąpił dopiero po ich przeanalizowaniu - informuje Małgorzata Pisarewicz, rzecznik marszałka pomorskiego.

Ostatecznie wybrano ofertę konsorcjum IVV, które za opracowanie studium chce ok. 1,5 mln zł. Najdroższa oferta wyniosła ok. 5 mln zł, ale odrzucono ją z przyczyn formalnych. Trzy pozostałe wyceniono na od 1,8 do 3,8 mln zł (także spośród nich odrzucono jedną ofertę).

Co ciekawe, konsorcjum, które zaproponowało najniższą cenę, do końca nie było pewne swojego zwycięstwa. - Upewniali się, czy ceny, jaką zażądali nie uznamy za rażąco niską - wyjaśnia Paweł Wróblewski, odpowiedzialny za projekty kolejowe w pomorskim Urzędzie Marszałkowskim.

Niska cena, jaką zaproponowało niemieckie konsorcjum IVV, nie wynikała jednak z dumpingowego oszacowania kosztów, lecz z tego, że firma ta już prowadzi w województwie pomorskim prace studyjne związane z modernizacją linii kolejowych Gdynia-Kościerzyna i Reda-Hel.

Mimo że eksperci będą mieli kilka miesięcy na przedstawienie studium, w którym wskażą co i jaką drogą połączy Gdańsk i Gdynię z lotniskiem, ile to będzie kosztowało, i jakie będzie miało skutki dla środowiska, już dziś można powiedzieć, że wygra koncepcja budowy kolei, a nie tramwaju.

Skąd to przekonanie? Za budową tramwaju, który połączyłby centrum Gdańska, przez górny taras, z lotniskiem, zawsze opowiadali się gdańscy urzędnicy. Powód? Taka linia lepiej niż kolej służyłaby mieszkańcom błyskawicznie rozwijającej się dzielnicy Południe, którzy od lat utyskują, że miasto nie dba o infrastrukturę komunikacyjną dla nich. Kolejny: budowa linii tramwajowej wymaga mniej gruntów niż linii kolejowej: tramwaje są bardziej skrętne, więc np. ułożenie zakrętu wymaga mniej miejsca. Jeszcze inny: nadzór nad tramwajami jest w gestii miasta, podczas gdy kolej podlega marszałkowi.

Tymczasem Gdańsk nie ma pieniędzy na samodzielną budowę tramwaju. Kosztowałaby ok. 600 mln zł, ale miasto nie dostałoby tych pieniędzy z funduszy unijnych, z których sfinansowana zostanie m.in. budowa linii tramwajowej Chełm-Ujeścisko. Tymczasem w dobie wydatków na drogi (np. Trasa Sucharskiego), stadion Baltic Arenę i ECS (łącznie ok. 2 mld zł) Gdańska nie stać na finansowanie tych prac wyłącznie z budżetu.

O ile prezydent Gdańska ma obowiązek działać w interesie gdańszczan, o tyle marszałek województwa musi kierować się dobrem całego regionu. I dlatego najpewniej zdecyduje się na kolej, która choć mniej przydatna gdańszczanom, lepiej przysłuży się mieszkańcom całego województwa: także tym z odległych od Trójmiasta Bytowa i Lipusza.

Bo tak naprawdę mówienie, czy to o tramwaju, czy to o kolei metropolitalnej, przede wszystkim jako o połączeniu z lotniskiem, oznacza spłycenie tego zagadnienia. Dziś z usług portu lotniczego w Rębiechowie korzysta niemal 2 mln pasażerów rocznie, ale wśród nich są przecież nie tylko mieszkańcy Trójmiasta. Gdyby założyć, że połowa z nich (choć to z pewnością przesadzony szacunek) dojedzie na lotnisko koleją, dałoby to ok. 1 mln pasażerów rocznie. To śmiesznie mało w porównaniu z istniejącą już linią SKM, z której rocznie korzysta ok 40 mln pasażerów.

I dlatego KM jest ważna nie ze względu na to, że przebiegnie w okolicach lotniska, ale na to, że połączy śródmiejskie (Wrzeszcz) oraz nowe dzielnice Gdańska (Kiełpinek) z linią kolejową Gdynia-Kościerzyna (którą można dostać się na rubieże województwa do Bytowa), a także z najszybciej powiększającymi się dzielnicami Gdyni. Tym bardziej, że w ramach przygotowywanej już modernizacji tej linii, eksperci proponują wybudowanie dwóch nowych przystanków: nowego przystanku Wielki Kack (istniejący nie jest zbyt szczęśliwie usytuowany) oraz drugiego: Gdynia-Kack.

Dzięki temu przejazd transportem publicznym z niektórych dzielnic Gdańska do Gdyni skróciłby się radykalnie: z Osowy na Karwiny z 60 do 18 minut, z Rębiechowa do Chyloni z niemal godziny, do nieco ponad 35 minut.


Prawdopodobny przebieg trasy Kolei Metropolitalnej

Gdańsk Główny - Gdańsk Wrzeszcz - Gdańsk Niedźwiednik - Gdańsk Brętowo - Gdańsk Kiełpinek - Gdańsk Rębiechowo (Port Lotniczy im. Lecha Wałęsy) - Gdańsk Klukowo - Gdańsk Owczarnia - Gdańsk Osowa - Gdynia Wielki Kack - Gdynia Karwiny - Gdynia Mały Kack - Gdynia Wzgórze Św. Maksymiliana - Gdynia Główna Osobowa - Gdynia Chylonia - Gdynia Obłuże - Gdynia Babie Doły (lotnisko)

Częstotliwości kursowania pociągów

Pociągi aglomeracyjne

Gdańsk Główny – Gdynia Chylonia - Gdynia Babie Doły co 30 minut:
w wariancie maksymalnym na odcinku Gdańsk - Gdynia Chylonia co 15 minut,
w wariancie minimalnym na odcinku Gdynia Główna - Gdynia Babie Doły co 60 minut

Pociągi regionalne

Gdańsk Gł. – Kartuzy lub Kościerzyna co 60 minut,
Gdynia Gł. – Kartuzy lub Kościerzyna co 60 minut,

dane za: Wstępne Studium Wykonalności rewitalizacji linii kolejowych pod nazwą Kolei Metropolitalnej w Trójmieście, Centrum Naukowo-Techniczne Kolejnictwa

Federico - 2008-11-01, 15:44

We wrześniowym numerze "Pomeranii" (zajawka poniżej)


http://www.naszekaszuby.p...hp?storyid=1631

obszernie opisano przeszkody, jakie wiążą się z budową lini kolejowej do Rębiechowa. Wbrew pozorom, cała sprawa nie ogranicza się do (od)budowy kilku wiaduktów i położenia torów na starym nasypie.

Ponury - 2008-11-03, 23:56

Mało ciekawy ten artykuł. Raczej z gatunku czepiania się pierdół na zasadzie aby o czymś na siłę napisać.

Zero konkretów :roll:

villaoliva - 2009-02-06, 11:17
Temat postu: Kolej Metropolitalna
Zaczyna się ściemnianie :-/

UEFA zapala nam światła

Cytat:
Kolej Metropolitalna. Na dzisiaj pewne już jest, że nie będzie ona łączyć bezpośrednio lotniska ze stadionem. Do mistrzostw nie powstanie także odcinek łączący Rębiechowo z Wrzeszczem. Jako pierwszy uruchomiony zostanie odcinek między lotniskiem a Gdynią, wykorzystujący już istniejące tory na trasie Gdynia-Kościerzyna. W obsłudze Euro to jednak nie pomoże.

- Ten odcinek, chociaż dłuższy, ma praktycznie gotową infrastrukturę bazującą na torach dawnej kolei, dlatego łatwiej i taniej będzie go uruchomić - przekonuje Paweł Wróblewski, koordynator projektu z Urzędu Marszałkowskiego. - Na przebudowę odcinka gdyńskiego potrzeba ok. 100 mln złotych, natomiast na budowę gdańskiego - 500 mln.

villaoliva - 2009-02-06, 13:11

Pociąg z lotniska nie dla Gdańska

Cytat:
Przed Euro 2012, jak wszystko na to na razie wskazuje, nie powstanie szynowe połączenie Gdańska z lotniskiem w Rębiechowie.

- Szanse na to są bardzo małe. Natomiast prawie stuprocentowa jest pewność, iż pociągiem będzie można podczas mistrzostw dojechać z lotniska do Gdyni - mówi Paweł Wróblewski, koordynator budowy Kolei Metropolitalnej w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego.

Wpływ na to mają finanse, bo budowa "gdyńskiego" fragmentu Kolei Metropolitalnej to koszt ok. 100 mln zł, a "gdańskiego" aż pół miliarda. Do tego dochodzi wkład pracy: od strony Gdańska trzeba wybudować nową linię, a do Gdyni wystarczy przebudować istniejące tory.

Od lotniska do stacji Gdańsk Osowa Kolej Metropolitalna będzie poprowadzona zmodernizowaną bocznicą towarową, a dalej po linii Kościerzyna - Gdynia. W kwietniu, gdy powstanie studium wykonalności Kolei Metropolitalnej, będzie wiadomo, czy odcinek będzie zelektryfikowany czy nie.

Władze Gdańska nie ukrywały, że w kontekście Euro 2012 i poprawy dojazdu do lotniska najważniejsza jest przebudowa ul. Słowackiego.
- Byłoby bardzo źle, gdyby nie została ona poszerzona - powiedział Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska.
Adamowicz zapowiedział jednak, że będzie rozmawiać z Janem Kozłowskim, marszałkiem województwa pomorskiego, o szansach na wybudowanie linii z Gdańska przed Euro 2012.

Całość inwestycji Gdańsk - Rębiechowo - Gdynia musi zostać wykonana do 2013, a rozliczona do 2015 r. Inaczej trzeba będzie zwrócić 306 mln zł, które na powstanie Kolei Metropolitalnej przeznaczy Unia Europejska.


gargoyle - 2009-02-07, 05:00

:idea:

juz wiem! to bedzie dla tych ,co to przyjada do Gdyni promem i nie bedzie im sie chcialo juz nic ogladac to pojada se kolejka do Rebiechowa i wziut-samolotem do domu...

taka mi sie wizja ukazala!!!

fritzek - 2009-02-13, 10:21

Kolej metropolitarna nie dla kibiców Euro 2012
Cytat:


Linia Kolei Metropolitalnej pobiegnie pod nowym terminalem lotniska w Rębiechowie. Dzięki temu budowa ma trwać krócej. Ale i tak nie zdążymy na Euro 2012

Od września niemieckie konsorcjum IVV przygotowuje studium wykonalności Kolei Metropolitalnej - czyli nowej linii SKM z Wrzeszcza do Gdyni przez lotnisko w Rębiechowie. Mają z niej korzystać również pociągi regionalne jadące na Kaszuby. Dokument określi dokładną trasę linii, lokalizację przystanków i liczbę torów.

Zarys nowej trasy był znany od dłuższego czasu - od Wrzeszcza do Karczemek linia miała biec "po śladach" dawnej kolei do Starej Piły. Połączenie Gdyni i lotniska miało powstać przy wykorzystaniu istniejącej linii do Kościerzyny (na odcinku do Osowej) i bocznicy kolejowej, biegnącej przez Klukowo do portu lotniczego.

Zagadką był natomiast odcinek z Karczemek przez Matarnię do lotniska. Dylematów było sporo - z jednej strony rozrastające się lotnisko, z drugiej zabudowania Klukowa, a z trzeciej - Ikea, która - w zamian za "podciągnięcie" trasy blisko swojego sklepu - zaproponowała swój udział finansowy w projekcie.

Problem udało się rozwiązać kosztem bocznicy kolejowej w Klukowie. - Zamiast przez Klukowo, linia pobiegnie prosto do terminalu, gdzie powstanie podziemny przystanek - mówi Paweł Wróblewski, nadzorujący w Urzędzie Marszałkowskim przygotowania do budowy Kolei Metropolitalnej. - Potem tory zostaną wytyczone dalej na zachód, w kierunku Banina, gdzie połączą się z linią Gdynia-Kościerzyna. Tam pociągi SKM skręcałyby na północ, w kierunku Osowej, Karwin i centrum Gdyni, a regionalne na południe - do Żukowa, Kartuz i Kościerzyny.

Taki przebieg linii ma jedną wadę - nie będzie przystanku SKM w Owczarni. Zalet jest o wiele więcej - SKM będzie dojeżdżać do miejscowości Nowy Świat, Banino i Rębiechowo, a pociągi regionalne z Gdańska na Kaszuby będą zatrzymywały się bezpośrednio przy terminalu. Ponadto, w tym wariancie trasa jest krótsza.

Studium ma być gotowe w kwietniu. Potem zostanie ogłoszony przetarg na projekt budowlany. Początek budowy zaplanowano na 2010 r., do Euro 2012 gotowy ma być odcinek Gdynia Główna - Port Lotniczy. Fragment z lotniska do Wrzeszcza zostanie oddany do użytku rok później. Łączny koszt szacowany jest na ok. 600 mln zł. Połowę zagwarantowała już Unia Europejska.

villaoliva - 2009-02-13, 11:53

Koszt kolei jest porównywalny jeśli nie niższy do kosztów Baltic Areny.
I tak na naszych oczach inwestycja która służyłaby każdego dnia tysiącom ludzi ma duże szanse nie powstać.
Powstanie natomiast BA ...

Szkoda, że władzom brak takiej determinacji w sprawie kolei jak prezydentowi Gdańska w sprawie stadionu.

fritzek - 2009-02-13, 12:13

villaoliva napisał/a:
Koszt kolei jest porównywalny jeśli nie niższy do kosztów Baltic Areny.
I tak na naszych oczach inwestycja która służyłaby każdego dnia tysiącom ludzi ma duże szanse nie powstać.
Powstanie natomiast BA ...

Szkoda, że władzom brak takiej determinacji w sprawie kolei jak prezydentowi Gdańska w sprawie stadionu.


Ale BA jest prestiżowa, a kolejka nie bardzo. I co władze obchodzą tysiące mieszkańców? Władze obchodzą one same i turyści.

Jagst - 2009-02-13, 12:13

Zważywszy na polską tradycję ogłaszania kolejnych projektów, których się nie realizuje, to ja byłbym ostrożny. Póki co, to nawet przystanek "Gdańsk Śródmieście" z kawałkiem toru do niego prowadzącym jest jedynie projektem. A o tym że on powstanie to ja słyszałem już w dzieciństwie, jak jeszcze jeździły berlińskie wagony EW90, EW91 i EW92 na 800 V-.

A co do stadionu - to odnoszę wrażenie że pomysł zorganizowania w Gdańsku mistrzostw piłki kopanej jest jednak swoistą inspiracją do intensyfikacji opracowywania i ogłaszania nowych projektów, z których - być może - jednak któryś zostanie zrealizowany (jak widać z dzieciństwa został we mnie pewien naiwny optymizm).

I niestety nie możemy zapominać o ekonomii: Stadion to przedsięwzięcie, które w założeniu ma przynieść zyski. Kolej metropolitalna to przedsięwzięcie, które zysków ekonomicznych z pewnością nie przyniesie, i będzie częściowo utrzymywana z podatków. Oczywiście korzyści z niej będą: środowisko, mniejsze korki na drogach, rozwój peryferyjnych osiedli itp. Niemniej za to będziemy wszyscy płacić. Sama budowa też pochłonie pieniądze z podatków - fundusze unijne i budżety województw, miast i powiatów nie biorą się z księżyca. I oczywistym jest, że projektowanie, budowa i użytkowanie masowej komunikacji to coś zupełnie innego niż w przypadku obiektów, które same się maja utrzymać i jeszcze przynosić zyski.

villaoliva - 2009-02-13, 12:25

Jagst napisał/a:
Stadion to przedsięwzięcie, które w założeniu ma przynieść zyski

To tylko pobożne założenie. Rocznie, przy najśmielszych prognozach BA ma przynosić 10 milionów złotych nadwyżki. Sam policz po ilu latach się zwróci a co dopiero przyniesie zysk.

Stadion na 40 tysięcy ludzi wykorzystywany od czasu do czasu.

A dziesiątki tysięcy mieszkańców każdego dnia będzie marnować życie w korkach. Każdego dnia.

Jagst - 2009-02-13, 12:31

villaoliva napisał/a:
To tylko pobożne założenie. Rocznie BA ma przynosić 10 milionów złotych nadwyżki. Sam policz po ilu latach się zwróci a co dopiero przyniesie zysk.

A po ilu latach zwróci się kolej metropolitalna? W ogóle się nie zwróci, co roku będziemy do niej dopłacać. Może nawet skorzystamy z tych nadwyżek generowanych przez stadion.

PS.: Ta nadwyżka to po odliczeniu jakich kosztów?

villaoliva - 2009-02-13, 12:32

Jagst napisał/a:
PS.: Ta nadwyżka to po odliczeniu jakich kosztów?


Utrzymania naturalnie. Też koło 10 milionów. I wcale nie jest powiedziane, że taka nadwyżka będzie.

villaoliva - 2009-02-13, 12:35

Jagst napisał/a:
A po ilu latach zwróci się kolej metropolitalna? W ogóle się nie zwróci, co roku będziemy do niej dopłacać


Do obu obiektów będziemy dopłacać.
Mnie chodzi o codzienną użyteczność obu projektów.
O codzienny komfort mieszkańców i o zastanowienie się co przy ograniczonych funduszach powinno mieć priorytet.

Jagst - 2009-02-13, 12:37

villaoliva napisał/a:
Jagst napisał/a:
PS.: Ta nadwyżka to po odliczeniu jakich kosztów?


Utrzymania naturalnie. Też koło 10 milionów.

Utrzymania, czy utrzymania i amortyzacji?

villaoliva napisał/a:

I wcale nie jest powiedziane, że taka nadwyżka będzie.

Ale za to jest powiedziane, oczywiste, że z kolei nadwyżki na pewno nie będzie, wręcz przeciwnie, będą dopłaty.

Więc ja wolę, żeby była przynajmniej nadzieja na źródło tych dopłat inne niż moje podatki. Stadion taka nadzieję daje, i to nie tylko z powodu bezpośrednich zysków, ale tez z powodu np. większych kwot podatków od hoteli, knajp, taksówek itp.

Ostatnie kilkadziesiąt lat pokazało, jak polskie państwo potrafi zrujnować kolej. Właśnie w taki sposób: utrzymanie wyłącznie z podatków, korzystanie z przejętej lub raz zbudowanej infrastruktury aż do granic wytrzymałości, eksploatacja taboru, który jest jednym wielkim skansenem. Wszystko pod hasłem "społecznych korzyści".

Niestety: na przyjemności trzeba zarobić.

villaoliva - 2009-02-13, 12:42

Jagst napisał/a:
Więc ja wolę, żeby była przynajmniej nadzieja na źródło tych dopłat inne niż moje podatki. Stadion taka nadzieję daje, i to nie tylko z powodu bezpośrednich zysków, ale tez z powodu np. większych kwot podatków od hoteli, knajp, taksówek itp.


Miasto nie powinno być firmą od inwestowania moich podatków w inwestycje przynaszące zysk po np. 150 latach, ale administracją podnosząca komfort zycia w mieście.
Metodą demokracji i rozsądku, możliwie jak największej liczbie mieszkańców.

Z kolei codziennie skorzysta tyle osób co ze stadionu raz na kilka miesięcy.

Jagst - 2009-02-13, 12:53

villaoliva napisał/a:
Miasto nie powinno być firmą od inwestowania moich podatków w inwestycje przynaszące zysk po np. 150 latach,

Moment. Dlatego pytałem jakie koszta odliczono, kiedy oszacowano te nadwyżkę 10 mln. Rzecz nie polega na tym, że cała inwestycja ma się zwrócić i dopiero potem liczymy zyski: to nie handel kartoflami na straganie.

Rzecz polega na tym, że obiekt ma się utrzymać, zarobić na bieżące remonty i modernizacje (czyli utrzymać swoją wartość) i dodatkowo przynieść zysk. Jeśliby inwestycja miała się natychmiast zwrócić, to się taki obiekt po prostu sprzedaje. Bez straty, a może też z zyskiem.

To jest tak jak z wynajmem nieruchomości: bieżące zyski po odliczeniu kosztów amortyzacji i utrzymania, a kapitał (czyli wartość nieruchomości) pozostaje kapitałem.

villaoliva napisał/a:
ale administracją podnosząca komfort zycia w mieście.
Metodą demokracji i rozsądku, możliwie jak największej liczbie mieszkańców.

Na to trzeba zarobić. Stadion jest po to, by zarobić. Nikt z nas nie wie, czy to się zrealizuje, ale negowanie sensowności stadionu, który może na bieżąco zasilać budżet przypomina podcinanie gałęzi pod własnym tyłkiem. Nieważne ile osób skorzysta ze stadionu, ale ważne ile z tego będzie pieniędzy na kolej i przedszkola.

villaoliva - 2009-02-13, 13:11

Jagst napisał/a:
negowanie sensowności stadionu, który może na bieżąco zasilać budżet przypomina podcinanie gałęzi pod własnym tyłkiem. Nieważne ile osób skorzysta ze stadionu, ale ważne ile z tego będzie pieniędzy na kolej i przedszkola.


Wracając do tematu uważam, że najpierw infrastruktura a potem igrzyska a nie odwrotnie. Teraz miasto zastanawia się skąd wziąć kasę na stadion i tnie wszystkie inwestycje.
Miasto to nie firma, nie musi zarabiać. Od tego ma instrument zwany podatkami by mieć środki. I one powinny w pierwszej kolejności iść na poprawę komfortu codziennego życia mieszkańców.
Idąc twoim tokiem rozumowania miasto powinno już teraz porzucić wszytstkie niedochodowe tematy (np. zlikwidowac komunikację miejską czy szkolnictwo) i zająć się biznesem.
Tyle tylko, że nie po to miasto jest powołane i nie po to wybieram jego władze.

fritzek - 2009-02-13, 13:15

Jagst napisał/a:

Więc ja wolę, żeby była przynajmniej nadzieja na źródło tych dopłat inne niż moje podatki. Stadion taka nadzieję daje, i to nie tylko z powodu bezpośrednich zysków, ale tez z powodu np. większych kwot podatków od hoteli, knajp, taksówek itp.


A jakie są wg ciebie realne szanse wykorzystywania na co dzień tego stadionu? Wg mnie nikłe. Nie będą się na nim odbywały co tydzień mecze Manchester Utd. koncerty Madonny albo zbiorowe śluby sekty Moon. Co przeciętny gdańszczanin skorzysta na istnieniu tego obiektu? Niewiele albo nic. W przeciwieństwie do usprawnienia komunikacji publicznej.

Jagst - 2009-02-13, 13:23

villaoliva napisał/a:
Wracając do tematu uważam, że najpierw infrastruktura a potem igrzyska a nie odwrotnie. Teraz miasto zastanawia się skąd wziąć kasę na stadion i tnie wszystkie inwestycje.

Bo tu nie chodzi o igrzyska - za te każdy chętny sam będzie musiał zapłacić. Tu chodzi o pieniądze z tych igrzysk. Ludzie korzystający z igrzysk mają być płatnikami, a nie beneficjentami.

villaoliva napisał/a:
Miasto to nie firma, nie musi zarabiać. Od tego ma instrument zwany podatkami by mieć środki. I one powinny w pierwszej kolejności iść na poprawę komfortu codziennego życia mieszkańców.

Tyle, że z tych podatków są śmiesznie niskie kwoty, bo choć w liczbach względnych polskie podatki są wysokie na tle UE, to w liczbach bezwzględnych są kilkakrotnie niższe niż w lepszych krajach. Ile się da sfinansować z samych podatków to możesz zaobserwować na codzień... A jeszcze jaskrawiej dało się to zaobserwować zanim Polska zaczęła dostawać prezenty z podatków w "starej" Unii.

villaoliva napisał/a:
Idąc twoim tokiem rozumowania miasto powinno już teraz porzucić wszytstkie niedochodowe tematy (np. zlikwidowac komunikację miejską czy szkolnictwo) i zająć się biznesem.

Coś słabo załapałeś mój tok rozumowania. Nie postulowałem, żeby miasto przestało wypełniać swoje obowiązki wobec obywateli, tylko, żeby zarobiło na ich porządne wypełnianie.

villaoliva napisał/a:
Tyle tylko, że nie po to miasto jest powołane i nie po to wybieram jego władze.

Ja wybieram władze po to, żeby zapewniły mi możliwie najlepszą obsługę. Sposób wykonania (czytaj sfinansowania) tego życzenia pozostawiam właśnie im - bo po to one są.

villaoliva - 2009-02-13, 13:26

Polecam Statut Miasta Gdańska

Cytat:
Statut Miasta Gdańska
Część I
Postanowienia ogólne

§ 9
1. Podstawowym zadaniem Miasta jest zaspokajanie zbiorowych potrzeb mieszkańców Gdańska.

A nie działania biznesowe jak Zakładanie spółek BIEG itp. Tak to widzę.

Jagst - 2009-02-13, 13:30

fritzek napisał/a:
A jakie są wg ciebie realne szanse wykorzystywania na co dzień tego stadionu? Wg mnie nikłe. Nie będą się na nim odbywały co tydzień mecze Manchester Utd. koncerty Madonny albo zbiorowe śluby sekty Moon. Co przeciętny gdańszczanin skorzysta na istnieniu tego obiektu? Niewiele albo nic. W przeciwieństwie do usprawnienia komunikacji publicznej.

Już mówiłem: on ma produkować pieniądze, mało mnie obchodzi ile i jakich meczy tam będzie. Od martwienia się o to będzie zarząd stadionu. Może będzie tylko jeden mecz na rok, ale taki, który przyniesie te 10 mln czystego zysku - to wystarczy...

O ile dobrze zrozumiałem, to są szanse, żeby produkował 10 mln rocznie - przypuszczam, że policzyli to ludzie dużo mądrzejsi ode mnie i dużo lepiej znający realia. Ja nie odważyłbym się na wyrażenie opinii w tej kwestii o szansach "według mnie". Tobie takiej odwagi nie zabrakło - widocznie jesteś ode mnie dużo lepsza w ekonomii i masz bardzo szeroki dostęp do informacji, szacunków i wyliczeń sporządzonych przez cały sztab ludzi po to powołanych. Ja takiego dostępu nie mam więc opieram się na danych, które są podane do wiadomości publicznej, a które przytoczył tu Villaoliva.

villaoliva - 2009-02-13, 13:31

Jagst napisał/a:
Ja wybieram władze po to, żeby zapewniły mi możliwie najlepszą obsługę.
No właśnie. Np dojazdu do urzędu, a nie budowania imprezowni. O mądrych rządach nie wspominając.



Cytat:
Tyle, że z tych podatków są śmiesznie niskie kwoty, bo choć w liczbach względnych polskie podatki są wysokie na tle UE, to w liczbach bezwzględnych są kilkakrotnie niższe niż w lepszych krajach. Ile się da sfinansować z samych podatków to możesz zaobserwować na codzień... A jeszcze jaskrawiej dało się to zaobserwować zanim Polska zaczęła dostawać prezenty z podatków w "starej" Unii

Cytat:
Coś słabo załapałeś mój tok rozumowania. Nie postulowałem, żeby miasto przestało wypełniać swoje obowiązki wobec obywateli, tylko, żeby zarobiło na ich porządne wypełnianie.

Jagst napisał/a:
Już mówiłem: on ma produkować pieniądze, mało mnie obchodzi ile i jakich meczy tam będzie

Ja twoim postulatom co do wysokości podatków w Polsce i konieczniości zarabiabnia przez administrację odpowiadam - NACJONALIZACJA!

Zróbmy nacjonalizację!
Niech wszystko bedzie samorządowe lub państwowe. Wtedy będzie wspaniale i będziemy spokojni o gałąź na której siedzimy.

Jagst - 2009-02-13, 13:33

villaoliva napisał/a:
Cytat:
1. Podstawowym zadaniem Miasta jest zaspokajanie zbiorowych potrzeb mieszkańców Gdańska.

A nie działania biznesowe jak Zakładanie spółek BIEG itp. Tak to widzę.

I tak będziesz to nadal widział tak długo, jak będziesz uznawał budowę stadionu za cel, a nie za środek do celu. Ja to widzę inaczej: miasto chce zaspokoić zbiorowe potrzeby i w tym celu musi zarobić pieniądze.

Jagst - 2009-02-13, 13:42

villaoliva napisał/a:
Ja twoim postulatom co do wysokości podatków w Polsce i konieczniości zarabiabnia przez administrację odpowiadam - NACJONALIZACJA!

A jaki ja wygłosiłem postulat co do wysokości podatków w Polsce?

Powiedziałem, że z podatków jest w budżecie mało pieniędzy, bo to prawda. Prosta matematyka: skoro zarabiam 6-krotnie mniej niż mój odpowiednik w kraju A, to nawet jeśli on ma dwukrotnie niższy podatek, to ja wpłacam trzykrotnie mniej kasy do budżetu.

Powiedziałem, że tej kasy jest za mało na dobrej jakości obsługę mieszkańców - nie chodzi o jakieś podjazdy, tylko o wszystkie świadczenia, a właściwie ich wartość pieniężną. Bo jest mniej, skoro wpływy z podatków, są trzykrotnie niższe niż w kraju A.

Powiedziałem, że w tej sytuacji dodatkowe zarabianie przez miasto na koszta obsługi jest co najmniej przydatne.

Kompletnie nie rozumiem, co ma do tego nacjonalizacja., ani gdzie Ty tu widzisz jakieś moje postulaty.

villaoliva napisał/a:
Zróbmy nacjonalizację!
Niech wszystko bedzie samorządowe lub państwowe. Wtedy będzie wspaniale i będziemy spokojni o gałąź na której siedzimy.

Wiesz co, teraz to ja nie załapałem Twojego toku myślenia. Pewnie jestem za głupi. Za krótko pewnie się uczyłem ekonomii. I za mało myślę.

fritzek - 2009-02-13, 13:52

Jagst napisał/a:
fritzek napisał/a:
A jakie są wg ciebie realne szanse wykorzystywania na co dzień tego stadionu? Wg mnie nikłe. Nie będą się na nim odbywały co tydzień mecze Manchester Utd. koncerty Madonny albo zbiorowe śluby sekty Moon. Co przeciętny gdańszczanin skorzysta na istnieniu tego obiektu? Niewiele albo nic. W przeciwieństwie do usprawnienia komunikacji publicznej.

Już mówiłem: on ma produkować pieniądze, mało mnie obchodzi ile i jakich meczy tam będzie. Od martwienia się o to będzie zarząd stadionu. Może będzie tylko jeden mecz na rok, ale taki, który przyniesie te 10 mln czystego zysku - to wystarczy...


To w takim razie nie mów:
Cytat:
Nieważne ile osób skorzysta ze stadionu

To właśnie jest najważniejsze. Przecież od tej liczby zależy dochód, bądź jego brak. Ale może się mylę, nie jestem ekonomistą.

Jagst - 2009-02-13, 14:08

fritzek napisał/a:
Cytat:
Nieważne ile osób skorzysta ze stadionu

To właśnie jest najważniejsze. Przecież od tej liczby zależy dochód, bądź jego brak. Ale może się mylę, nie jestem ekonomistą.

Właśnie nie. Najważniejsze jest ile ci ludzie wydadzą tam pieniędzy. Ważne będzie ile kasy w okresie roku ten stadion zarobi, to będzie zależeć nie tylko od liczby klientów, ale też od ceny biletów, od atrakcyjności imprezy, od rodzaju tych gości.

Kasa będzie taka sama, jeśli 40 tysięcy ludzi zapłaci po 100 złotych, albo jeśli 100 osób (na przykład szejków naftowych) zapłaci po 40 tysięcy złotych. To oczywiście przykłady ekstremalne, ale ilustrują one na czym to polega.

Za to, żeby tej kasy wpływało wystarczająco wiele, będzie odpowiedzialny jakiś zarząd, sztab ludzi, którzy lepiej potrafią zarządzać stadionem niż wszyscy forumowicze razem wzięci. Nas nie musi interesować, ile i jakich imprez tam będzie (chyba, że sami chcemy być klientem i zapłacić za bilet). Nas ma interesować, żeby ten zarząd zarobił tyle ile zapowiedział i z tego mamy ten zarząd rozliczyć (przy założeniu, że będzie to zarząd miejski). Nie próbujmy ich wyręczać w myśleniu i zarządzaniu: za to im płacimy, by sami to robili.

Jak wynajmiesz ode mnie samochód, to interesuje Cie jak ja to zorganizuję, co wleje do baku, jaki zastosuję olej albo jak daleko będę miał dojechać? Nie, Ty po prostu rozliczysz mnie z wykonania zlecenia: wynajmu samochodu w określonym czasie w określonym miejscu.

Nawet jeśli byłbym tylko Twoim szoferem odpowiedzialnym za utrzymanie samochodu na zasadach outsourcingu, to tez nie będziesz wnikać, co i jak ja robię, tylko za określone wynagrodzenie będziesz wymagać, żebym był gotów razem z wozem.

A przecież utrzymanie samochodu to mniej skomplikowane obliczenia, niż utrzymanie stadionu... Nie ma tak, że każdy zna się na wszystkim. I śmiem posądzać, że ani Ty ani ja nie znamy się na utrzymaniu stadionu ani na zarządzaniu miastem, aglomeracją czy województwem - więc zostawmy to tym, którzy się na tym znają. I rozliczajmy ich z efektów, a nie ze sposobów na ich osiągnięcie.

Inaczej: organizacja działalności stadionu mnie nie obchodzi, mnie tylko obchodzi 10 mln zysków rocznie. Żeby było na tę kolej.

Zdzislaw - 2009-02-21, 18:31

Pozwolę sobie wtrącić swoje „trzy grosze” do powyższej dyskusji nt. infrastruktury powstającej (mającej powstać) w związku z EURO 2012.
Obserwuję z dużym zainteresowaniem działania inwestycyjne związane z Tym Tematem i ze smutkiem stwierdzam, iż wg mnie szanse na to by „z okazji” EURO Gdańsk obrósł w poważniejszą infrastrukturę są dość marne. Stadion za pewne powstanie bo każda „wadza” ma ochotę na spektakularne sukcesy, ale czy powstanie pozostała, niezbędna moim zdanie infrastruktura? Wątpię.
Jest rok 2009, mamy trzy lata na:
- Przebudowę ul. Słowackiego do standardu dwujezdniowej dwupasmowej,
- Budowę Terminalu nr 2 na Lotnisku Rębiechowo,
- Budowę „Kolei Metropolitalnej”
- przebudowę zasadniczych ciągów Komunikacyjnych w tym budowę tzw. „Nowej Kościuszki”
- Napiszę „przebudowę” choć winno się powiedzieć „budowę i reaktywację” linii kolejowej Gdańsk Nowy Port.
Wystarczy na razie…. Zatem powstanie pytanie kiedy, za co i w jaki sposób?
Czasu w zasadzie już nie ma…
Budowa samego stadionu , co prawda jakże spektakularna jest moim skromnym zdaniem, wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Po EURO, Amber (Balitic) Arena czy jak go tam chcą nazwać, o ile nie będzie w stanie zarobić na siebie, szybko stanie się porzuconym, kosztownym wytworem ambicji.
Tak się składa, iż znam np. biznesowe założenia jakie legły u podstaw projektów szykowanych i zrealizowanych przez Portugalię w okresie gdy im przypadła rola organizatora EURO. Wiem jakie założenia zostały poczynione, aby dziś istniejące stadiony Benfici i Sportingu Lizbona (zważcie na dwie pierwszoligowe drużyny w ekstraklasie portugalskiej) zarabiały na swoje utrzymanie. jaka jest polska piłka nożna - każdy wie. Piłka to wielka kasa, której na wybrzeżu nie ma. To moje zdanie i można się z nim nie zgadzać, ale Trójmiasta nie stać na dwie pierwszoligowe drużyny piłkarskie, zwłaszcza, ze ostatni wielki sponsor właśnie zwinął interes (PROKOM). Zatem w jaki sposób utrzyma sie stadion? Jak na siebie zarobi? osobiście nie zgadzam się by z moich podatków utrzymywać pomnik "BRAKU WYOBRAŹNI", a tak się zapowiada.
Podkreślam, że w zarabianiu pieniędzy nie ma nic zdrożnego i nie mogę się zgodzić, iż skoro gmina (miasto) zgodnie z ustawa o samorządzie terytorialnym, jest powołane do zaspokajania zbiorowych potrzeb ludności, to może w swoich działaniach nie uwzględniać tzw. rachunku ekonomicznego.
Zawsze uważałem i uważam, iż każdy dobry gospodarz (w tym miasto) winna działać jak prawdziwy przedsiębiorca tj. wszędzie gdzie się da, winien kierować się efektywnością ekonomiczną, przychodem a jeszcze lepiej - dochodem. Jeśli projekt realizowany przez gminę (miasto) jest dochodowy należy mu :brawo:
Oczywistym jest, iż nie każdy projekt realizowany przez gminę winien kierować się tą efektywnością - zdaję sobie z tego sprawę, ale wyprucie „flaków” budżetom kilku pokoleń może okazać się dość ryzykowne.
Zadłużanie się wg, hasła „po nas choćby potop” jest formują ryzykowną i nieakceptowaną przeze mnie, a na dzień dzisiejszy to trochę tak wygląda.
Uważam, iż na dzien dzisiejszy do stadiony będą dopłacać jeszcze przyszłe pokolenia bo (na ile znam projekt) on sam na siebie nie zapracuje. Stadion winien być tylko kawałkiem biznesu prowadzonego w tym obiekcie, a cała reszta winna być komercyjna, przychodowa i dochodowa. W tym tkwi problem, że Miasto o tym (moim skromnym zdaniem) nie myśli. Urzędnicy, choćby działali w najlepszej wierze - nie poprowadzą tego biznesu i dlatego ten stadion od samego początku winien być realizowany w systemie PiP (partnerstwa publiczno prywatnego), ale jak widzę Gdańskowi zabrakło wyobraźni albo odwagi.
Stadion powinien być fragmentem wielkiego projektu biznesowego, galerii handlowych, fitness klubów, basenów itp. itd. Wtedy będzie oddziaływał na otoczenie i wtedy będzie spełniać rolę społeczną. Wtedy też warto będzie pojechać w te okolice, zrobić zakupy, wypluskać się w basenie, wyskoczyć do kina czy knajpy. I to nie tylko tam, bo wtedy być może w Brzeźnie, Nowym Porcie czy innej okolicy przyległej do STADIONY zaczną się otwierać inne knajpki, kawiarnie czy kluby. Sam stadion będzie betonowym, kosztownym symbolem pychy. Zgadzam się w tym miejscu z Jagstem, iż EURO i STADION są wyłącznie środkami do celu jakim jest zwiększanie możliwości w ramach tzw,. rozwoju cywilizacyjnego Gdańska. Wpompowanie kasy tylko po to by tam się odbyło kilka meczów jest bezsensowne …
Dla Gdańska, w aktualnym i przyszłym planie rozwoju ważniejszą w efekcie powinna się okazać kolej metropolitalna wybudowana przy okazji STADIONU, niźli sam STADION - chyba, że jak niektórzy dyskutanci podkreślali – zapracuje na swoje istnienie, a jeszcze lepiej – zapracuje na inne inwestycje w tym lub w innym rejonie Miasta.

Piotr A. - 2009-03-02, 14:22
Temat postu: Jaki jest koń, każdy widzi. O czym tu pisać?
Zdzislaw napisał/a:
jaka jest polska piłka nożna - każdy wie

Gdyby za polską piłkę mieli się zabrać prawdziwi ekonomiści, to dziś budowalibyśmy nie Bursztynową Komnatę Dla Ubogich, ale Sieć Zakładów Karnych. O BKDU (Bursztynowa Komnata Dla Ubogich) widziałem już kilka postów. Dosyć!!! :offtop:
I tak niczego nie zmienimy. Wróćmy raczej do wiaduktów. To znacznie ciekawsze i mamy cień szansy aby mieć na to jakiś wpływ. Jeżeli oczywiście nie utopimy wszystkiego w słowotoku, chciejstwie, zawiści i głupocie.
Nie mam tu na myśli pt Forumowiczów, rzecz oczywista.
Pozdrowienia dla Sympatyków Kolei Metropolitalnej

villaoliva - 2009-03-02, 21:01

Warianty KM.


Każdy liczy na Kolej Metropolitalną

Cytat:
Im bliżej budowy Kolei Metropolitalnej, tym więcej budzi emocji. Chodzi przede wszystkim o przebieg trasy pomiędzy Matarnią a Osową. Mieszkańcy poszczególnych dzielnic chcą, by przebiegała najbliżej nich.


W ub. miesiącu przedstawiliśmy warianty przebiegu nowej linii SKM, przygotowane przez inżynierów z biura projektowego IVV.
Przypomnijmy:

wariant "1" zakłada połączenie tramwajowo-kolejowe. Najpierw tramwajem jechalibyśmy starym nasypem z Wrzeszcza pod nowy terminal lotniska, tam następowałaby przesiadka na autobus szynowy, który cofałby się do istniejącej bocznicy kolejowej w Klukowie i jechał dalej przez Owczarnię i Osowę do Gdyni.

Wariant nr 2 zakłada budowę po nasypie jednotorowej linii kolejowej do stacji przy nowym terminalu. Tam pociągi, tak jak wariancie "1" cofałyby się do Klukowa by bocznicą lotniskową dojechać do Osowej. W tym wariancie nie byłoby przesiadek, ale pociąg stałby co najmniej 2 min. przy lotnisku (czas na przejście załogi na drugi koniec kolejki). Z powodu jednego toru mniejsza byłaby przepustowość linii - pociągi jeździłby co ok. 30 minut.

Wariant "3" zakłada budowę linii SKM z prawdziwego zdarzenia - dwutorowej, która od lotniska pobiegnie prosto na zachód do istniejącej linii Gdynia-Kościerzyna, gdzie pociągi SKM skręcą do Osowej (i dalej do Gdyni), a składy regionalne w kierunku Kościerzyny. Z jednej strony taka trasa jest krótsza niż po istniejącej bocznicy przez Owczarnię, z drugiej nie ma potrzeby zmiany kierunku jazdy na lotnisku. To rozwiązanie, choć technicznie najlepsze ma jedną wadę. Omija Owczarnię i południowo-wschodnią Osowę. A mieszka tam więcej osób, niż na położonych na trasie wariantu "3" Barniewicach.

- Okolice giełdy w Owczarni to idealne miejsce pod węzeł przesiadkowy. Tory już są, dlatego chcemy, by tędy także biegła Kolej Metropolitalna - mówi Justyna Przebiegła z Osowej. Mieszkańcy tego rejonu już zbierają podpisy za przebiegiem kolei po istniejącej bocznicy.

Temat przebiegu nowej linii podniesiono także podczas debaty o Trasie Lęborskiej, która odbyła się w siedzibie Telewizji Gdańsk w ostatnią sobotę. - Tak jak protestujemy przeciwko Trasie Lęborskiej, tak będziemy protestować przeciwko zabraniu Kolei Metropolitalnej z Owczarni - mówili zaproszeni do programu mieszkańcy.

- Wybór będzie trudny - mówi jedna z osób zaangażowanych w projekt. - Z jednej strony mamy wariant o dużej przepustowości, przygotowany na wiele lat, z drugiej wariant technicznie słabszy, ale przebiegający bliżej obecnie bardziej zaludnionego terenu. Bez względu na to, który zostanie wybrany, pojawi się sieć autobusów dowozowych, więc komunikacja i tak się poprawi.

Być może rozwiązaniem konfliktu będzie po prostu dalsza rozbudowa sieci SKM. - Nic nie stoi na przeszkodzie by, oczywiście gdyby wybór padł na wariant "3", np. po wybudowaniu głównej trasy Kolei Metropolitalnej zmodernizować bocznicę i np. połowę pociągów z Gdyni do Gdańska i z powrotem puszczać przez Barniewice i lotnisko, a drugą połowę przez Owczarnię - podpowiada Mieczysław Struk, wicemarszałek województwa pomorskiego.

Według najnowszych szacunków, koszt budowy Kolei Metropolitalnej zależnie od wariantu waha się od 500 mln do miliarda złotych. Połowę pokryje UE. Wybór wariantu nastąpi najprawdopodobniej latem.


Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto

Ponury - 2009-03-31, 11:30

Dzieje się to w tempie żółwim nawet jak na Polskie warunki.

Przewiduję czas oddania do użytku - 2100 rok 8-)

dzieju - 2009-05-07, 12:01

Ponury napisał/a:

Przewiduję czas oddania do użytku - 2100 rok 8-)


Mam nadzieje ze jednak wczesniej ;-)
choc jak to mowia nadzieja, matka... :evil:

Przeciez nie chodzi tu tylko o polaczenie z lotniskiem, ale z peryferiami Gdanska, jak rowniez z Kaszubami. Trojmiasto przeciez bedzie sie rozwijac, beda sie budowac nowe osiedla. Z oczywistych powodow bedzie to zachod i poludnie (chyba ze ktos zacznie budowac bloki w zatoce na wzor wenecji ;-) )
Jak narazie drog dojazdowych nie przybywa zbyt wiele, za to samochodow w tempie geometrycznym. Dla porownania przejazd autobusem z Kartuz do Gdanska 10 lat temu zajmowal ok 45-50 min, obecnie ok 90 min.
Do tego dochodzi ochrona srodowiska, rzecza oczywista jest ze 20 samochodow wydalac bedzie duzo wiecej spalin niz autobus czy tez pociag z 20 osobami w srodku.]
Nie wspominajac juz o zwiekszeniu mobilnosci mieszkancow peryferii (min. mozliwosci poszukiwania pracy dalej od domu)

Oczywiscie rozumiem ze odbudowa trasy do Kartuz to narazie daleka przyszlosc jezeli nie sfera marzen, ale mozna poszukac czesciowych rozwiazan. Poprowadzic trase SKM do Lotniska a nastepnie do istniejacej trasy Gdynia - Koscierzyna, a przy stacjach pobudowac parkingi dla samochodow.
Takie rozwiazanie sprawdza sie w miejscu gdzie mieszkam, gdyz parking jest tanszy przy stacji niz w centrum, do tego przejazd koleja do centrum jest duzo szybszy, niz stanie w korkach (przykladowo 19km w 22 min). Nawet jezeli ktos nie pracuje blisko stacji kolejki moze wykupic jeden bilet na kolej i autobus.
Mapka polaczen kolejowy w Leeds Area (cos na zasadzie gminy)
http://www.wymetro.com/Tr...otrainstations/

Choc moze blizsze trojmiastu bedzie rozwiazanie z Liverpoolu
http://www.merseytravel.g...il-network.html
Zwroccie uwage ze Liverpool nie ma bezposredniego polaczenia kolejowego z Lotniskiem, lecz jest stale polaczenie autobusowe z najblizsza stacja

P.S. sorry za brak polskich znakow, niestety pisze z pracy :)

feyg - 2009-05-13, 07:13

Kolej Metropolitalna: dwa tory ale bez prądu?
Cytat:
Czy do lotniska w Rębiechowie dochodzić będzie linia jedno- czy dwutorowa? Czy kursować będą po niej pociągi elektryczne czy spalinowe? I wreszcie - czy od Gdańska do lotniska będzie docierał pociąg czy tramwaj? Ostateczną odpowiedź na te pytania poznamy w połowie czerwca. Ale z informacji, do których dotarliśmy, wynika, że decyzja została już praktycznie podjęta. Do lotniska najprawdopodobniej zostanie wybudowana dwutorowa linia kolejowa, po której - na razie - kursować będą składy spalinowe.

villaoliva - 2009-05-27, 05:23

Ręce opadają ...

Gdańsk blokuje kolej metropolitalną

Cytat:
Czy stracimy szansę na budowę drugiej linii SKM? Jeśli tak, to na własne życzenie - urzędnicy gdańskiego magistratu szukają dziury w całym w czasie, gdy Urząd Marszałkowski walczy o dodatkowe fundusze na inwestycję

Prace nad studium wykonalności są już bliskie zakończenia. Tymczasem przedstawiciele gdańskiego magistratu zaczynają poddawać pod wątpliwość sens budowy nowej linii SKM wraz z bezpośrednim połączeniem z Kaszubami.

- Ostatnio wysyłają coraz dziwniejsze pisma, w których obok rzeczowych, technicznych uwag do studium, które są oczywiście uwzględniane, pojawiają się ogólnikowe błędne tezy typu "po co budować tę linię, przecież biegnie przez lasy" - mówi nam osoba pracująca przy przygotowywaniu studium. - W jednym z listów pada wprost stwierdzenie, że powinniśmy realizować wytyczne Biura Rozwoju Gdańska, a jeśli nie spełnimy tych żądań, to miasto wycofa się z projektu.

Biuro Rozwoju Gdańska nie akceptuje pomysłu Trójmiejskiej Kolei Metropolitarnej, zamiast tego planuje tramwaj przez Szadółki.

- Trudno mi to komentować - mówi wicemarszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk. - Jesteśmy w trakcie naprawdę mocnego lobbingu, którego celem jest znaczne zwiększenie dofinansowania projektu Kolei Metropolitalnej pieniędzmi z UE. Jeśli w tym momencie Gdańsk zaczyna kwestionować sens tej inwestycji, to jest jasne, że nam to nie pomaga. Czas na zdecydowane działania z naszej strony. W najbliższym czasie zarząd województwa spotka się z prezydentem Gdańska i jego zastępcami, by pewne sprawy jasno postawić.

Zdaniem wiceprezydenta Gdańska Andrzeja Bojanowskiego problemu nie ma, a Gdańsk chce jedynie, by studium zostało porządnie wykonane.
(...)

patryk - 2009-05-28, 17:37

Panie Prezydencie, niech Pan dopilnuje aby urzędnicy nie spieprzli takiej okazji, tą kolej trzeba zbudowac.

Patryk

villaoliva - 2009-06-19, 09:55

Spacer trasą kolei www.kolej-20czerwca.pl
feyg - 2009-06-20, 22:46

Parę zdjęć z dzisiejszej imprezy, wielkie :brawo: dla organizatorów!
villaoliva - 2009-06-21, 17:55

W oczekiwaniu na Kolej Metropolitalną

Cytat:
Sobota była takim nieszczęśliwym momentem, w którym całe kierownictwo Urzędu Miasta było w delegacjach - tłumaczy Antoni Pawlak, rzecznik prezydenta. - Nasza nieobecność w żadnym stopniu nie oznacza dezaprobaty dla budowy Kolei Metropolitalnej, która jest konieczna - dodaje Pawlak.
Władzom miasta nie jest jednak do końca po drodze z pomysłem, by z Gdańska do lotniska docierał pociąg. Woleliby budowę linii tramwajowej, która jest znacznie tańsza (od strony Gdyni do lotniska na pewno będzie dojeżdżać pociąg). Samorząd województwa pomorskiego - inwestor Kolei Metropolitalnej - poszedł Gdańskowi na rękę i zaproponował, by stworzyć projekt linii Gdańsk - lotnisko, po której mogłyby kursować i pociągi, i tramwaje.

- Czy tramwajem będziemy w przyszłości jeździć z Gdańska do Kartuz czy Kościerzyny? - pytał retorycznie Leszek Lewiński, wiceszef Zakładu Linii Kolejowych w Gdyni, jeden z organizatorów happeningu.

- Przekonujmy nieobecne władze Gdańska, że tramwaj jest fajny, ale pociąg jeszcze fajniejszy - apelował.

feyg - 2009-06-24, 08:13

Jest pomysł na następną kolejową wycieczkę: z Kokoszek do Kartuz!. Planowany termin - 5 września.
fritzek - 2009-06-24, 13:19

A w piątek, w papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" będzie fotoreportaż złożony ze zdjęć wykonanych przez uczestników sobotniego rajdu :-D
Ponury - 2009-06-26, 22:15

I co? I nic. Kolei jak nie było tak nie ma. Ba, nie ma nawet żadnych realnych planów i programu inwestycji.

Jakieś kłótnie o trawmaj czy pociąg. Żenada.

stawar - 2009-07-08, 20:29

Czytaliście artykuł na 3miasto.pl ?

http://www.trojmiasto.pl/...p?id_news=33611

Takie opóźnianie projektu poprzez nowe studium wykonalności grozi katastrofą całej koncepcji. A wszystko dlatego, że Bo Gdańsk zamarzył sobie tramwaj zamiast SKM...

fritzek - 2009-07-12, 18:59

W sieci jest już dostępna galeria fotografii wykonanych przez uczestników imprezy sprzed trzech tygodni :-)
Amstawik - 2009-07-13, 08:17

Teraz jeszcze bardziej żałuje ze nie mogłem tam być. :-(
danzigerek - 2009-07-25, 09:01

Najnowsze informacje z portalu www.trojmiasto.pl
Wielkie inwestycje wymagają wielkich pieniędzy. Trójmiasto i całe województwo potrzebuje ich bardzo jeśli chce marzyć o realizacji swoich planów. Nadzieję na dodatkowe środki przywiozła w piątek do Gdańska wiceminister infrastruktury.


Chodzi głównie o dofinansowanie Kolei Metropolitalnej, wspólnego projektu komunikacyjnego samorządów województwa, Gdyni, Gdańska i kolei oraz szanse Gdańska, na znalezienie się na liście indykatywnej Ministerstwa Infrastruktury z projektem ukończenia trasy W-Z.

W pierwszym przypadku chodzi o zwiększenie unijnego dofinansowania tej szacowanej nawet na 1 miliard zł inwestycji. Zamiast połowy, unia miałaby się dorzucić 75 proc. wartości tego projektu.

- Rozpoczęliśmy rozmowy w Komisji Europejskiej na temat warunków i możliwości otrzymania większego dofinansowania - mówi wiceminister infrastruktury Partycja Wolińska-Bartkiewicz. - Mamy argumenty, by się to udało. Chciałabym, aby do końca roku komisja podjęła decyzję w tej sprawie..

Nawet jeżeli uda się zdobyć tak wysokie wsparcie, to i tak budżety wszystkich stron będą musiały znaleźć ok. 250 mln zł. Budowa KM i tak nie ruszy wcześniej, niż w połowie 2011 roku. Kolej Metropolitalna na pewno nie stanie się wsparciem komunikacyjnym dla organizacji Euro 2012.

- Realnie patrząc nie mamy szans zdążyć na mistrzostwa - przyznaje Krzysztof Rudziński, dyrektor departamentu koordynacji projektów województwa w Urzędzie Marszałkowskim - Myślę, że w pierwszym kwartale 2015 roku wsiądziemy do pociągu, ale za to nie byle jakiego.

Czyli jednak odbudują!!!

Ponury - 2009-07-27, 15:52

Od zabiegania o środki do wsadzenia pierwszego szpadla na budowie droga bardzo daleka. Na razie jeszcze nic od UE nie dostali...

Spokojnie, uwierzy się jak coś faktycznie w terenie zaczną robić.... :roll:

feyg - 2009-08-28, 11:47

Ruszyła rejestracja
Cytat:
Samochodem z Kartuz do Trójmiasta w godzinach szczytu jedzie się nawet półtorej godziny. Pociągiem już za parę lat będzie się jechać 45 - 50 minut... Wielu mieszkańców Trójmiasta, Kartuz, Kościerzyny czy Bytowa czeka więc na Pomorską Kolej Metropolitalną. Okazja do poparcia jej budowy nadarza się w sobotę 12 września.
Tego dnia w Kartuzach odbędzie się happening promujący Pomorską Kolej Metropolitalną. Specjalny szynobus zapewni chętnym dojazd z Trójmiasta do Kartuz, a potem zabierze ich w dalszą podróż. Trasa jest bardzo atrakcyjna - szynobus przejedzie kilkoma liniami, na których od wielu lat nie jest prowadzony ruch pasażerski. W programie jest też m.in. rajd pieszy szlakiem dawnych linii . "Polska Dziennik Bałtycki" jest współorganizatorem imprezy. Poniżej szczegóły happeningu oraz wycieczki pieszo-kolejowo-autobusowej, którą można rozpocząć i zakończyć w Gdyni bądź Kartuzach.



W Kartuzach

Happening w Kartuzach odbędzie się 12 września w godz. 9.45 - 13. Jego główna część jest zaplanowana w godz. 10 - 12.
O godz. 10 na stacji PKP nastąpi uroczyste powitanie pierwszego, "historycznego" pociągu Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, który przyjedzie do Kartuz. Później impreza przeniesie się na Rynek. Ok. godz. 10.20 rozpocznie się spotkanie z politykami i samorządowcami (obecni będą m.in. wiceminister infrastruktury Anna Wypych-Namiotko, wicemarszałek woj. pomorskiego Mieczysław Struk, poseł Stanisław Lamczyk i burmistrz Kartuz Mirosława Lehman), a ok. godz. 10.35 zobaczymy prezentację multimedialną o Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. O godz. 11.15 w Bibliotece Miejskiej w Kartuzach zaplanowano wernisaż wystawy "Od parowozu do szynobusu". Przebieg happeningu ubarwią m.in. pokazy młodych florecistów - uczniów gdańskiej szkoły, którą kończyły m.in. Sylwia Gruchała i Anna Rybicka.


Przejazd i rajd

Specjalny szynobus zapewni dojazd z Gdyni do Kartuz na happening. Pasażerowie, z Trójmiasta i z Kartuz, będą też mieli możliwość przejazdu po liniach, na których od lat nie ma ruchu pasażerskiego: Somonino - Kartuzy - Stara Piła - Kokoszki, a także Osowa - Matarnia (do skrzyżowania ul. Słowackiego i Radarowej). W programie jest też rajd pieszy (ok. czterech km), z przewodnikami z Kokoszek do Matarni, skrajem lotniska w Rębiechowie, po śladzie dawnej linii Kokoszki - Osowa.


Skąd - dokąd?

Przejazd szynobusem jest bezpłatny. Każdy uczestnik musi się jednak zarejestrować, wybierając jeden z poniższych wariantów wycieczki (o tym gdzie można się zarejestrować, informujemy w ramce powyżej), i mieć ze sobą aktualne (z 11 lub 12 września) wydanie "Polski Dziennika Bałtyckiego" (1 egzemplarz na 1 uczestnika!).

Wariant 1. Miejsce rozpoczęcia i zakończenia: Gdynia. Wyjazd z Gdyni Gł. (peron 5): g. 8.50. Przebieg: przejazd szynobusem Gdynia - Somonino - Kartuzy; uczestnictwo w głównej części happeningu w Kartuzach; przejazd szynobusem Kartuzy - Stara Piła - Kokoszki; rajd pieszy Kokoszki - Matarnia; przejazd szynobusem Matarnia - Osowa - Gdynia Gł. Zakończenie wycieczki: g. 17.40. Na trasie Somonino - Kokoszki planowane są "foto-stopy".

Wariant 2. Miejsce rozpoczęcia i zakończenia: Kartuzy. Wyjazd z Kartuz: g. 12 (wcześniej jest możliwość uczestnictwa w happeningu). Przebieg: przejazd szynobusem Kartuzy - Stara Piła - Kokoszki; rajd pieszy Kokoszki - Matarnia; przejazd szynobusem Matarnia - Osowa; powrót z Osowy do Kartuz autobusem - Ikarusem. Zakończenie wycieczki: ok. g.17.30. Na trasie Kartuzy - Kokoszki planowane są "foto-stopy".

Wariant 3. Miejsce rozpoczęcia i zakończenia: Kartuzy. Wyjazd z Kartuz: g. 12 (wcześniej jest możliwość uczestnictwa w happeningu). Przebieg: przejazd szynobusem Kartuzy - Stara Piła - Kokoszki i z powrotem. Zakończenie wycieczki: g. 15. Na trasie Kartuzy - Kokoszki planowane są "foto-stopy".

Wariant 4. Miejsce rozpoczęcia i zakończenia: Kartuzy. Wyjazd z Kartuz: g. 15.15 (wcześniej jest możliwość uczestnictwa w happeningu). Przebieg: przejazd szynobusem Kartuzy - Somonino - Osowa - Matarnia; powrót z Matarni do Kartuz autobusem - Ikarusem. Zakończenie wycieczki: ok. g. 17.30.

Wariant 5. Miejsce rozpoczęcia i zakończenia: Kartuzy. Wyjazd z Kartuz g. 11.05 (wcześniej jest możliwość uczestnictwa w happeningu). Przebieg: przejazd szynobusem Kartuzy - Somonino i z powrotem. Zakończenie wycieczki: g.11.45. Po zakończeniu wycieczki będzie możliwość obejrzenia wystawy "Od parowozu do szynobusu" w Bibliotece Miejskiej.


Odbiór biletów

Osoby zarejestrowane na przejazd szynobusem otrzymają specjalny bilet, który będzie sprawdzany przy wsiadaniu do pociągu. Bilety na wariant 1 będą do odbioru 12 września na stacji Gdynia Gł. (peron 5), przed odjazdem szynobusu, od godz. 7.45. Bilety na warianty 2, 3, 4 i 5 będą do odbioru w redakcji w Kartuzach (ul. Jeziorna 2) w dniach 9 - 11 września (środa - piątek) w godz. 13 - 17.


Liczba biletów jest ograniczona, decyduje kolejność zgłoszeń.

Zgłoszenia na warianty 1, 2, 3 i 4 przyjmuje Paweł Rydzyński wyłącznie drogą e-mailową - p.rydzynski@prasa.gda.pl. Rejestracja na te warianty rozpoczyna się w piątek 28 sierpnia o godz. 13. Z jednego adresu e-mail można zgłosić nie więcej niż trzy osoby.

Zgłoszenia na wariant 5 przyjmowane są wyłącznie w oddziale "Polski Dziennika Bałtyckiego" w Kartuzach, telefonicznie (058 681 18 92) lub osobiście (ul. Jeziorna 2). Zgłoszenia na wariant 5 przyjmowane są od poniedziałku do piątku w godz. 9 - 17.


Poszukujemy pamiątek na wystawę o historii kolei.

12 września w Kartuzach zostanie otwarta wystawa "Od parowozu do szynobusu", dokumentująca historię kolei w Kartuzach (i nie tylko). Trwa poszukiwanie pamiątek.
W związku z tym Pomorskie Stowarzyszenie Sympatyków Transportu Miejskiego, które jest organizatorem tej wystawy, zwraca się za naszym pośrednictwem z prośbą do Czytelników - jeśli macie Państwo jakieś ciekawe pamiątki, które można by pokazać na wystawie, prosimy o kontakt - 058 300 33 67 lub p.rydzynski@prasa.gda.pl.

Pietrucha - 2009-08-28, 12:23

Ale fajna impreza, szkoda że nie będzie mnie w tym czasie w okolicy :-(
villaoliva - 2009-09-23, 20:49

Pociąg i tramwaj?

Cytat:
Projektanci i samorządowcy chcą, żeby w Gdańsku, pomiędzy Wrzeszczem i Moreną, został wybudowany jeden tor, po którym kursowałyby tylko pociągi, a po drugim tramwaje.

W ramach Pomorskiej Kolei Metropolitalnej budowana będzie, w latach 2011-15, linia Wrzeszcz - Rębiechowo. Od stacji we Wrzeszczu do ul. Wita Stwosza będzie to odcinek jednotorowy (głównie ze względu na możliwości techniczne), a dalej - dwutorowy.

Przez wiele miesięcy samorządowcy spierali się, czy do lotniska ma dojeżdżać pociąg czy tramwaj. Ten drugi - tańszy, lecz mniej funkcjonalny wariant (nie sposób wyobrazić sobie tramwajów jeżdżących z Trójmiasta np. do Bytowa) lansowały władze Gdańska.

Stanęło na rozwiązaniu kompromisowym - od mniej więcej trzech miesięcy projektowany był wariant zakładający budowę od Wrzeszcza do Rębiechowa niezelektryfikowanej linii kolejowej z "wstawką" tramwajową. Pomiędzy ul. Wita Stwosza i Rakoczego linia zostałaby zelektryfikowana i przystosowana także do ruchu tramwajowego. Byłoby to pierwsze takie rozwiązanie w Polsce. W tej chwili jest ono brane pod uwagę, ale równolegle projektowana jest wersja mówiąca o tym, że pociągi będą jeździć od Wrzeszcza do Rakoczego po jednym torze, a drugi tor zostanie na odcinku od Wita Stwosza do Rakoczego w całości "oddany" tramwajom. Dopiero od ul. Rakoczego do Rębiechowa po dwóch torach kursować będą pociągi. Do ul. Rakoczego nowa linia tramwajowa ma zostać do 2015 r. wybudowana od pętli Siedlce przez Morenę.

Wariant zakładający jeden tor dla tramwajów i jeden dla pociągów ma być, według szacunków Urzędu Marszałkowskiego, o ok. 32 mln zł tańszy, niż gdyby oba tory przystosowywać i do ruchu pociągów, i dla tramwajów.

- W drugim przypadku motorniczy musieliby mieć uprawnienia maszynistów kolejowych i to byłby jeden z problemów. Z drugiej strony, jeśli pociągi i tramwaje będą kursować po jednym torze, to przepustowość linii zmaleje o połowę - mówi Krzysztof Rudziński, dyrektor Departamentu Koordynacji Projektów Województwa w Urzędzie Marszałkowskim.

Decyzja o wyborze wariantu ma zapaść do końca roku.

Gulden - 2009-09-23, 22:40

Już widzę jak się "rozkraczy" tramwaj na takim łączonym jednym torze. :hihi:
villaoliva - 2009-10-05, 07:39

Gdańsk odpuszcza

Cytat:
- W najbliższych latach nie potrzebujemy linii tramwajowej po nasypie kolejowym - tę zaskakującą deklarację złożyli w czwartek przedstawiciele Gdańska na spotkaniu z urzędnikami marszałka. Tym samym znika większość problemów związanych z budową Kolei Metropolitalnej

Stanowisko stolicy regionu to spora niespodzianka. Dotychczas Gdańsk walczył o tramwaj na starym nasypie niczym lew ze swojego herbu. Miejscy planiści od dawna projektowali bowiem linię, która miała połączyć Morenę z ul. Wojska Polskiego we Wrzeszczu. Od nieczynnej stacji benzynowej przy ul. Rakoczego do okolic zajezdni tramwaj miał biec po nasypie - tym samym, po którym biec ma Kolej Metropolitalna, czyli druga linia SKM łącząca centrum Gdańska z Gdynią przez Niedźwiednik, Morenę, lotnisko, Osowę i Karwiny.

villaoliva - 2010-01-09, 15:24

Więcej pieniędzy na Kolej Metropolitalną

Cytat:
Rząd prawdopodobnie wesprze budowę Kolei Metropolitalnej w Trójmieście kolejnymi 300 mln zł. Oznacza to, że realizacja inwestycji będzie mogła zakończyć się już w 2013 roku.

(...)- Mogę już powiedzieć, że w kolejnej aktualizacji listy indykatywnej zaplanowanej na luty Kolej Metropolitalna otrzyma 85 proc. dofinansowania - powiedział "Gazecie Wyborczej" Sławomir Nowak, pomorski poseł PO.

Według dziennikarzy "Gazety" na liście została także zaktualizowana łączna wartość inwestycji. Obecnie szacuje się jej koszt na 746 mln zł. - To ma być swoisty pilotaż. Chcemy, wspierając ten projekt, pokazać innym samorządom, że można i trzeba realizować projekty kolejowe także bez udziału Polskich Linii Kolejowych - dodaje Nowak.

Rząd stawia warunki, jednym z nich jest to, aby pomorski samorząd pokazał, że "projekt nie stoi w miejscu". - Dwa dni temu zaktualizowaliśmy harmonogram. Przeprowadziliśmy analizy, rozmawialiśmy ze specjalistami. Wynika z nich, że budowa nie potrwa dłużej niż dwa lata - zapewnił dziennikarzy "Gazety" Mieczysław Struk, wicemarszałek województwa pomorskiego.

classix - 2010-01-09, 21:24

Witam ,mój pierwszy post a więc więcej coś napisze. ;-)
Czas już tym roku pochodzić na spacery z aparatem cyfrowym aby zrobić pamiątki jakie zostały po dawnym trasie kolejowym z Wrzeszcza do Kartuz.
Zostały trochę fragmentów starych mostów, wałów, szyn i słupki.
Jak wiemy 2011 roku zaczynają prace, podobno dostali więcej pieniążków a więc mogą nawet szybciej skończyć, powiadają 2013 rok, a gdyby to tylko obietnica wyborcza wtedy trzeba liczyć 2015 rok.

Jaka cisza, te drzewa wąwozie i ta droga błotna na poligon, to wszystko zacznie znikać za półtora roku.
Kolej Metropolitarna jest potrzebna, bo świat idzie do przodu a jest potrzebny szybki dojazd do lotniska.
Tak czy inaczej po 68 lub 70 latach znów pojedziemy śliczną trasą podgórską, pamiętajmy że różnice wysokości wynoszą tu około 100 metrów.
Fajnie to będzie wyglądać most kolejowy nad ulicą Rakoczego ( jak zjadą z moreny ) a tam też stacja kolejowo-tramwajowa "Piecki - Migowo" ale przedtem stacja tramwajową "Brętowo"
Trochę wyobraźni a już mamy swoją kolej na Kaszuby.

Więcej zobaczymy na tej stronie.

feyg - 2010-03-15, 16:18

To już w ten czwartek - zapraszam szczególnie do obejrzenia wystawy:
Zapraszamy na debatę o naszej kolei
Cytat:
"Dziennik Bałtycki", wraz z instytucjami samorządowymi, przewoźnikami kolejowymi oraz organizacjami miłośników kolei zamierza w tym roku zorganizować kilka dużych imprez promujących Pomorską Kolej Metropolitalną. Pierwsza odbędzie się w czwartek 18 marca w Gdańsku.
Program debaty "Pomorska Kolej Metropolitalna - szansa dla województwa" wraz z imprezami towarzyszącymi.

18 marca 2010 r. (czwartek), Gdańsk - sala obrad Rady Miasta Gdańska (ul. Wały Jagiellońskie 1) i redakcja "Dziennika Bałtyckiego" w Gdańsku (Targ Drzewny 9/11; ok. 150 m od budynku Rady Miasta); godz. 14.30-18.

I część - Sala obrad Rady Miasta Gdańska (ul. Wały Jagiellońskie 1):
14.30-15 - Rejestracja gości;
15-15.05 - Powitanie gości (Mieczysław Struk, Maciej Wośko);
15.05-15.20 - Prezentacja nt. PKM: co, gdzie, kiedy (Krzysztof Rudziński, dyrektor Departamentu Koordynacji Projektów Wojewódzkich w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego); 15.20-16 - Debata cz. 1 (prowadzenie Paweł Rydzyński);
16-16.15 - Przerwa na kawę;
16.15-16.30 - Rozstrzygnięcie konkursu na logo PKM, nagrodzenie zwycięzców (Maciej Wośko, Mieczysław Struk, Maciej Lignowski - prezes SKM Trójmiasto);
16.30-16.35 - Informacja o przedsięwzięciach promujących PKM;
16.35-17.10 - Debata cz. 2: pytania z sali; 17.10 - Zakończenie I części; przejście do redakcji "Dziennika Bałtyckiego" na II część.

II część - Redakcja "Dziennika Bałtyckiego" (Targ Drzewny 9/11):
17.10-17.30 - Przejście z budynku Rady Miasta do redakcji;
17.30-17.45 - Otwarcie wystawy "Od parowozu do Pomorskiej Kolei Metropolitalnej" (Mieczysław Struk, Maciej Wośko, Adam Kaszubowski - prezes PSSTM);
17.45-18 i dłużej... - Zwiedzanie wystawy.

Całość wydarzeń jest otwarta dla publiczności, a udział jest bezpłatny. Prosimy jednak o zgłaszanie mailem (p.rydzynski@prasa. gda.pl) chęci uczestnictwa.

feyg - 2010-03-18, 23:13

Debatowali o pomorskiej kolei
Cytat:
Pomorska Kolej Metropolitalna jest najważniejszą inwestycją w województwie patrząc w perspektywie kilku minionych lat - powiedział Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni, podczas debaty: PKM - szansa dla województwa, która odbyła się w czwartek w sali obrad Rady Miasta Gdańska.
W debacie, którą organizowali wspólnie Dziennik Bałtycki i Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego, wzięło udział ponad 100 osób.

Jarosław Pasek, dyrektor Departamentu Funduszy Unijnych w Ministerstwie Infrastruktury potwierdził, że jest szansa na zwiększenie środków na budowę linii Wrzeszcz - Rębiechowo, czyli "kręgosłupa" PKM, z obecnych 306 do ok. 600 mln zł. Dodał jednak, że nie jest to przesądzone.

Po debacie w redakcji "Dziennika Bałtyckiego" otwarto wystawę "Od parowozu do Pomorskiej Kolei Metropolitalnej".


Niestety z uwagi brak gablot wystawa ograniczy się tylko do plansz i makiety, być może uda się zagospodarować (czytaj: zamknąć) niewielką gablotę przy wejściu.

villaoliva - 2010-03-20, 17:24

Materiały NaszeMiastoTV








Sikorzanka - 2010-03-20, 19:10

Byłam na debacie :) - zapraszam -> http://ibedeker.pl/relacj...bata-nad-szansa
feyg - 2010-04-30, 11:00

Już za dwa tygodnie kolejna impreza - tym razem przejazd do Bytowa:

Cytat:
15 maja odbędzie się kolejny, trzeci już happening promujący budowę Pomorskiej Kolei Metropolitalnej.
Tradycyjnie będzie się można, nieodpłatnie, przejechać szynobusem - tym razem jedziemy w znacznie dłuższą drogę niż poprzednio, do Bytowa, czyli przejedziemy się po nieczynnej w ruchu pasażerskim linii Lipusz - Bytów.
Więcej o imprezie, we wtorek po długim weekendzie, 4 maja, w "Dzienniku Bałtyckim". Tego samego dnia ruszy dystrybucja biletów.

villaoliva - 2010-06-01, 07:44

Ruszamy z Koleją Metropolitalną. A pojedziemy za 5 lat


Cytat:
Przełom: sejmik zgodził się na powołanie spółki, która zajmie się budową Kolei Metropolitalnej. Za byli też radni PiS, chociaż mieli kilka wątpliwości
Cytat:
Zarząd województwa zdecydował, że budową zajmie się specjalnie do tego powołana spółka, w której samorząd będzie miał 100 proc. udziałów. Pomocniczo dołożą się też Gdynia i Gdańsk. Spółka - Pomorska Kolej Metropolitalna S.A. - będzie później właścicielem linii. W drodze przetargu wyłoniony zaś zostanie operator, którego pociągi będą po niej jeździły.
Cytat:
W czerwcu do Unii zostanie złożony projekt inwestycji. Ten i przyszły rok to czas na opracowanie projektów i wybór wykonawcy. Budowa ruszy w 2012 r., a zakończyć się ma na początku 2015.

Piotr A. - 2010-06-17, 20:33
Temat postu: Kolej? TAK !!! Ale czy koiecznie metropolitalna?
Cieszą wiadomości o przygotowaniach do rozpoczęcia odbudowy linii kolejowej. Wyobraźnia już podpowiada, jak piękne widoki będą roztaczać się przed podróżnymi. Gdyby to było możliwe, sam bym dołączył do pracjących aby przyspieszyć oddanie tej świetnej inicjatywy. Jest tylko małe ale. Moim zdaniem proponowana nazwa jest delikatnie mówiąc na wyrost. Metropolitalna jest Opera w Nowym Jorku, policja w Londynie, a my? Wybaczcie, ale widzę muchę, która siada na stole z okrzykiem "Eagle has landed! (Orzeł wylądował) Może podejdźmy do sprawy pragmatycznie. Może na razie skoncentrujmy się na samej odbudowie, ludzie sami coś wymyślą. A jeżeli nazwa zawierająca przymiotnik "metropolitalna" zostanie, to usłyszymy dziesiątki złośliwości z cyklu "taka ona metropolitalna jak tunel pod dworcem w Gdańsku, czy też dworzec we Wrzeszczu, (o rozpadającej się konstrukcji nastawni nie wspomnę). Mam nieodparte wrażenie że forsowanie tj nazwy i jej nieustające powtarzanie to nic innego jak przykrywanie pewnych kompleksów. Dajmy szansę ulicy. Ludzie coś wymyślą. Kiedyś byłem świadkiem wytyczania dróżki do stacji metra w Sztokholmie. Robotnicy zasiali trawkę, a ludek sam wydeptał najwygodniejszą trasę. Może by postąpić podobnie z nazwą nowej linii kolejowej? :flaga:
norveg - 2010-06-17, 21:26

Pomorska Kolej Metropolitalna to także nazwa całego projektu, na który dołoży Unia. Do niedawna w unijnych dokumentach funkcjonowała nazwa Kolej Metropolitalna w Trójmieście. Powinien być już złożony wniosek o zmianę na Pomorska Kolej Metropolitalna. W całym zamierzeniu chodzi bowiem o to by nie tylko można było z Wrzeszcza pojechać na lotnisko koleją, ale także z Gdyni. Chodzi także o ożywienie nieczynnych tras na Kaszubach: do Kartuz, Lipusza, Bytowa.
Piotr A. - 2010-06-17, 23:27

Po pierwsze, jestem po stokroć "Za" odbudową.
Po drugie, znam (oczywiście ogólnie) temat.
Po trzecie, masz rację. Likwidacja linii do Lipusza, Bytowa i Kartuz stworzyła nowy element Polski B, ot taki dodatek do ściany wschodniej. Brak kolei to brak inwestycji, ucieczka przemysłu, a co za tym idzie - bezrobocie, nędza i patologia. Jakoś słowo 'metropolia" źle się czuje w tym towarzystwie. Sens tej nazwy jest zrozumiały dla garstki osób. Poruszyłem ten temat pod wpływem zasłyszanej w tramwaju rozmowy. Rozmowy Gdańszczan!
Powtarzam, ta nzawa nie jest szczęśliwa.

norveg - 2010-06-17, 23:57

Ja tam się zgadzam z Tobą:) Ale czasem „wykładam” oficjałkę;)
Dla mnie niezbyt szczęśliwa jest nawet nazwa Trójmiasto – bo te miasta jakoś tak niezupełnie razem są. Ale może kiedyś nie tylko Trójmiasto, ale i Metropolia będzie mieć uzasadnienie. Może się uda?
Prace geodetów już rozpoczęte – dwie fotki z początku maja z okolic wiaduktu nad Słowackiego – nazwy plików wskazują lokalizację.

villaoliva - 2010-08-30, 21:33

Powiedz gdzie ma być przystanek nowej kolei


Cytat:
- Chcemy poznać opinie mieszkańców dotyczące lokalizacji przystanków i rozwiązań komunikacyjnych w okolicy, np. parkingów dla aut i rowerów - mówi Krzysztof Rudziński, prezes samorządowej spółki Pomorska Kolej Metropolitalna w rozmowie z Gazetą Wyborczą, która pierwsza poinformowała o konsultacjach.

feyg - 2010-09-22, 12:13

Ostatnio na innym forum znalazłem taką opinię:
Cytat:
[...]żyjemy w kraju opanowanym przez "humanistów" (czyli, jak to pewien fizyk określił: ludzi, którym nie chce się logicznie myśleć i wymyślają na to ładne określenia

Zdawałoby się że na temat TKM napisano już wiele, że trudno o jakiegoś newsa a tu okazuje się że... Eureka!: w Gdańsku są tramwaje wąskotorowe!. Nie osądzam czy to, co zostało napisane jest ładnie, ale logiki tam nie ma:


Kolej Metropolitalna: więcej pasażerów zapowiada większą dotację do budowy

najciekawsza jest tabelka:

Cytat:
Dwa warianty współistnienia pociągów i tramwajów na trasie między Strzyżą a Moreną.

Wariant 3a - wspólny tor i dwusystemowe tramwaje

Na wysokości ul. Wita Stwosza tramwaj wjeżdżałby na tory KM, z których zjeżdżałby na wysokości ul. Rakoczego, gdzie wracałby na tory miejskiej sieci tramwajowej. Ten wariant wymaga jednak, by na tym odcinku poruszały się spalinowe lokomotywy - zabraknie bowiem miejsca na trakcję dla nich, gdy powstanie trakcja dla tramwajów. Z kolei tramwaje musiałyby mieć zmienny rozstaw osi, by móc poruszać się zarówno po swoich torach, jak i po szerszych torach kolejowych. Takie rozwiązanie praktykowane jest w niemieckim Karlsruhe i Heilbronnie.

Wariant 3b - osobne tory dla tramwajów i kolei

Wybudowanie na tym odcinku równoległych torów dla KM i dla tramwajów. Większy koszt budowy linii zostałby zrównoważony znacznie niższym kosztem zakupu taboru - wystarczyłyby zwykłe tramwaje i lokomotywy elektryczne dla kolei.

Zdawałoby się że blisko Zieleniaka są tory tramwajowe i wystarczy linijką zmierzyć rozstaw :hihi:

villaoliva - 2010-09-22, 13:34

Chociaż filmik ładny.



Jarek z Wrzeszcza - 2010-09-22, 16:28

Zaraz się odezwą politycy pewnej formacji, że filmik zawiera treści rewizjonistyczne - jakieś germańskie mapy z jakimś Brentau... :hihi:

A tak na poważnie: filmik bardzo zgrabny :brawo:

greg30 - 2010-09-25, 07:43

Niech zaczną budowę, wtedy uwierzę, że to nie spoty reklamowe Adamowicza. :hihi:
Na Osowie planuje się jeden przystanek - na istniejącym już dworcu Osowa...
Swoją drogą mam nadzieję, że zostanie zrobiony też 2-gi przystanek. Radni mają pole do popisu. Dla tak wielkiej i rozwijającej się dzielnicy jeden przystanek to bardzo mało. Do tego dworzec Osowa leży daleko od Sellgrosa... więc myślcie Państwu Samorządowcy o mieszkańcach a nie wymyślajcie głupich wariantów. :hyhy:

Bynio50 - 2010-09-25, 15:43

Drugi przystanek będzie jeżeli któryś z radnych dostanie się Sejmu / Włoszczowa/. :hihi:
greg30 - 2010-09-26, 23:09

Bynio50 napisał/a:
Drugi przystanek będzie jeżeli któryś z radnych dostanie się Sejmu / Włoszczowa/. :hihi:

To lipa, bo ja mam gdzieś głosowania :flaga:

villaoliva - 2010-10-01, 22:06

Plany, plany.


villaoliva - 2010-11-02, 07:38

Wstępne czasy przejazdów pociągów PKM

Cytat:

Czas jazdy z Gdańska do Kościerzyny może wynieść nawet ok. 50 minut!
Choć ostateczna liczba przystanków na linii Wrzeszcz - Rębiechowo (17 km) nie jest jeszcze znana, to przy planowaniu czasów przejazdu założono, że będzie ich 11: Zaspa, Strzyża, VII Dwór, Niedźwiednik, Morena, Wróbla Staw, Kiełpinek, Matarnia, Port Lotniczy i Banino.

Prawie na całej długości nowej linii prędkość maksymalna będzie wynosić 120 km/godz., jedynie na ok. 3-kilometrowym odcinku pomiędzy Wrzeszczem i Strzyżą prędkość, z powodu m.in. ciasnych łuków, będzie wynosić 80 km/godz.
W okolicy Banina linia Wrzeszcz - Rębiechowo będzie łączyć się z linią Gdynia - Kościerzyna, która po modernizacji także ma być przystosowana do prędkości 120 km/godz., z miejscowymi ograniczeniami prędkości do 90-100 km/godz.

Pomiędzy stacją Gdańsk Osowa i Gdynią powstaną nowe przystanki - opracowanie zakłada, że pociągi PKM będą od Osowej zatrzymywać się na przystanku Osowa Płn., Fikakowo, Karwiny, Gdynia ul. Sportowa, Gdynia Gł. i Gdynia Stocznia, gdzie wybudowany zostanie dodatkowy peron.
Na trasie Rębiechowo - Kościerzyna nie będą budowane nowe przystanki. Projekt zakłada natomiast odbudowę tzw. łącznicy w Glinczu oraz reaktywację w ruchu pasażerskim linii Glincz - Kartuzy i Kartuzy - Somonino.

Założenia są takie, że pociągi PKM łączące Trójmiasto z Kościerzyną (i dalej - m.in. z Chojnicami i Bytowem) będą kursować zarówno przez Kiełpino, czyli tak, jak kursują w tej chwili pociągi Gdynia - Kościerzyna, jak i przez Dzierżążno i Kartuzy, ze zmianą kierunku w Kartuzach.
Założenia są następujące: pociągiem PKM z Gdańska Gł. do lotniska w Rębiechowie dojedzie się w 23-29 min (w zależności od tego, czy będzie się zatrzymywać na wszystkich przystankach, czy nie), a z Gdyni Gł. - w 26-28 min. Inne czasy przejazdu w obrębie Trójmiasta też prezentują się atrakcyjnie: np. przejazd z Zaspy (przystanek pod wiaduktem na ul. Braci Lewoniewskich) na Morenę (przystanek w okolicy ul. Dolne Migowo) zajmie ok. 8, a do Matarni - ok. 18 min. Pociąg PKM z Karwin (przystanek przy ul. Wielkopolskiej) do Gdyni Gł. ma jechać 10 min.

Na terenie Trójmiasta pociągi PKM będą osiągać podobne średnie prędkości co obecnie pociągi SKM. Pomiędzy Gdańskiem Gł. i lotniskiem w Rębiechowie średnia prędkość będzie wynosić ok. 40 km/godz., a pomiędzy Gdynią Gł. i lotniskiem ok. 46 km/godz. SKM-ka pomiędzy Gdańskiem Gł. i Sopotem kursuje ze średnią prędkością 42 km/godz., a pomiędzy Gdańskiem Gł. i Gdynią Gł. - 36 km/godz.

Jak bardzo atrakcyjne są szacowane czasy przejazdu pociągami PKM, tak naprawdę widać dopiero, gdy "wyjedziemy" poza Trójmiasto.
W najszybszym wariancie przejazd z Gdańska Gł. do Żukowa zajmie 31 min, do Kartuz 45 min, a do Kościerzyny 56 min! W tym ostatnim przypadku pociąg osiągałby rewelacyjną jak na ruch aglomeracyjny średnią prędkość 75 km/godz.

feyg - 2010-12-22, 15:17

Wygląda na to że Pomorska Kolej Metropolitalna zyska wsparcie na samym szczycie: stanowisko wiceministra resortu infrastruktury odpowiedzialnego za transport kolejowy objąć ma doktor Andrzej Massel gorący zwolennik tej inwestycji.


Andrzej Massel, Leszek Lewiński i Paweł Rydzyński podczas happeningu 20 czerwca 2009

villaoliva - 2011-01-14, 06:54

feyg napisał/a:
stanowisko wiceministra resortu infrastruktury odpowiedzialnego za transport kolejowy objąć ma doktor Andrzej Massel gorący zwolennik tej inwestycji.
I mamy już konkrety :)

Superkolej metropolii. Jak i którędy


Cytat:
Zarząd województwa pomorskiego w czwartek ogłosił przebieg Kolei Metropolitalnej, która w 2015 roku połączy Gdańsk i Gdynię z lotniskiem im. Lecha Wałęsy. Do obu miast droga będzie trwała ok. 25 minut. Tory prowadzić będą od miejsca na wysokości przystanku SKM Gdańska-Zaspa. W sumie powstanie nowa 20 kilometrowa, dwutorowa, zelektryfikowana linia, a kolejne kilkanaście kilometrów wiodące z Osowy do Gdyni będą zmodernizowane.

W Gdańsku wybudowanych zostanie osiem przystanków: Abrahama - przy pętli tramwajowej Strzyża, Niedźwiednik - przy wiadukcie nad Trasą Słowackiego, Rakoczego - przy wiadukcie nad ul. Rakoczego, Wróbla Staw - przy końcowym fragmencie ul. Myśliwskiej, Kiełpinek - w okolicach osiedla Wiszące Ogrody, Matarnia - przy ul. Budowlanych, Port Lotniczy - na estakadzie tuż przed budowanym Terminalem T2, Barniewice - kilkaset metrów za lotniskiem. Dalej trasa połączy się z linią Gdynia - Kościerzyna, a pociągi pojadą nią dalej przez Osowę do Gdyni Głównej.

- Ten wariant daje szansę, że wpływy z biletów pozwolą pokryć nawet ponad połowę kosztów jej funkcjonowania, co jak na kolej jest wynikiem naprawdę dobrym - mówi Andrzej Massel, wiceminister infrastruktury i współautor projektu Pomorska Kolej Metropolitalna.

Do ostatniej chwili nie wiadomo było, jak istniejąca sieć zostanie połączona z nową. Wariant najtańszy zakładał, że miejskie pociągi kończyłyby bieg we Wrzeszczu, a jadący do Gdańska musieliby się przesiadać. Wariant najdroższy przewidywał bezkolizyjne wpięcie w tory Szybkiej Kolei Miejskiej. Do tego konieczna byłaby budowa dwóch wiaduktów na Zaspie nad torami dalekobieżnymi. Stanęło na tym, że tory KM zostaną bezkolizyjne wpięte na Zaspie, ale nie w sieć SKM, lecz w dalekobieżną. Dzięki temu rozwiązaniu wystarczy postawić tylko jeden wiadukt.

- W pierwszych latach to wystarczy, ale ten drugi wiadukt pozostaje w planach - dodaje Massel.

Druga kwestia dotyczyła lokalizacji przystanku Matarnia, który początkowo miał się znajdować przy obwodnicy na wysokości centrum handlowego i sklepu Ikea.

- Niestety przeszkodą okazał się zabytkowy dworek stojący w tej okolicy, a żeby go ominąć konieczna byłaby budowa 1,5 km estakady, która kosztowałaby 150 mln zł - tłumaczy Tomasz Konopacki, rzecznik spółki Pomorska Kolej Metropolitalna.

Zelektryfikowany zostanie należący do PKP Polskich Linii Kolejowych fragment linii Gdynia - Kościerzyna na odcinku od Rębiechowa do Gdyni Głównej.

Na odcinku od Gdańska Osowej do Gdyni Głównej powstać mają jeszcze cztery przystanki: Gdańsk-Osowa Północ, Gdynia-Fikakowo, Gdynia-Karwiny i Gdynia-Stadion. Trwają rozmowy na temat tych lokalizacji.

Więcej... http://trojmiasto.gazeta....l#ixzz1AzCT6Jnz



villaoliva - 2011-01-30, 22:06

Ponad 800 sztuk amunicji i panzerfaust znalezione w nasypie PKM w Strzyży


Cytat:
Po przerwie spowodowanej atakiem ostrej zimy na szlak przyszłej Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, gdzie wycięto część drzew i krzewów, wkroczyli saperzy. I od razu natknęli się na pozostałości umocnionego gniazda strzeleckiego przy torowisku na Zaspie. Z nasypu i terenu wokół wydobyto setki nabojów, pocisków, a nawet załadowany panzerfaust - pozostałości po działaniach wojennych 1945 roku. Najgorzej ma być jednak między ulicą Słowackiego a Rakoczego, gdzie nasyp kolei kokoszkowskiej hitlerowskie wojska zamieniły w umocnioną linię obrony Gdańska.



villaoliva - 2011-03-02, 07:41

To już pewne. Dzięki UE będzie Kolej Metropolitalna


Cytat:
Projekt Kolei Metropolitalnej może liczyć na większe dofinansowanie z UE. Rozdzielające środki z Unii Ministerstwo Rozwoju Regionalnego przyznało dotację w wysokości 85 proc. kosztów, czyli ponad 600 mln zł
Cytat:
- To bardzo dobra wiadomość dla Pomorza - mówi Mieczysław Struk, marszałek województwa. - Dzięki tak wysokiemu dofinansowaniu możemy wybudować PKM w najkorzystniejszym dla mieszkańców wariancie, jako linię dwutorową i zelektryfikowaną. To największy projekt infrastrukturalny w historii samorządu województwa i chcemy, aby ta epokowa inwestycja zrealizowana została jak najlepiej.

Z unijnego dofinansowania ma pochodzić 611 mln zł. PKM połączy Gdańsk i Gdynię z lotniskiem im. Wałęsy. Podróż do obu miast ma trwać ok. 25 minut. Na trasie z Rębiechowa w kierunku Gdańska Zaspy powstanie nowa, 20-kilometrowa, dwutorowa i zelektryfikowana linia. Z kolei kilkunastokilometrowy odcinek do Gdyni zostanie zmodernizowany.

W Gdańsku powstanie osiem przystanków: Abrahama - przy pętli tramwajowej Strzyża, Niedźwiednik - przy wiadukcie nad Trasą Słowackiego, Rakoczego - przy wiadukcie nad ul. Rakoczego, Wróbla Staw - przy końcowym fragmencie ul. Myśliwskiej, Kiełpinek - w okolicach osiedla Wiszące Ogrody, Matarnia - przy ul. Budowlanych, Port Lotniczy - na estakadzie, tuż przed budowanym Terminalem T2, Barniewice - kilkaset metrów za lotniskiem. Dalej trasa połączy się z linią Gdynia-Kościerzyna, a pociągi pojadą przez Osową do Gdyni Głównej. Na tym odcinku powstaną jeszcze cztery przystanki: Gdańsk Osowa Północ, Gdynia Fikakowo, Gdynia Karwiny i Gdynia Stadion.

Harmonogram

Kwiecień 2011 - wybór projektanta budowlanego

Maj 2011 - wydanie decyzji środowiskowej oraz złożenie wniosku o dofinansowanie z UE

Październik 2011 - wybór wykonawcy i rozpoczęcie prac związanych z I etapem

Maj - czerwiec 2012 - oddanie do użytku odcinka łączącego lotnisko z linią kościerską, wraz z tymczasowym przystankiem przy Terminalu T2

Wrzesień 2012 - rozpoczęcie prac budowlanych dla odcinka Gdańsk Wrzeszcz - Port Lotniczy

Pierwsze miesiące 2015 - zakończenie budowy

classix - 2011-03-02, 08:05

No coż , no to mogą już sprzedawać bilety jak na mecze euro2012 :brawo:
Zamawaim bilet z przystanku Rakoczego, który przy wiadukcie nad ul. Rakoczego i sobie pojade do Dzierżążna.

feyg - 2011-04-04, 16:37

Rusza konkurs - zapraszamy do wzięcia udziału:

Nazwij przystanki PKM

Cytat:
Niedźwiednik czy Słowackiego? Morena czy Brętowo? Lotnisko czy Port Lotniczy im. Lecha Wałęsy? Jak będą nazywać się przystanki Pomorskiej Kolei Metropolitalnej - tego dowiemy się już niedługo.
Publiczna debata, jak mają nazywać się przystanki, trwa od dawna i często jest burzliwa. Widać to w listach przychodzących do redakcji, w dyskusjach na forach internetowych, a także podczas spotkań informacyjnych dla mieszkańców w sprawie budowy PKM. Dlatego, wraz z przedstawicielami spółki odpowiedzialnej za budowę nowej kolei, doszliśmy do wniosku, że trzeba dać mieszkańcom realną możliwość podjęcia decyzji w tej sprawie. Stąd pomysł plebiscytu. Wiemy, że także po jego rozstrzygnięciu będą osoby niezadowolone, ale to jedyna szansa, by wybór nazw przystanków był zgodny z wolą większości przyszłych pasażerów. [...]
Na głosy czekamy do 10 maja. Wyniki zostaną ogłoszone w sobotę 21 maja podczas plenerowej imprezy promującej PKM oraz 2 dni później na łamach "Dziennika Bałtyckiego". Władze spółki PKM SA informują, że będą traktować wyniki plebiscytu jako ostateczne nazwy przystanków. Z jednym zastrzeżeniem.
- Chcemy, aby to pasażerowie wybrali w plebiscycie ostateczne nazwy przystanków - mówi Tomasz Konopacki, rzecznik PKM SA. - Nie możemy jednak wykluczyć sytuacji, w której jeszcze przed oddaniem całej linii do użytku w 2015 r., w wyniku jakiejś oddolnej inicjatywy, pojawi się nowa, bardziej uzasadniona społecznie nazwa. I tak jak dziś nie odrzucamy żadnej sugestii mieszkańców, tak i wówczas nad taką propozycją z pewnością się pochylimy.

classix - 2011-04-04, 19:29

Wypada aby były jednolite nazwy przystanków, na nazwy ulic albo osiedli, na przykład nazwa przystanką : ulica Abrahama, ulica Słowackiego i ulica Rakoczego albo nazwa przystanką : osiedle Niedzwiednik, osiedle Morena i osiedle Strzyża.

Wolałbym nazwy osiedli, ponieważ ułatwia orientacje w terenie i lepiej brzmi, tak poważniej.

villaoliva - 2011-04-04, 19:47

Nazwy osiedli nawiązują do tradycji nazewniczej przystanków obecnej SKM. I tak powinno być nadal.
classix - 2011-04-12, 20:43

Przystanek na Morenie będzie to węzeł integracyjny przy którym powstanie pętla tramwajowa nowej linii z Moreny do Siedlec. Powstanie też pętla autobusowa oraz parkingi. Powstanie tuż przed przyszłym wiaduktem nad ul. Rakoczego po prawej stronie patrząc w kierunku Sopotu. Od przystanku Gdańsk Niedźwiednik oddalony będzie o 1,5 km. W przyszłości od tego miejsca linia tramwajowa pobiegnie wzdłuż torów kolejowych aż do przystanku Abrahama

Wszystkie przystanki :brawo: http://trojmiasto.gazeta....jecia_,,ga.html

2xM - 2011-04-28, 11:00

Pomorze: Mieszkańcy boją się, że PKM zwiększy poziom hałasu

Cytat:
Zmienić trzeba koncepcję budowy Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. A wszystko przez konieczność postawienia ekranów dźwiękochłonnych i stworzenia dodatkowych przejść dla... płazów i gadów. Przedstawiciele PKM uspokajają, że nie wpłynie to na terminy realizacji inwestycji. Mieszkańcy rejonów, gdzie przebiegać będzie kolej, są jednak mniej spokojni.

norveg - 2011-04-28, 11:54

12 firm chce zaprojektować PKM

W siedzibie PKM S.A. otwarto dzisiaj, o godz. 10., koperty z ofertami jakie wpłynęły na ogłoszony przez spółkę przetarg na projekt budowlany Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. Wśród 12 propozycji przeważają oferty polsko-zagranicznych konsorcjów, mających na swym koncie realizacje kolejowych projektów w krajach UE. Najtańsza złożona oferta opiewa na kwotę 4,5 mln zł, najdroższa – prawie 15 mln zł. Obecnie trwa analiza każdej z ofert pod względem formalno-prawnym, która pozwoli na wyłonienie w ciągu kilku dni ostatecznego wykonawcy projektu budowlanego PKM.

2xM - 2011-05-20, 11:52

Konkurs na opracowanie ideowej koncepcji architektonicznej planowanych przystanków Pomorskiej Kolei Metropolitalnej

Konkurs na koncepcje 8 przystanków.
Termin składania wniosków o dopuszczenie do udziału: 27.05.2011.
Termin składania prac: 14.07.2011.

villaoliva - 2011-05-23, 05:44

Przystanki Pomorskiej Kolei Metropolitalnej mają już swoje nazwy
Cytat:
Strzyża, Niedźwiednik, Brętowo, Jasień, Kiełpinek, Matarnia, Port Lotniczy, Banino. Tak będą się nazywać przystanki Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, które zostaną wybudowane na linii Gdańsk Wrzeszcz - Rębiechowo. Takie są wyniki plebiscytu "przystankowego", zorganizowanego wspólnie przez "Dziennik Bałtycki" i PKM SA.

norveg - 2011-05-26, 12:58

W sobotę 21 maja odbył się przemarsz trasą z SKM Zaspa do Kiełpinka. Na terenach poligonowych nad spacerującymi przelatywał miniaturowy helikopter, z którego na zamówienie PKM powstaje film z przelotu nad trasą. Nagranie z soboty tu: http://www.youtube.com/watch?v=CU4l2BI-2HA
villaoliva - 2011-08-09, 06:42


W lipcu zakończyły się przygotowania szczegółowej dokumentacji fotograficznej i filmowej trasy Kolei Metropolitalnej między Wrzeszczem a Osową, widzianej z lotu ptaka. Zadanie zleciła samorządowa spółka Pomorska Kolej Metropolitalna. Zdjęcia i filmy wykonywane były za pomocą fotokoptera.


Ponury - 2011-10-05, 18:04

No kiedy oni ruszą z tą budową. Te nasypy wyglądają tak ponuro 8-)
norveg - 2011-10-06, 08:34

Ponury napisał/a:
No kiedy oni ruszą z tą budową. Te nasypy wyglądają tak ponuro 8-)


W tym roku ma być rozpoczęty odcinek lotniskowy – od lotniska do linii Kościerzyna – Gdynia. Być może w listopadzie. Były przymiarki na październik, ale UM nie oddał jakichś dokumentów w terminie. Ten odcinek powinien być gotowy przed Euro2012.

Budowa odcinka Wrzeszcz – Lotnisko ma się rozpocząć w przyszłym roku i potrwać 3 lata.

villaoliva - 2011-10-13, 21:24

Tymczasem powstał nowy klip ;-)


Bynio50 - 2011-10-14, 18:25

"Ten film wideo został usunięty przez użytkownika" :szok:
feyg - 2011-10-14, 19:37

Miejmy nadzieję że ten będzie dłużej dostępny ;-)


Ponury - 2011-12-08, 17:54

Czy w tym roku jeszcze ruszą prace? Nic nie widać, saperzy od p. Bika przejrzeli trasę i koniec.

Niech się położą najlepiej na tej budowie :mrgreen:

norveg - 2011-12-08, 18:34

Ponury napisał/a:
Czy w tym roku jeszcze ruszą prace? Nic nie widać, saperzy od p. Bika przejrzeli trasę i koniec.


W tym roku miała się rozpocząć budowa odcinka lotniskowego, tj. od lotniska do linii Kościerzyna – Gdynia. Odcinek z Wrzeszcza do Lotniska to w przyszłym roku. Na razie jest opóźnienie w stosunku do planów, bo w UM Gdańsk utknęło trochę dokumentów. Nadal podtrzymywany jest termin ukończenia w 2015 r.

villaoliva - 2012-03-06, 23:11

Pomorska Kolej Metropolitalna obiektywem fotokoptera.

Pomorska Kolej Metropolitalna obiektywem fotokoptera from fotokopter on Vimeo.


Hamburger - 2012-03-07, 12:17

Były już dyskusje, narady, happeningi, konkursy na wybranie nazw stacji i przystanków itp., ale czy ktoś wie coś konkretnego - co dalej z Koleją Metropolitalną ? Czy ma to być w końcu tramwaj, czy może faktycznie kolej ? A jeśli tak to kolej jednotorowa, czy dwutorowa ?
villaoliva - 2012-03-07, 12:33

Hamburger napisał/a:
Były już dyskusje, narady, happeningi, konkursy na wybranie nazw stacji i przystanków itp., ale czy ktoś wie coś konkretnego - co dalej z Koleją Metropolitalną ? Czy ma to być w końcu tramwaj, czy może faktycznie kolej ? A jeśli tak to kolej jednotorowa, czy dwutorowa ?


To ma być kolej, dwutorowa. :arrow: http://www.pkm-sa.pl/glowna/

norveg - 2012-03-07, 14:07

Hamburger napisał/a:
Były już dyskusje, narady, happeningi, konkursy na wybranie nazw stacji i przystanków itp., ale czy ktoś wie coś konkretnego - co dalej z Koleją Metropolitalną ? Czy ma to być w końcu tramwaj, czy może faktycznie kolej ? A jeśli tak to kolej jednotorowa, czy dwutorowa ?


Pierwotnie budowa odcinka lotniskowego (od lotniska do linii Kościerzyna – Gdynia) miała rozpocząć się jesienią zeszłego roku. Reszta miała być budowana od tego roku. Zrezygnowano z takiego podziału m.in. z powodu niemożności dogadania się z PKP czy będzie elektryfikacja linii Kościerzyna – Gdynia. Oczywiście PKP, jak już stwierdzono że rezygnują, powiedziało że przecież nie ma problemu i wystarczy tylko dać znać kiedy to zelektryfikują. Tak w skrócie bez wnikania w szczegóły.
Na dziś sytuację mamy taką, że linia będzie w całości budowana od tego roku. Dokładny termin zależy od kilku przetargów, które będą ogłoszone zdaje się pod koniec wiosny (nie mam pod ręką notatek:/ ). Linia będzie dwutorowa, obsługiwana trakcją spalinową, ale już w trakcie budowy ma być przygotowana do elektryfikacji.
Trwają prace nad projektem budowlanym, wydana została decyzja lokalizacyjna, na grunty miejskie udzielona została 99 proc. bonifikata. Na razie utrzymywany jest termin ukończenia inwestycji przed wakacjami 2015 r.

W miarę bieżące informacje są publikowane na stronach:
http://www.pkm-sa.pl/glowna/
http://www.dziennikbaltyc...opolitalna.html

Hamburger - 2012-03-07, 14:19

Hmm, nie wiem jak sobie to wyobrażają projektanci - na nasypie jednotorowym budowę linii dwutorowej ? Przede wszystkim trzeba poszerzyć koronę nasypu, ale żeby tego dokonać muszą być dosypane tysiące metrów sześciennych ziemi, a w przekopach na nowo wyprofilowane skarpy. To jest bardzo poważne zadanie i pomimo zastosowania różnych nowoczesnych technik, nie da się tego dokonać w ciągu "kilku dni". Do tego dochodzi oczywiście dodatkowy wykup gruntów, odwodnienie nasypów i co najważniejsze - zdecydowanie wyższe wiadukty nad ulicami od tych, które istniały do 1945 r. ! Z tego co wiem na razie trasę przeszli saperzy (z 65 letnim opóźnieniem, gdyż to powinni zrobić w latach 40.) i cisza. Tymczasem, żeby dotrzymać termin 2015 r. już dawno przy nasypch powinny zostać usunięte drzewa, przy czym nie chodzi tu o zwykłe wycięcie tego co urosło na przestrzeni lat, ale to co jest w głębi, czyli korzenie. Wówczas trzeba będzie nasypy zrekultywować, poszerzyć, a po wykonaniu ogromnych robót ziemnych potrzeba jeszcze około dwóch lat, żeby ziemia się "uleżała". Dla porównania - budowa nowego torowiska linii tramwajowej w stronę Oruni Górnej. Proszę zwrócić ile czasu trwa jego budowa, a przebiega w terenie zdecydowanie łatwiejszym, bez budowy nowych wiaduktów i innej infrastruktury.
Osobiście widzę do czarno. Myślę, że po sukcesach z budową nowych linii tramwajowych i pozytywnymi doświadczeniami z taborem nowej generacji, powstanie na Morenę linia tramwajowa, która zamknie dyskusję nad Koleją Metropolitalną.

villaoliva - 2012-03-07, 19:34

Chyba zbyt czarno to widzisz. O ile wiem to jest pomysł "ścięcia" nasypów, tak aby mieściły się dwa tory. Ich obecny przekrój na to pozwala.
Po tym zabiegu, większość wymienionych przez Ciebie problemów po prostu znika.

norveg - 2012-03-07, 19:46

villaoliva napisał/a:
O ile wiem to jest pomysł "ścięcia" nasypów

Ścięcie nasypów oznaczałoby ich obniżenie. Jak wyobrażasz sobie wtedy wyższe wiadukty?

Hamburger napisał/a:
Tymczasem, żeby dotrzymać termin 2015 r. już dawno przy nasypch powinny zostać usunięte drzewa, przy czym nie chodzi tu o zwykłe wycięcie tego co urosło na przestrzeni lat, ale to co jest w głębi, czyli korzenie. Wówczas trzeba będzie nasypy zrekultywować, poszerzyć, a po wykonaniu ogromnych robót ziemnych potrzeba jeszcze około dwóch lat, żeby ziemia się "uleżała"

Też mnie to zastanawia trochę. W przekopach nie jest źle, bo one są zwykle odpowiednio szerokie (przygotowane pod dwa tory, podobnie jak większość wiaduktów nad linią kolejową). Wedle mojej wiedzy w PKM zdają sobie sprawę z konieczności rozebrania całości i w zasadzie budowy od nowa. Na dodatek inne inwestycje toczące się na styku, jak np. rozbudowa węzła Karczemki, zachodzą na przyszłe torowisko czasem mocno ingerując w to co było jeszcze jakoś zachowane. Dziś obejrzałem sobie jak poszerzono (prawdopodobnie któryś z deweloperów) przerwę w nasypie na poligonie dla budowy ładnego strumyka.

Hamburger napisał/a:
Dla porównania - budowa nowego torowiska linii tramwajowej w stronę Oruni Górnej. Proszę zwrócić ile czasu trwa jego budowa

A tu nie jest tak źle. Tory leżą sobie od dłuższego czasu. Nie wszędzie są połączone. Sieć wisi już niemal po całości. Zresztą proszę ostatnia (choć nie ostatnia w ogóle) część mojego małego cyklu dot. tej budowy:
http://draftcloud.jursz.p...a-lodzka-cz-15/
Na końcu linki do poprzednich.

villaoliva - 2012-03-07, 20:16

norveg napisał/a:
Ścięcie nasypów oznaczałoby ich obniżenie. Jak wyobrażasz sobie wtedy wyższe wiadukty?


Szukam na dysku filmu z prezentacji przedstawionej mieszkańcom w 2010 roku. Wkrótce go zamieszczę.

norveg - 2012-03-07, 21:00

villaoliva napisał/a:
w 2010 roku


Wtedy też myślano, że budowa zacznie się w 2011 r. Co nieco jednak się zdeaktualizowało/zmieniło.

norveg - 2012-03-07, 21:04

Chyba najbardziej aktualny materiał wideo (wymaga Silverlight) pochodzi z 11 stycznia 2012 r.
http://www.tvp.pl/gdansk/...1012012/6158421

villaoliva - 2012-03-07, 21:05

Ale koncepcja jest aktualna. Tu przekroje nasypu :arrow: http://www.pkm-sa.pl/glow...trzy%C5%BCa.pdf
norveg - 2012-03-07, 21:31

villaoliva napisał/a:
Ale koncepcja jest aktualna. Tu przekroje nasypu

Dokument utworzony 1 października 2010 r. o godz. 13:48. :hihi: O ile widzę, że plan jest aby były dwa tory na nasypie, to nigdzie nie widzę informacji o ich ścięciu by uzyskać odpowiednią szerokość, co sugerowałeś tu: http://wolneforumgdansk.p...p?p=40201#40201 :-(

Hamburger - 2012-03-07, 21:58

Właśnie takie bzdury o obniżeniu nasypów już gdzieś słyszałem i to mnie zaintrygowało, czy wogóle ktoś poważnie bierze jeszcze odbudowę tej linii ? To by oznaczało, że pod wiaduktami trzeba zrobić podkopy, czyli obniżyć niweletę ulic np. o dwa - trzy metry ! Poza tym wracam do przekopów - muszą zostać (mimo perspektywicznego myślenia ludzi przed 100 laty) poszerzone, chociażby ze względu na rowy odwadniające i planowaną trakcję elektryczną. Istniejące rowy już przed wojną stanowiły troskę PKP, gdyż po ulewnych deszczach ulegały zasypywaniu poprzez obsuwanie się skarp w przekopach. Nie wiem, czy wszyscy zdają sobie sprawę z tego, co znaczy ich poszerzenie (czyli rozkopanie) i ponowne wzmocnienie, tak by na linii 2 torowej nie zagrażały bezpieczeństwu ruchu....
norveg - 2012-03-07, 22:12

Hamburger napisał/a:
Istniejące rowy już przed wojną stanowiły troskę PKP, gdyż po ulewnych deszczach ulegały zasypywaniu poprzez obsuwanie się skarp w przekopach


Racja, jest nawet odrębna teczka w archiwum z dokumentami z okresu międzywojennego.
Niestety, aktualnie rowy w zasadzie nie istnieją. Na odcinku między ul. Polanki a Brętowem, z tego co mi opowiadał jeden z mieszkańców tamtych okolic, przekop traktowano jako miejsce do wysypywania śmieci. Na ile to prawda nie wiem.

Oprócz saperów teren zbadali dendrolodzy (i jakieś tam drzewa pooznaczali), odrobinę krzewów powycinano, aktualnie pracują geolodzy (dziś widziani podczas odwiertu przy nasypie na terenie poligonu).

Hamburger - 2012-03-07, 22:45

Reasumując mam obawy, czy w ogóle dojdzie do odbudowy tej linii. Biorąc pod uwagę fakt, że za niecałe dwa lata skończą się dotacje unijne (w kolejce czeka teraz Rumunia, Bułgaria itd.) obawiam się, że już teraz jest przysłowiowa "musztarda po obiedzie".
Dodatkowo jak przeczytałem, że nie warto teraz budować odcinka Banino - Port Lotniczy, bo prawdopodobnie na Euro 2012 pociągi woziły by powietrze, pomyślałem sobie że pewnie tak będzie z resztą projektu. Zapewne nie bez kozery jest tutaj opór PKP, o którym wspominał Norveg. Oni po prostu nie wierzą w realizację tego zamierzenia i dlatego dystansują się. Zakończenie rozbudowy ul. Słowackiego usprawni transport na lotnisko i osiedle Morena, później ewentualnie wybuduje się linię tramwajową (która i tak jest już zaplanowana) do tego osiedla i wszystko będzie za połowę kosztów przewidzianych na Kolej Metropolitalną !

Krzysztof - 2012-03-07, 22:58

Poza powyższymi znakami zapytania dodam jeszcze jeden. Co z Nową Abrahama? Czy zrezygnowano z niej? Miała przebiegać wykopem za Gomółki.
norveg - 2012-03-07, 23:59

Wg dostępnych na stronie gdansk.pl planów, to jest Nowa Abrahama, a nie kolej. Być może aktualne nie są jeszcze poskanowane. Z tego co pamiętam (ale to do sprawdzenia) ma powstać obok. Czyli poszerzanie wykopu się kłania. Inna sprawa kiedy będą na to pieniądze.

Co do PKM zaczynają przygotowania do negocjowania cen działek:
http://gdansk.naszemiasto...z-ich,id,t.html

Hamburger - 2012-03-08, 01:45

Nie uwierzę jak nie zobaczę konkretnych prac przy nasypie. Znając jednak biurokrację unijną (mieszkam w niej od 27 lat), po saperach i dendrologach teraz wkroczą archeolodzy, którzy na środku nasypu koło Brętowa zapewne odkryją ślady wczesnośredniowiecznego piastowskiego osiedla z VIII w., które (z wiadomych względów) budowniczowie pruscy przysypali żwirem. Później przyjdą ornitolodzy i stwierdzą, że na konarach drzew porastających nasyp żyją w naturalnym środowisku wróbelki, grzegrzółki oraz rzadka odmiana srok. To wszystko spowoduje, że projekt trzeba będzie od nowa opracować....
Innymi słowy, gdyby do odbudowy zabrano się powiedzmy 2 - 3 lata temu, to bym uwierzył w realizację tego przedsięwzięcia.

Krzysztof - 2012-03-08, 09:33

norveg napisał/a:
Z tego co pamiętam (ale to do sprawdzenia) ma powstać obok. Czyli poszerzanie wykopu się kłania.

Też tak słyszałem, ale tu: http://forum.dawnygdansk....p=133851#133851
wodnik88 napisał/a:
Niestety każdy obiekt inżynieryjny zostanie rozebrany ze względu na: "(mniej więcej) zły stan techniczny i niewymiarową skrajnię".

A co do mostu Weissera to tak ma wyglądać:

http://www.fotosik.pl/sho...bb12dba671ac8ea
Już są projektowane nowe mosty bez uwzględnienia ulicy :-/

Colonel - 2012-03-08, 10:28

Hamburger napisał/a:
Istniejące rowy już przed wojną stanowiły troskę PKP, ....

Raczej nie.
Ale dyskusja jest bardzo ciekawa.

Hamburger - 2012-03-08, 10:50

Raczej tak - proszę poczytać fragment dokumentów zachowanych w AP:

APG 1081/505 Odwadnianie rowów 1929-1939
Der Landrat des Kreises Danziger Höhe, Danzig 19 juli 1934
do PKP Oddział Drogowy 27.07.1934

Dei der am 21 Juni d. Js. Vorgenommenen Schau des Strießbaches ist festgestellt worden, daß die an der Eisenbahnunterführung am Wege Brentau – Pietzkendorf befindlichen Gräben und Durchlässe innerhalb des Eisenbahngrundstücks stark versandet sind, wodurch der ordnungsmäßige Abfluß des von den höher gelegenen Nachbargeländen kommenden Regenwassers verhindert wird.
Das nähere geht aus dem umseitig gefertigten Auszug aus dem Besichtigungsprotokoll hervor. In der Annahme, daß die Instandhaltung der Gräben und Durchlässe der Eisenbahnverwaltung obliegt, bitte ich dafür Sorge tragen zu wollen, daß die Gräben und Durchlässe von den angesammelten Sand usw. Frei gemacht werden. Ihrer gefälligen Mitteilung über das Geschehene sehe ich seinerzeit entgegen.

villaoliva - 2012-03-08, 19:39

norveg napisał/a:
villaoliva napisał/a:
Ale koncepcja jest aktualna. Tu przekroje nasypu

Dokument utworzony 1 października 2010 r. o godz. 13:48. :hihi: O ile widzę, że plan jest aby były dwa tory na nasypie, to nigdzie nie widzę informacji o ich ścięciu by uzyskać odpowiednią szerokość, co sugerowałeś tu: http://wolneforumgdansk.p...p?p=40201#40201 :-(


Już pamiętam. O ścięciu mówiono podczas słynnego, pierwszego spaceru po trasie PKM. Na spotkaniu na Strzyży mówiono o nasypie umieszczonym w murze oporowym. Mowa o tym w 15 minucie filmu:



Spotkanie w sprawie Kolei Metropolitalnej

Cytat:
Kwestie zabezpieczenia ludzi i ich domów przed hałasem i drganiami oraz terminy, w jakich będzie możliwe zapoznanie się z dokładnymi planami przebiegu kolei i raportem środowiskowym celem ustosunkowania się do tez w nich zawartych – te zagadnienia zdominowały przebieg spotkania, które odbyło się na gdańskiej Strzyży.

Hamburger - 2012-03-09, 00:26

Villaoliva - wiem, że jesteś starą, zniedołężniałą kobietą (kapelusz z głowy, w końcu to już 98 lat !!!), ale powinnaś pamiętać, że już kiedyś były poważne projekty budowy kolei z Zaspy Tow., przez Przymorze do Sopotu. Wszystko było zapięte "na ostatni guzik" i co ? Guzik z tego wyszło.

Przedstawiony filmik jest dla kompletnych laików i demaskuje ogromną niewiedzę p. dyrektora KM dot. spraw kolejowych, w zasadzie tylko jego pomocnica (pani X) uchyla rąbka tajemnicy oraz dodaje nieco konkretów. Dla niego prędkość maksymalna jaką może rozwinąć obecnej generacji autobus szynowy (120 km/h) jest prędkością z jaką będą podążać pociągi. Dobre. Ten pan na pewno nie wie, że np. na Centralnej Magistrali Kolejowej (projektowanej od początku dla pociągów dużej prędkości), potrzeba było ponad 10 lat, żeby m.in. ziemia się uleżała i składy mogły tak szybko pędzić. Ale co tam, najważniejsze żeby dobrze sprzedać produkt marketingowy jakim jest Kolej Metropolitalna !
Najbardziej ubawiła mnie koncepcja odbudowy kolei i budowy obok tramwaju ! Ktoś dorzucił, żeby utworzyć wzdłuż ścieżki spacerowe - nieźle. A może by tak pomyśleć jeszcze o budowie, wzdłuż tych czterech torów i ścieżki rowerowo - spacerowej, autostrady ? Wtedy chyba wszyscy byliby zadowoleni - no, z wyjątkiem paru jegomości, którzy na filmie wyraźnie byli nieukontentowani z faktu, że nikt nie myśli o hałasie wywołanym przez taki wzmożony ruch pod oknami ich domów i pewnie nie dostaną odszkodowania z tego tytułu. Ręce opadają, ale ubawiłem się nieźle...

Kuglow - 2012-03-09, 01:01

Hamburger napisał/a:
Ręce opadają, ale ubawiłem się nieźle...


Ja się ubawiłem nieźle z nazwania Villaolivy kobietą (na dodatek 98-mio letnią ) :hihi: :mrgreen: ha_ha_ha

villaoliva - 2012-03-09, 01:07

To pewnie jeszcze z rozpędu spowodowanego świętem "8 marca" :gilette:
Kuglow - 2012-03-09, 01:16

To chociaż mógł Ci życzenia złożyć z tej okazji , jak już się tak rozpędził. :hihi: :mrgreen: :-D
Hamburger - 2012-03-09, 11:51

No cóż - rodzaj płci, wiek, atar itp. są na forach tak obsurdalne, że w zasadzie te dane rozmijają się z rzeczywistością. Niestety, czytając wcześniejsze posty Villaoliva, gdzie występują zwroty typu: pociąg jedzie po murze oporowm, "ścięte" zostaną nasypy i będzie po kłopocie, nie mogłem inaczej odebrać (nie ujmując kobietom) jak, że to jest pewnie baba ! W końcu "płeć piękna" zazwyczaj nie ma wyobraźni technicznej i jakoś wszyscy to wybaczają, akceptują....

http://pl.wikipedia.org/wiki/Mur_oporowy

Colonel - 2012-03-09, 11:54

Hamburger napisał/a:
Raczej tak ...

I dlatego PKP pisały dokumenty po niemiecku.

2xM - 2012-03-09, 12:24

Żeby wiedzieć po jakiemu pisały PKP należałoby zapoznać się z odpowiedzią, ale Landrat najwyraźniej pisał do PKP w tym języku ;-) .
norveg - 2012-03-09, 13:44

Colonel napisał/a:
I dlatego PKP pisały dokumenty po niemiecku


Landrat powiatu Gdańskie Wyżyny pisał w obowiązującym w WMG języku urzędowym. PKP na obszarze WMG również musiała sobie z tym językiem radzić. Choćby z powodu kolejarzy władającyh tylko językiem niemieckim. Ale oczywiście temat dbania o rowy był opisywany także po polsku. Zajmował się tym m.in. Naczelnik Oddziału Drogowego w Gdańsku, który kierował pisma wyżej. Po 1933 r. do dyrekcji w Toruniu. Odcinkiem linii z Wrzeszcza do Starej Piły poza granicami WMG (czyli prawie od Kiełpinka w kierunku zachodnim) zajmowali się np. pracownicy odcinka drogowego Żukowo Zachodnie.

Poniżej kilka przykładów z teczki APG 1081/505 Odwadnianie rowów 1929-1939:

Z powodu silnych opadów deszczowych w ostatnich dniach rowy oraz przepusty wzdłuż linii Kolei Stara Piła – Langfuhr w obrębie Müggau i Brentau zostały zamulone.
Zachodzi konieczność by przy oczyszczaniu rowów oraz przepustów wydobyty muł został niezwłocznie usunięty, gdyż przy ewentualnych dalszych ulewach rowy oraz przepusty zostaną na nowo zamulone.
Jak z [...] pisma [...] wynika, sprawą tą interesuje się również Landrat powiatu Danziger Höhe.
Ze względu na powyższe zaciągnąłem na usunięcie mułu oferty i przedkładam dla najtańszej firmy W. Binohia Brentau zam. z prośbą o zatwierdzenie.
Naczelnik Oddziału Drogowego Gdańsk

---

Landratsamt Danziger Höhe wystąpił z żądaniem usunięcia nagromadzonej ziemi w km. 4,85 – km 6,2 linii Dzg. Langfuhr – Stara Piła, także w gminie w Brentau, celem uniknięcia przelewu rowów w czasie opadów deszczowych. Wobec powyższego do zatwierdzonych zamówień Nr 197 = 180 m3 ziemi dochodzi jeszcze zwózka dalszych 140 m3 ziemi, na którą załączam dwa zamówienia Nr 201 i 202 / 60 G i 150 G z prośbą o zatwierdzenie. Zwiezienie ziemi zlecono dwóm przedsiębiorstwom, gdyż korzystanie z sąsiadujących ze sobą nieruchomości wymagało zezwolenia obu właścicieli odnośnych gruntów
Naczelnik Oddziału Drogowego Gdańsk

---

Pismo do: Odcinek Drogowy Żukowo Zachodnie, 15 czerwca 1939
na granicy Kokoszki – Kl. Kelpin rowy nie są oczyszczone wobec czego łąki na obszarze Kokoszki, Matarnia nie powodują odpływu. Rowy i przepusty należy odpowiednio oczyścić.

---

Odp. od: Odcinek Drogowy Żukowo Zachodnie, 26 czerwca 1939 r.
Dnia 23 bm. nastąpiło całkowite oczyszczenie rowu od mułu [...] Zaznaczam, iż zamulenie rowu kolejowego nastąpiło przez zaniedbanie oczyszczenia rowu na terenach prywatnych i to z terenu Wolnego Miasta Gdańsk, który wymaga oczyszczenia.

Hamburger - 2012-03-09, 15:46

Odnośnie linii przymorskiej - były już konkretne projekty i miało być tak pięknie....
ocsid - 2012-03-09, 19:21

Super materiały, dziękuję :) Nie wiedziałem, że ten projekt był aż tak zaawansowany. Przystanku Nowe Szkoty chyba jednak nie przeniesiono?
Hamburger - 2012-03-09, 19:39

Przystanek przeniesiono i do dziś stoi w miejscu zaznaczonym na mapce po prawej stronie, na dole. Jakiś czas pociągi zatrzymywały się przy nim, oczywiście tylko przy jednej krawędzi peronowej, gdyż drugiego toru już nie ułożono.
Na uwagę zasługują wówczas stosowane slogany:- nieodzowna dla Trójmiasta kolej, wreszcie poprawi się komunikacja, będą wybudowane parkingi obok przystanków, już ruszaja roboty itp. Teraz to samo powtarzają projektanci PKM !

ocsid - 2012-03-09, 20:29

Hamburger napisał/a:

Na uwagę zasługują wówczas stosowane slogany:- nieodzowna dla Trójmiasta kolej, wreszcie poprawi się komunikacja, będą wybudowane parkingi obok przystanków, już ruszaja roboty itp. Teraz to samo powtarzają projektanci PKM !


No właśnie, ciekawe: czy już w połowie lat 70tych były problemy z komunikacją z dolnego tarasu? Ja akurat urodziłem się w 1980, i jak sięgam pamięcią, ani z dolnego Sopotu gdzie mieszkałem, ani z Przymorza gdzie mieszkali dziadkowie nigdzie nie stało się w korkach - piszę oczywiście o czasach, które pamiętam jako pierwsze podróże samochodem.

Co do projektu PKM, to przy obecnym poziomie zaawansowania (zapewnione dofinansowanie, kampanie, rajdy, rezygnacja Gdańska z projektu Nowej Abrahama - zarówno ulicy, jak i tramwaju), nie wyobrażam sobie, by mogła nie powstać ;) Ostatnio widziałem badania geodezyjne na terenie byłej stacji benzynowej na Rakoczego.
Też czytałem o planach "ścinania" nasypów na cele zmieszczenia dwóch torów, ale tak czy inaczej, przecież nasypy to chyba mniej niż 50% trasy Wrzeszcz - Kiełpinek. Reszta to płaski teren i wąwozy. Wiadukty tak czy inaczej trzeba będzie zbudować od nowa. Jedyne co martwi, to fakt, że mają czas do 2015 roku, albo stracą dofinansowanie.

Hamburger - 2012-03-09, 23:23

Pojęcie korków w tamtych czasach znane było tylko z filmów amerykańskich, które co jakiś czas puszczano na ekranach. Ale przwieźć masy ludności, to był problem - zatłoczone pociągi, autobusy i tramwaje stanowiły treść dnia. Już wtedy jednak niezmordowany prof. Janusz Kowalski z Politechniki Gdańskiej nawoływał do jak najszybszej odbudowy linii do Kokoszek, gdyż około roku 2000 drogi wyjazdowe z Gdańska będą kompletnie zakorkowane. Wówczs też wszystko było już praktycznie przygotowane do odbudowy....

Ostatnio widziałem badania geodezyjne na terenie byłej stacji benzynowej na Rakoczego


Takie działania potrzebne są do studium wykonalności. Ale do realizacji projektu jest jeszcze długa droga, stąd moje obawy, że to jest już za późno. Dodać trzeba, że odbudowa i rozbudowa istniejącej infrastruktury pod cele kolejowe (wewnątrz miasta) jest zdecydowanie trudniejsza i bardziej pracochłonna, niż budowa nowej autostrady prowadzonej zazwyczaj przez pola i lasy.

norveg - 2012-03-10, 00:41

ocsid napisał/a:
Super materiały, dziękuję :) Nie wiedziałem, że ten projekt był aż tak zaawansowany. Przystanku Nowe Szkoty chyba jednak nie przeniesiono?


Przeniesiono jak najbardziej. Choćby ze względu na budowę węzła Kliniczna w obecnym kształcie. Przy poprzedniej lokalizacji można zobaczyć jeszcze resztki krawędzi peronowej. Akurat dobry czas, bo jeszcze zielone wiosenne nie zakryło.

norveg - 2012-03-10, 00:57

ocsid napisał/a:
Co do projektu PKM, to przy obecnym poziomie zaawansowania


Ech. Rok 1959. Kompletny w zasadzie projekt i to pod kątem tego, że niektóre ulice będą szersze (tzn. jak dziś, ale nie wówczas) i w związku z tym nowe wiadukty itd. Zaplanowane przystanki itd. itp. Odpowiedź z Wawy, że skoro brak planu ogólnego na trójmiasto i okoliczne miejscowości, to na razie nie odbudowujemy i tyle. Było zresztą za to dużo gdybania, np. że Kiełpino (czyli niedaleko Kiełpinka) będzie w 1975 r. 40-tysięczną miejscowością satelicką w stosunku do Gdańska. Do tego dopiero co w miarę sensownie jak na tamten czas zbudowano obecną SKM. Potem lata 70. propozycja m.in. by był to element rozwojowy SKM (SKM II lub Zachodnia SKM mapka tu: http://www.skm.pkp.pl/upl...ia-06.jpg.jpg). Rok 1985 propozycja Leszka Lewińskiego w formie pracy dyplomowej określona mianem Szybkiej Kolei Regionalnej (jednotorowa SKR). Bardzo dokładna analiza potoków podróżnych, wydolności PKS, ciążenia okolicznych miast w kierunku Gdańska itd. Masa niesamowitej pracy ze strony Pana Leszka. I… Na dziś sceptycznie mógłbym stwierdzić, że przygotowanie jest tak zaawansowane jak w 1959 r. Projektowo może jak w 1985 r. Zachowuję optymizm, choć zdaję sobie sprawę z tego, że stracono przynajmniej rok. Z różnych powodów, niekoniecznie zależnych od PKM SA, ale jednak. Zaczynam, bardzo niechętnie, mieć wątpliwości.

danielewicz - 2012-03-10, 11:01

Błąd w linku, tu powinno chodzićmapka skm
ocsid - 2012-03-10, 13:07

Hamburger napisał/a:
Takie działania potrzebne są do studium wykonalności.


No nie, studium wykonalności jest zdaje się już dawno gotowe.

norveg - 2012-07-20, 11:37

Niestety, jest już pierwsze odwołanie do przetargu ogłoszonego przez PKM. Dokument tu: http://bip.pkm-sa.pl/file.php?attachment=289 Tym samym, inwestycja zapewne zaliczy kolejne opóźnienie:/
villaoliva - 2012-07-20, 13:52

Trzeba się z tym liczyć.
Hamburger - 2012-07-21, 09:47

To jest dopiero przetarg na ZAPROJEKTOWANIE i budowę PKM !!! Z tego wynika, że dotychczas nie było żadnych konkretów, a jedynie dywagacje nt. jakby tu odbudować linię kokoszańską.
Brak mi słów,
a ogromne drzewa na nasypie dalej sobie rosną....

villaoliva - 2012-07-21, 09:49

W tym roku mają zostać wycięte.
villaoliva - 2012-11-07, 22:31

Wykupują ziemie pod Pomorską Kolej Metropolitalną.

Cytat:
Do końca roku Pomorska Kolej Metropolitalna przejmie 251 działek pod budowę kolei i wyburzy kilkanaście budynków mieszkalnych. Właściciele terenów nie robili problemów i chętnie przekazali swoje działki, przez które w 2015 roku będzie przebiegała trasa kolei.

villaoliva - 2012-12-18, 23:57

Warto porobić zdjęcia. Za miesiąc te miejsca zaczną się zmieniać nie do poznania.

Jest pozwolenie na (od)budowę kolei

Cytat:
Zniszczona w 1945 roku kolej zostanie w końcu odbudowana. Pomorska Kolej Metropolitalna otrzymała pozwolenia na budowę. Wkrótce rozpoczną się wycinka drzew i niezbędne wyburzenia. To ostatnia okazja aby odwiedzić znane nam miejsca przed wielką budową.

Ponury - 2013-01-26, 22:43

Czy to możliwe że tory z linii w 1945 r. poszły na odbudowę linii Lębork - Maszewo?

http://www.forum.eksplora...5a98155#p268298

norveg - 2013-01-26, 23:40

Ponury napisał/a:
Czy to możliwe że tory z linii w 1945 r. poszły na odbudowę linii Lębork - Maszewo?


Przecież sam wczoraj na PFE napisałeś „Niesamowite. Tam są te tory z Gdańska. Już się wyjaśniło gdzie poszły”.

Inna sprawa, że tych torów moim zdaniem tam nie ma (już). Po prostu dawno poszły na złom. A poza tym wszystko pasuje i lepszych kwitów nie ma na to gdzie mogły się znaleźć. Feyg wykonał znakonitą robotę:D

feyg - 2013-01-28, 11:44

Cały ten przetarg chyba w sumie był ewenementem, bowiem wśród odnalezionych ogłoszeń o rozpisanych przez DOKP Gdańsk przetargach dominują remonty poszczególnych obiektów: dworców, nastawni, budynków mieszkalnych, odbudowa mostów. Tylko raz jeden przetarg dotyczy demontażu i ułożenia nawierzchni kolejowej.
feyg - 2013-01-29, 12:40

Wyjaśnienie tej kwestii jest banalne - odbudowę tego odcinka sfinansował właściciel drożdżowni!
villaoliva - 2013-01-30, 20:04

Wycinka drzew na wale kolejowym

Cytat:
Od 9 stycznia trwa wycinka drzew stojących w pasie kolejowym przyszłej Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. Robotnicy weszli już na odcinek między ul. Wita Stwosza a ul. Polanki.

villaoliva - 2013-02-04, 18:10

Niesamowicie zmienia się krajobraz na dawnym (przyszłym) wale kolejowym!


villaoliva - 2013-02-12, 22:16

"Most Weisera"


Ponury - 2013-02-14, 19:04

I wszystkie nasypy won, zrównane do dołu i potem usypane od nowa, na szerokość dwóch torów. Nie mogę się już doczekać kiedy ta kolej odżyje, po tylu latach....
villaoliva - 2013-03-11, 11:48

POMORSKA KOLEJ METROPOLITARNA 40 LAT TEMU
Hamburger - 2013-03-11, 16:29

Śpieszę z odpowiedzią na pierwsze zadane pytanie:
oczywiście, że linia Wrzeszcz - Kokoszki mogła zostać odbudowana za Gierka ! Warunkiem odbudowy była jednak dobra wola wszystkich zainteresowanych stron. Niestety, w Gdańsku jej nie było. Po kolejnych 40 latach niszczenia, pozostawione swojemu losowi obiekty teraz nadają się faktycznie tylko na "przemiał". Gdyby jednak wówczas odbudowano tak szumnie nazywaną teraz PKM, obiekty inżynieryjne nie byłyby wcale do likwidacji, czego dowodem są mosty i wiadukty na innych zrewitalizowanych wtedy liniach.
Oto kilka przykładów z innych regionów kraju:

- linia Kozłów - Koniecpol o długości ponad 43 km wybudowana w rekordowo krótkim czasie 20 miesięcy;
- linia Zwierzyniec - Biłgoraj o długości 21 km, zbudowana praktycznie siłami powiatu !
- linia Pilawa - Mińsk Maz.- Tłuszcz o długości 56 km odbudowana po zniszczeniach wojennych.

Dodam tylko, że odbudowa/budowa w/w linii odbyła się bez pompatycznych zapowiedzi, konsultacji społecznych, środków unijnych i 10 letnich przygotowań, a stopień trudności był może jeszcze większy niż budowa PKM.

villaoliva - 2013-03-13, 11:11

Rekordowa wymiana gruntów na trasie Pomorskiej Kolei Metropolitalnej

Cytat:
Miasto Gdańsk czeka największa w historii wymiana gruntów. Budowa Pomorskiej Kolei Metropolitalnej wymaga rozebrania istniejących nasypów dawnej Kolei Kokoszkowskiej i uformowania nowych - szerszych. Operacji nie sposób porównać z wymianą gruntu podczas budowy stadionu w Letnicy.

Hamburger - 2013-03-13, 15:07

No to zaczyna się robić coraz weselej !
A czy zarząd PKM już wie, czy będzie to w końcu pociąg, czy jednak tramwaj ? Sądząc z wypowiedzi o różnej wysokości nasypów (nie wspominają nic o przekopach - czy tam też będą zrywać dawne torowisko ???) na tak przygotowanym podłożu może powstać co najwyżej linia tramwajowa, która nie musi być wyprofilowana "pod linijkę" i może mieć spore wahania profilu wzdłużnego. Ale o tym dowiemy się pewnie za jakieś dwa, trzy lata....

grzechuu - 2013-03-13, 23:06

Skończy się tak, że zniszczą wał, wyburzą stare wiadukty i... zabraknie sił, chęci i środków :]
villaoliva - 2013-03-13, 23:08

Skąd taki pesymizm? Środki przecież są.
Krzysztof - 2013-03-14, 08:34

grzechuu napisał/a:
zniszczą wał, wyburzą stare wiadukty
Może taniej i korzystniej dla pamięci o przeszłości byłoby na starym nasypie zrobić ścieżkę rowerową, a Kolej Metropolitalną puścić obok, albo zupełnie inną trasą? :tgv: :tgv: :tgv: :tgv: :tgv:
norveg - 2013-03-14, 08:43

Krzysztof napisał/a:
Może taniej i korzystniej dla pamięci o przeszłości byłoby na starym nasypie zrobić ścieżkę rowerową


Jak nie kolej, to zajmie miasto na Nową Abrahama i linię tramwajowe. Takie przynajmniej były plany przed PKM. Co do ścieżki rowerowej, to czy ma ona jakieś właściwości szczególnie korzystne dla pamięci o przeszłości? Bo istnienie pozostałości dawnej kolei nie ma (nadal paru osobom nie mogę wybić z głowy mniemania, że to była wąskotorówka z Kokoszek na Zaspę zbudowana specjalnie na budowę zaspiańskiego blokowiska, czyli do transportu materiałów budowlanych).

Hamburger - 2013-03-14, 13:38

villaoliva napisał:

....Środki przecież są.


Czyżby ? Skąd ta pewność ? Czy znany jest już bank, który zapewnił ciągłość finansowania tego przedsięwzięcia ?

Natomiast tajemnicą poliszynela jest fakt, że kolej w Polsce znalazła się w kompletnym potrzasku i nie ma już sentymentu do żadnych odcinków, choćby najpiękniejszch krajobrazowo ! Ostatnio Polskie Linie Kolejowe S.A. ogłosiły listę linii kolejowych o łącznej długości 2000 km do likwidacji. Jest to i tak postęp, gdyż wstępnie przymierzano się do zamknięcia 4 tysięcy kilometrów. Po głosach ostrej krytyki m.in. samorządowców odstąpiono "na chwilę" od likwidacji m.in. linii Pruszcz Gdański - Stara Piła - Kartuzy - Sierakowice - Lębork - Łeba, ale ze względu na jej stan techniczny, linia i tak już (poza końcowym odcinkiem do Łeby) przeszła do wieczności. Na ostatecznej liście znajdują się jednak takie odcinki jak Stara Piła - Kokoszki, Somonino - Kartuzy i inne.

http://www.rynek-kolejowy...akim_prawem.htm

Zresztą jak podchodzą do zagadnień transportu szynowego krajowi decydenci świadczy fakt, że w ubr. Polska jako chyba jedyny kraj unijny prosiła Brukselę o przesunięcie środków pomocowych z "szyn na drogi kołowe" !!!

Co będzie dalej ?

Nie myślę roztaczać czarnych wizji, ale pewnie przez najbliższe 1,5 roku będziemy jeszcze karmieni różnego rodzaju bzdetami dotyczącymi budowy, zmianami w koncepcjach i projektach, ale prawdziwa bomba wybuchnie dopiero po kolejnych WYBORACH SAMORZĄDOWYCH jesienią 2014 r.

villaoliva - 2013-03-14, 14:11

Hamburger napisał/a:
Czyżby ? Skąd ta pewność ? Czy znany jest już bank, który zapewnił ciągłość finansowania tego przedsięwzięcia ?


Nie bank. To my podatnicy. Pieniądze z budżetu RP, Województwa Pomorskiego i dofinansowanie Unii Europejskiej. Bruksela pokryje 85 proc. kosztów budowy linii PKM z Wrzeszcza do Rębiechowa. Wesprze także modernizację linii Gdynia - Kościerzyna, z którą w Rębiechowie połączy się linia PKM.

Hamburger - 2013-03-14, 14:34

Nie wiedziałem, że Administrator należy do Zarządu PKM !
W takim razie wstrzymuję sie od wszelkich komentarzy....

villaoliva - 2013-03-14, 15:55

Nie należy. Spokojnie :hihi:
renekk - 2013-03-14, 21:58

Hamburger napisał/a:
wstrzymuję sie od wszelkich komentarzy....

I chwała Bogu.

Hamburger - 2013-03-14, 23:38

Wpisywanie uwag tego typu przez osoby o niskiej kulturze osobistej jest w momencie, gdy nie mają one zbyt wiele do powiedzenia, dość znamienne. Ale biorę wzgląd na to, że osobnik pochodzi z.... Oruni !
villaoliva - 2013-03-15, 15:39

Hamburger napisał/a:
gdy nie mają one zbyt wiele do powiedzenia

Oooo! Zdziwiłbyś się. :!:
I daruj sobie ocenianie czyjejś kultury, mówienia o osobach których nie znasz a zwłaszcza na podstawie miejsca zamieszkania czy pochodzenia.

Ja ostatnio mam same złe skojarzenia z osobami z Hamburga mówiącymi po polsku. A nie zamierzam Ciebie z tego powodu piętnować. Ale tak nie musi być zawsze ...

norveg - 2013-03-15, 15:48

Zbudują czy nie, na razie oprócz efektów wycinki zobaczyć będzie można znaną już makietę przystanku Brętowo.
http://www.pkm-sa.pl/glowna/aktualnosci/1894/

Ponury - 2013-03-15, 20:27

Hamburger, nie nudź. Trochę optymizmu. Nie jestem fanem obecnej czy innej władzy województwa, ale bez przesady. ''

Jęczeniem niczego nie zbudujemy.

ocsid - 2013-03-16, 16:14

Dokładnie, o co Ci chodzi Hamburger? Przetarg rozstrzygnięty, finansowanie zapewnione, ruszyli z robotą, a Ty marudzisz.
villaoliva - 2013-04-18, 18:41

Jak Wam się podoba?

Animacja komputerowa Kolei Metropolitalnej

Cytat:
Pomorska Kolej Metropolitalna zaprezentowała animację komputerową całej trasy i przystanków budowanej kolei.

villaoliva - 2013-04-21, 20:46

Paweł Huelle: Może czas już skończyć z tymi ruinami, z tym romantyzmem

Cytat:
- Gdy powstanie Pomorska Kolej Metropolitalna, to dla mnie symbolicznie skończy się II wojna światowa - mówi Paweł Huelle, gdański pisarz
Z powodu budowy Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, która połączy Gdańsk i Gdynię z lotniskiem, zostaną zlikwidowane stare wiadukty i przyczółki, które leżą na szlaku dawnej linii kolejowej z Wrzeszcza do Kokoszek. Rozebrany zostanie m.in. słynny wiadukt Weisera Dawidka, wybudowany w 1913 r. Swoją nazwę zawdzięcza debiutanckiej powieści Pawła Huellego "Weiser Dawidek". W miejscu starego wiaduktu zostanie wybudowany nowy, który konstrukcyjnie będzie nawiązywał do swojego poprzednika. Skąd popularność wiaduktu?



Ponury - 2013-04-23, 21:24

Ja mu się romantyzmu wyrzeknę. Niech sam się wykrzeknie...

Ciekawe jakby coś takiego zaproponował w Izraelu czy Niemczech? Już by był skończony jako pisarz. A w Polsce jakieś pierdoły opowiada....

Polska to nie same ruiny. A odnośnie pytania, które Pan Paweł sobie sam postawił w kwestii zniszczenia linii przez Niemców w 1945 r. to proszę niech zerknie raz jeszcze nawet na aktualną mapę tej części miasta. Może zrozumie dlaczego i jakie znaczenie miały te nasypy jako obiekty przeciwczołgowe, oczywiście z wysadzonymi wiaduktami.

villaoliva - 2013-04-28, 18:13

Blisko pół tysiąca osób żegnało symboliczne „Most Weisera”. Most wytrzymał!

Tłumy żegnały Most Weisera

norveg - 2013-04-29, 14:09

Wrzucałem na sąsiednie forum: http://forum.dawnygdansk....p=140767#140767
Zdjęcie zagadka związane podobno z linią kolejową z Wrzeszcza do Kokoszek i dalej. Podobno jest to kulig w Kokoszkach w 1933 r. Niestety, nie pasuje wiadukt w tle. Ten przy Maszynowej w Kokoszkach ma trochę inną barierkę. Może to ten, który stoi na poligonie przed stacją w Kiełpinku? Czy ktoś pamięta barierki na nim? Zdjęcie pochodzi z domowego archiwum nieżyjącego już mieszkańca Kokoszek, który mieszkał w nich także przed IIWŚ.

villaoliva - 2013-05-13, 10:13

Na profilu FB PKM zamieszczono rysunki rekonstrukcji wiaduktów nad Grunwaldzką, Wita Stwosza i Słowackiego.

Cytat:
mamy niespodziankę - reprodukcję rysunku sprzed ponad pół wieku, przedstawiającego rekonstrukcję przedwojennego wiaduktu nad dzisiejszą ul. Słowackiego w Gdańsku. Po wysadzonym przez Niemców w 1945 r. obiekcie zachowały się jedynie dwa ceglane przyczółki, z których dziś stoi już tylko jeden.
Zdjęcie - niestety, mocno już wyblakłego - rysunku pochodzi z archiwalnych dokumentów Ministerstwa Transportu z 1960 r., dotyczących rozważanej już wówczas celowości odbudowy linii kolejowej Wrzeszcz - Kokoszki.

villaoliva - 2013-06-03, 13:42

Wyburzanie "Mostku Weisera"

Cytat:
Słynny mostek Weisera już 5 czerwca 2013 roku zostanie „wysadzony” w powietrze, w związku z budową Pomorskiej Kolei Metropolitalnej.

O godzinie 20 rozpocznie się oficjalna uroczystość, rozpoczynająca rozbiórkę tego obiektu.

villaoliva - 2013-06-05, 22:14

Gdy linia ta zostanie odbudowana, to dla mnie symbolicznie skończy się II wojna światowa, bo ostatni ślad - ruina po działaniach wojennych – zniknie – mówił w kwietniu Paweł Huelle

:arrow: Runął Most Weisera [ZDJĘCIA]

Cytat:
O 20:34 runął Most Weisera. Wydarzenie to obserwowało kilka tysięcy osób. Kończy się II Wojna Światowa. Rusza na dobre budowa Pomorskiej Kolei Metropolitalnej.

Ponury - 2013-06-07, 11:40

Jest o wiele więcej ruin, pozostałości po DWS. Wyspa Spichrzów na przykład.
Colonel - 2013-06-07, 13:44

Ale Huelle mówił o "swoim podwórku". Wyspa nie była krainaj ego dzieiństwa.
norveg - 2013-06-17, 20:17

Ksiażka o tej linii: http://www.wolneforumgdan...p?p=44829#44829
villaoliva - 2013-06-21, 12:43

Historia dzieje się na naszych oczach!

Cytat:
Czwartek 20 czerwca 2013 r. był wyjątkowym dniem na budowie PKM. Najpierw, z samego rana, wyburzony został betonowy wiadukt na Dolnym Migowie, konstrukcyjnie zbliżony do zburzonego przed dwoma tygodniami Mostku Weisera. Z kolei wieczorem rozpoczęła się rozbiórka pozostałości starego wiaduktu kolejowego przy ul. Słowackiego. W tym przypadku wykonawca zdecydował się na prace nocne, chcąc uniknąć paraliżu komunikacyjnego, jaki bez wątpienia wywołałoby zamknięcie w środku dnia dwóch pasów jednej z głównych gdańskich ulic - Trasy Słowackiego.


zdjęcia


danzigerek - 2013-06-22, 17:55

Szkoda ostatnie wspomnienia giną
villaoliva - 2013-07-09, 10:48

Kolejowa książka moja (książkoprojekt cz. 16)

Cytat:
– Ojej, ciężkie – pomyślałem biorąc do rąk pierwszą paczkę z książkami od wydawcy. Tak, taka właśnie była ta pierwsza myśl. Potem długo bałem się zajrzeć do środka. Gdy już zajrzałem, to akurat otworzyłem na stronie ze zdjęciem, które się mi nie spodobało… Ale tego pewnie nikt nie zauważy;)




Cytat:
Książka ukazała się 28 czerwca. Wtedy przyjechała z drukarni i od razu powędrowała do Gdańskiej Księgarni Naukowej przy ul. Łagiewniki 56. Wkrótce znalazła się też w Szafie Gdańskiej przy ul. Garbary 14/1. Oczywiście od razu dostępna była (i jest) u wydawcy, czyli w Wydawnictwie Oskar, znalazła się też w sklepie modelarskim Modelmania. Jest napewno także w innych księgarniach, ale przepraszam, już nie ogarniam tego. Trochę odpoczywam, trochę przygotowuję na takie akcje:
– wtorek, 9 lipca, Radio Gdańsk, od 11 do 12, o książce „Koleją z Wrzeszcza na Kaszuby” rozmawiać będziemy z Jankiem Danilukiem i Tomaszem Konopackim;
– czwartek, 11 lipca, Księgarnia Dom Książki, Miszewskiego 16, od 17 do 18 podpisuję książki;
– piątek, 12 lipca, Manhattan, Wrzeszcz, od 14 do 19 przy stoisku PKM podpisuję książki, odpowiadam na pytania.
Tyle spraw porządkowych.

classix - 2013-07-09, 15:04

Widać ze wkrótce rozwalą czerwony most z cegieł w dolnym Migowie, na razie dokoła koparki równają. Jeszcze został zabytkowy most na dawnym boisku jak idzie na poligon.
villaoliva - 2013-07-12, 13:50

Zgodnie z nazwą wątku, czas na pierwszy wiadukt! :flaga:

Półroczne zawężenie al. Grunwaldzkiej

Cytat:
Rozpoczyna się budowa wiaduktu kolejowego nad al. Grunwaldzką. W związku z tym aleja zostanie zwężona do dwóch pasów ruchu w każdą stronę. Utrudnienia potrwają około pół rolki i dotyczą 200-metrowego odcinka al. Grunwaldzkiej na granicy Strzyży i Oliwy, w okolicach skrzyżowania z ul. Abrahama.

villaoliva - 2013-08-07, 09:14

Po zamknięciu 5 sierpnia 2013 r. ul. Ogrodowej, dzień później wyburzony został zlokalizowany nad nią stary wiadukt dawnej kolei kokoszkowskiej. W jego miejscu do końca 2013 r. wybudowany ma zostać nowy wiadukt Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. Rozbiórka wiaduktu nad ul. Ogrodową w Gdańsku (6.08.2013 r.) ZDJĘCIA


villaoliva - 2013-09-12, 14:29

Polatajmy nad budową :-)

Cytat:
Nakręcony pod koniec sierpnia 2013 r. film z lotu ptaka, dokumentujący pierwsze trzy miesiące prac na budowie Pomorskiej Kolei Metropolitalnej w Gdańsku.
Po raz pierwszy cała trasa PKM pokazana jest z przeciwnego kierunku - czyli od miejsca połączenia z linią kolejową 201 (Gdynia - Kościerzyna) w Rębiechowie do wpięcia w tory linii dalekobieżnej E 65 w Gdańsku Wrzeszczu. Dotychczas - m.in. w przypadku animacji komputerowej linii PKM - kierunek prezentacji projektu PKM był zgodny z kilometrażem linii kolei metropolitalnej, czyli od Wrzeszcza do Rębiechowa.



villaoliva - 2013-09-14, 11:44

Budowa wiaduktu kolejowego nad ul. Polanki - zawężenie przejazdu
Cytat:
Z powodu budowy wiaduktu kolejowego na granicy VII Dworu i Strzyży, od poniedziałku zostanie zawężona ul. Polanki.

villaoliva - 2013-10-14, 14:22

Szczątki niemieckiego żołnierza przy dawnym wiadukcie
Cytat:
Przeleżał tam 68 lat. Na granicy Oliwy ze Strzyżą znaleziono szczątki niemieckiego żołnierza.

villaoliva - 2013-10-22, 22:53

Ale im szybko idzie budowa!

Filmowa kronika budowy Pomorskiej Kolei Metropolitalnej
Cytat:
Projekt Pomorska Kolej Metropolitalna zostanie rozszerzony o trzy nowe przystanki: Gdańsk Osowa, Gdynia Karwiny oraz Gdynia Stadion. Wszystko wzdłuż linii kolejowej 201 na trasie Gdynia - Kościerzyna.


Pierwszy odcinek - realizowanej raz na kwartał - filmowej kroniki budowy PKM.


villaoliva - 2013-12-10, 23:38

Już tej nocy!

Budują wiadukt nad Wita Stwosza
Cytat:
Wyłaniają się kształty wiaduktów kolejowych nad al. Grunwaldzką i ul Polanki. Najbliższej nocy rozpocznie się montaż belek bramownicy w miejscu przyszłego wiaduktu nad ul. Wita Stwosza.

villaoliva - 2013-12-24, 12:41

II kronika filmowa budowy PKM
Cytat:
Pomorska Kolej Metropolitalna przedstawia drugą część filmowej kroniki budowy PKM.

villaoliva - 2014-01-21, 20:40

PKM-ka walczy z czasem. Zdążyć przed wyrokiem sądu
Cytat:
Budowa Pomorskiej Kolei Metropolitalnej zmienia się w wyścig z czasem, nie z powodów pogody, lecz sporu prawnego o jedną z działek. Wykonawca przyspiesza prace, by zakończyć budowę przed zapadnięciem - być może niekorzystnego dla inwestycji - wyroku w Naczelnym Sądzie Administracyjnym.

villaoliva - 2014-04-08, 19:58

Już przygotowywane jest podłoże pod torowisko PKM przy nowym Mostku Weisera.


Krzysztof - 2014-04-08, 20:08

Ta maszyna sypie popiół z elektrowni. Niebawem inna wymiesza go z ziemią na głębokość około 20-30 cm.
Sprawdziłem - doskonała nawierzchnia dla roweru (przypuszczalnie nie tylko roweru); jedzie się jak po asfalcie.

villaoliva - 2014-04-08, 21:25

Krzysztof napisał/a:
Sprawdziłem


A gdzie to można sprawdzić? :-D

Krzysztof - 2014-04-09, 08:14

Ja sprawdzałem pomiędzy Gomułki i Polankami. Niedziela to najlepszy dzień na takie bezkarne wtargnięcie na plac budowy :-P
Krzysztof - 2014-06-01, 09:46

Wczoraj przejechałem rowerem spory fragment. Tu zdjęcia z pomiędzy Rakoczego, Słowackiego.
villaoliva - 2014-06-25, 17:08

Z oficjalnego komunikatu:

Cytat:
Zarząd Województwa pomorskiego rozstrzygnąłpostępowanie przetargowe na dostawę 10 sztuk spalinowych zespołów trakcyjnych dla obsługi Pomorskiej Kolei Metropolitalnej.

Przetarg wygrała firma Pojazdy Szynowe PESA Bydgoszcz S.A., która wykona zamówienie za kwotę 114 156 300 zł. Termin zakończenia dostawy poszczególnych pojazdów - 7 trzyczłonowych i dwóch dwuczłonowych – nastąpi w maju 2015 r.



Tyle, że 7+2=9 a nie 10 :hmm:

villaoliva - 2014-09-02, 14:24

Ładne wagony?

Podpisano umowę na zakup taboru PKM
Cytat:
W maju przyszłego roku Pomorska Kolej Metropolitalna będzie posiadała 10 pojazdów szynowych do przewozu pasażerów. Dziś podpisano umowę na ich zakup.



villaoliva - 2014-09-15, 18:49

Drezyną do Mostu Weisera
Cytat:
Ponad dwa tysiące osób odwiedziło sobotni dzień otwarty Pomorskiej Kolej Metropolitalnej na Niedźwiedniku. Jego największą atrakcją był przejezd drezyną – pierwszy raz po torach nowej linii kolejowej.



villaoliva - 2014-10-17, 22:24

Próba obciążeniowa Mostku Weisera
Cytat:
Na gdańskiej Strzyży odbyła się próba obciążeniowa następcy słynnego Mostku Weisera. To pierwszy wiadukt na linii Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, który przeszedł test. Wkrótce próby kolejnych wiaduktów.

villaoliva - 2014-11-20, 20:43

Był nieugięty - test największego wiaduktu PKM
Cytat:
Pomyślnie zakończyły się próby obciążeniowe wiaduktu Kolei Metropolitalnej nad ul. Słowackiego. Przy okazji można było zobaczyć na wiadukcie prawdziwy ruch kolejowy.



villaoliva - 2015-08-12, 15:34

Można wozić pasażerów po linii PKM. Otwarcie 1 września
Cytat:
Pomorska Kolej Metropolitalna uzyskała najważniejszy dokument, który dopuszcza nowo wybudowaną linię do ruchu. - Możemy już wpuszczać pociągi i wozić po niej pasażerów - mówi Tomasz Konopacki, rzecznik spółki PKM. Pierwszą okazją będzie zaplanowany na 30 sierpnia dzień otwarty, a dwa dni później rozpoczną się regularne kursy.

villaoliva - 2015-08-17, 12:24

Już niedługo :)


Bynio50 - 2015-08-17, 12:52

Ale jazda :brawo: dla Villi za miłą przejażdzkę. :flaga:
villaoliva - 2015-08-30, 23:32

No to ziściły się moje marzenia. Jechałem tymi pociągami, po TYCH wiaduktach :flaga: :ognie1: :ognie2: :tgv:

Kolej jak Feniks z popiołów

Cytat:
10 tysięcy osób jeździło w niedzielę pociągami na trasie Strzyża – Lotnisko Rębiechowo. Okazją do tego była inauguracja i dzień otwarty Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. Po 70. latach na dawnej linii "Kolei Kokoszkowskiej" zaczynają kursować pociągi.





Tangens - 2015-09-08, 21:49

villaoliva napisał/a:
No to ziściły się moje marzenia. Jechałem tymi pociągami, po TYCH wiaduktach :flaga: :ognie1: :ognie2: :tgv:
No to gratuluję. :flaga: :flaga: :flaga:
A moje marzenie uratowania choćby jednego wagonu 4N ciągle nierealne, choć fizycznie wciąż możliwe. :rozpacz: :rozpacz: :rozpacz:

villaoliva - 2016-02-09, 12:58

Rekordy frekwencji w szynobusach PKM do Kartuz i Kościerzyny. Pojadą też do Lęborka?
Cytat:
- Przy okazji kursów między Trójmiastem a Kartuzami czy Kościerzyną notujemy bardzo wysoką frekwencję - mówi Marcin Głuszek, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży SKM. - Rano i popołudniami korzysta z nich zazwyczaj komplet dwustu pasażerów. Przedstawiciele SKM podkreślają, że dla przykładu na stacji w Gdańsku Wrzeszczu do szynobusów wyruszających do Kartuz wsiada znacznie więcej osób, niż podróżuje PKM w stronę piętnastokrotnie bardziej ludnej, liczącej niemal 250 tys. mieszkańców, Gdyni. Liczba pasażerów jest wyższa nawet niż w przypadku połączeń na lotnisko w Rębiechowie.

villaoliva - 2017-10-03, 16:25

PKM eksponuje relikty dawnej Kolei Kokoszkowskiej
Cytat:
Pomorska Kolej Metropolitalna dba o historyczne pozostałości po dawnej Kolei Kokoszkowskiej. Przy jej wcześniej zachowanych przez PKM reliktach pojawiły się tabliczki informacyjne.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group