Wolne Forum Gdańsk
Forum miłośników Gdańska i Pomorza

Się dzieje - Oliwa

villaoliva - 2008-07-08, 16:25
Temat postu: Oliwa
Zapraszam na Pachołek :flaga:

staraoliwa.pl napisał/a:
Niespełna dwa tygodnie temu pisaliśmy o zarośniętym Pachołku i już ruszyły prace związene z przycinką drzew wokół niedawno wyremontowanej wieży. W nadchodzący weekend powinniśmy cieszyć się juz w pełni widokiem jakiego nie widzieliśmy z wieży Pachołka od wielu lat.


:arrow: http://staraoliwa.pl/akt080708.html

fritzek - 2008-07-08, 16:38

Zaproszenie przyjęte z największą przyjemnością :flaga:
Żeby tak inne punkty widokowe w Mieście też zostały "ogolone" :-D

villaoliva - 2008-07-08, 16:43

Trzeba lobbować, naciskać, wypytywać.
27 VI twierdzili, że zrobią to "w drugiej połowie lata". Ale ten czas leci :hihi:

fritzek - 2008-07-08, 16:59

Skąd podziwiać Gdańsk?

Cytat:
Najlepiej ze znanego wzgórza Pachołek. Jest jednak w Gdańsku jeszcze kilka innych miejsc, które urzekają widokiem na miasto. Podpowiadamy, jak do nich trafić
Najbardziej słynne gdańskie wieże widokowe, to te należące do Kościoła Mariackiego i Ratusza Głównego Miasta. Obie mają ok. 90 metrów i ciągle są najwyższe w Gdańsku. Mniej znana jest wieża w Muzeum Archeologicznym - choć znacznie niższa, pozwala spojrzeć na Śródmieście z nieco innej, mniej pocztówkowej perspektywy. Tyle centrum. Poza nim wysokich klasycznych wież widokowych jest jak na lekarstwo. Ciekawscy mogą spróbować dostać się do bloków mieszkalnych położonych na dzielnicach morenowych (Morena lub Suchanino). Widok jest rewelacyjny, choć dostępny tylko dla tych, którzy dostaną się na klatkę schodową.

Klasycznym miejscem widokowym Gdańska jest wzgórze Pachołek. Historia powstania wieży widokowej na jego szczycie jest ściśle związana z oliwskim klasztorem.
- W 1782 r., po śmierci opata Rybińskiego, rządy w klasztorze objął Karol von Hohenzollern-Hechingen, późniejszy biskup chełmiński i warmiński, który wybrał sobie Oliwę na stałą rezydencję - mówi Andrzej Junaszajtis, znawca dziejów Gdańska. - Z jego polecenia sławny architekt ogrodowy Jan Saltzmann zabrał się za upiększanie wzgórza, nazwanego w tamtych czasach Górą Karola (Karlsberg). W 1798 r. powstał na szczycie pawilon widokowy, który odwiedziła ciesząca się powszechną sympatią królowa Luiza, żona władcy Prus - Fryderyka Wilhelma III. Na sąsiednim wierzchołku opat kazał wznieść drewniany obelisk z cytatem z Goethego: "Miejsce, na które wstąpił człowiek dobry, jest uświęcone" - opowiada Junaszajtis.

W 1882 r. na wzgórzu wyrosła murowana wieża widokowa, zniszczona w czasie ostatniej wojny.

W latach 70. wybudowano nową wieżę widokową i drogę na szczyt, daleką od zasad ochrony środowiska. Przez lata była dewastowana i częściej wykorzystywana przez himalaistów niż spacerowiczów. Wszystko zmieniło się w ub.r., kiedy dokonano generalnego remontu obiektu.

- Wieża jest gotowa i bezpieczna - mówi Mieczysław Kotłowski, wicedyrektor Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku. - Obecnie trwa proces przycinania drzew, tak by nie zasłaniały widoku Gdańsa.

Poza dużymi, oficjalnymi obiektami, w gdańskich lasach zlokalizowanych jest kilka starych, stalowych masztów, służących kiedyś jako nadajniki radiowe. Jeden z nich znajduje się na przedłużeniu ul. Bażyńskiego. Wejście na nie jest oczywiście niebezpieczne, nie tylko z powodu ryzyka upadku, ale także w związku z kiepskim stanem technicznym i groźbą zawalenia.

GDZIE SZUKAĆ WIEŻY

Wieża Pachołek - wejście ścieżką od ul. Spacerowej. Dojazd autobusami 222, 169, 171, 179 z Dworca SKM Gdańsk-Oliwa

Ratusz Głównego Miasta - ul. Długi Targ, Główne Miasto

Kościół Mariacki - ul. Piwna, Główne Miasto

Muzeum Archeologiczne - ul. Mariacka, Główne Miasto

Michał Tusk
Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto

villaoliva - 2008-07-08, 17:16

No to z wymienionych miejsc prócz Pachołka nie trzeba wycinac drzew :mrgreen:
Grün - 2008-07-08, 18:28

Z Pachołka nie widać Gdańska. Raptem kawałek wieży Kościoła Mariackiego :)
Pumeks - 2008-07-08, 19:19

Cytat:
Najbardziej słynne gdańskie wieże widokowe, to te należące do Kościoła Mariackiego i Ratusza Głównego Miasta. Obie mają ok. 90 metrów i ciągle są najwyższe w Gdańsku.

Michał Tusk
Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto


Coś pan premierowicz przeszacował wysokości...

Grün - 2008-07-08, 19:28

Biorąc pod uwagę zasady zaokrąglania, to obie wieże mają po ok. 100 metrów :)
villaoliva - 2008-07-08, 20:19

Pumeks napisał/a:
Coś pan premierowicz przeszacował wysokości...


I zdjęcie też dali jakieś dziwne i krzywe :szczena:
Byłem dziś na wieży i chyyyyyyba wygladała inaczej :brwi:

villaoliva - 2008-07-15, 22:04

Grün napisał/a:
Z Pachołka nie widać Gdańska. Raptem kawałek wieży Kościoła Mariackiego :)


Trochę więcej :hihi:

Grün - 2008-07-15, 23:20

No niby tak, ale ja tu widzę Wrzeszcz a nie Gdańsk :)
danziger - 2008-07-16, 07:26

To przyjrzyj się lewej górnej ćwiartce zdjęcia :-P
Grün - 2008-07-16, 18:38

Tam są pozostałości Młodego Miasta tylko... :)
danziger - 2008-07-17, 07:01

Ja tam widzę i Stare i dużą część Głównego...
Pumeks - 2008-07-17, 08:28

Dużą część? :shock: jest praktycznie tylko wieża Św. Jana, a reszta Prawego Miasta zasłonięta krawędzią wysoczyzny - widać jeszcze czubek wieży Marienkirche i Ratusza. Ze Starego też niewiele, czubek Katarzyny, wieża Bartłomieja i być może coś z Brygidy... trochę to mało jednak.
danziger - 2008-07-17, 13:02

A hotel Heveliusz to pies? :p
Poza tym widać sporo dachów różnych budynków...

rychu40 - 2008-07-18, 00:35

fritzek napisał/a:
Skąd podziwiać Gdańsk?
Muzeum Archeologiczne - ul. Mariacka, Główne Miasto

Na wieżę na Pachołku to już biegnę. A widoczek poniżej z wieżyczki Muzeum Archeologicznego a' 3. PLN za wejście tylko na nią.

villaoliva - 2008-07-30, 22:30
Temat postu: PARKOWANIE
Bardzo fajna impreza. Dni Parku Oliwskiego w nowej odsłonie :-D

:arrow: PARKOWANIE


villaoliva - 2008-09-22, 15:35

Park w Oliwie wkrótce może być mniejszy :-/

:arrow: Arcybiskup chce części parku oliwskiego

villaoliva - 2008-09-23, 16:36

Kuria upomniała się o część Parku Oliwskiego

Cytat:
Gdańska kuria wystąpiła do władz miasta o zwrot fragmentu Parku Oliwskiego. Prezydent Gdańska tłumaczy, że nie wiedział, że teren między ulicami Opata Jacka Rybińskiego a budynkiem seminarium duchownego należy do Kościoła. Prawo do tego gruntu w formie darowizny byłemu metropolicie Tadeuszowi Gocłowskiemu przyznał w 1990 roku ówczesny wojewoda gdański Jerzy Jędykiewicz. Kuria przez osiemnaście lat nie próbowała zagospodarować tego ternu. Teraz nowy metropolita Sławoj Leszek Głódź wystąpił o przekazanie fragmentu parku gdańskiemu seminarium duchownemu i ma nadzieję że nastąpi to jak najszybciej. Tymczasem Prezydent Gdanska Paweł Adamowicz twierdzi, że nie wyobraża sobie zamknięcia części parku dla mieszkanców. Teren między ulicami Opata Jacka Rybińskiego a budynkiem seminarium duchownego ostatnio został zrewaloryzowany. Powstała tam nowa nawierzchnia alejki i oświetlenie dodaje Adamowicz. Władze Gdańska decyzję o przekazaniu fragmentu parku Kurii musza podjąć w ciągu kilkunastu dni.
(Radio Gdańsk)

Magrat - 2008-09-23, 16:52

no i z przeproszeniem na cholerę im to? będą biletować przejście?
villaoliva - 2008-09-23, 16:53

Działki w Oliwie nie są tanie....
villaoliva - 2008-09-23, 17:13

O sprawie również w dzisiejszych Faktach TVN.

Wszystkie dotychczasowe fakty i doniesienia medialne zebrane są tu :arrow: Głód ziemi

villaoliva - 2008-10-01, 00:01

:arrow: Kuria stawia wysoki płot
Cytat:
Przypomnijmy, że w lipcu metropolita gdański zażądał wydzielenia działki, która w 1990 roku została oddana Kościołowi.
Jak dowiedziliśmy się w urzędzie, mimo takich zapowiedzi - w najbliższych miesiącach prezydent miasta Paweł Adamowicz nie będzie rozmawiał z arcybiskupem Sławojem Leszkiem Głódziem na temat tej części parku oliwskiego, która należy do gdańskiego Kościoła.


No i sama sprawa płotu ciekawa.

lestat - 2008-10-01, 10:33

Zdjęcie nieomal "historyczne" czyli stan przejściowy z dnia 24.09.2008 czyli przez chwilę wyglądało to tak
villaoliva - 2008-10-01, 10:59

A tak 26 kwietnia 2008 w dniu ingresu.


lestat - 2008-10-01, 11:10

09.08.2008 - mozna jeszcze było sobie strzelić zdjęcie z tego miejsca - płotu brak .
Była to sobota z dzieciakami chciałem do Muzeum Archidiecezji.
Pikuś - chwilowo nieczynne z powodu remontu.
Pytam ja dyzurnego seminarzystę na bramce o co chodzi,remont przeciez był trwał od 1994 do 2004. On mi na to - nowe porządki.
Muzeum czynne jest od 1 lipca do 15 września - remont trwa.
W przyszłym roku wystarczy na te 2,5 miesiąca znowu wywiesić "chwilowo nieczynne z powodu remontu " i mieć spokój . A przyznam nigdy nie byłem wewnątrz .

Bobik - 2008-10-01, 16:18

Juz sam nie wiem, co o tym sadzic. Jest ten plot, czy go nie ma? Skaczecie z ta historia, a gdzie fakty?
villaoliva - 2008-10-01, 16:24

Tu :arrow: Kuria stawia wysoki płot
Bynio50 - 2008-10-03, 18:25

:evil: :gilette:
Pumeks - 2008-10-09, 07:26

Smutek w Dolinie Radości. Mieszkańcy kontra leśnicy
Cytat:
- Działalność gdańskich leśników jest sprzeczna z ideą ochrony ! - grzmią mieszkańcy gdańskiej dzielnicy Oliwa. Od pewnego czasu drzewa w Lasach Oliwskich są intensywnie wycinane. Okoliczni mieszkańcy mówią wprost - Nie podoba nam się tak drastyczna zmiana krajobrazu, zmiana widoków pięknej Oliwy. Lasy te są położone w granicach miasta Gdańska i tworzą południową część Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.

W Dolinie Radości, będącej częścią Lasów Oliwskich prowadzona jest tzw. zrywka całkowita - wycinane jest 100 proc. drzew na danym terenie, a - według przyrodników - powinno wycinać się co piąte, szóste drzewo. W lasach Doliny Radości łamany jest przepis o ochronie pomników przyrody - ze ściętych drzew tworzy się składowiska, które niszczą korę tych zdrowych. - Kilka miesięcy temu podczas wycinki w innej części TPK opieńki zainfekowały stare dęby (którym przez bezmyślność zniszczono korę) i trzeba było ściąć dorodne drzewa - opowiada Marcin Wilga, miłośnik przyrody.

Według mieszkańców - pracownicy zajmujący się wycinką drzew za nic mają ochroną przyrody - ciężkim sprzętem rozjeżdżają leśne dukty tworząc głębokie koleiny. W miejscu ich "pracy" można znaleźć ślady palenia niekontrolowanych ognisk i puste butelki po alkoholu. Zbyt intensywna wycinka drzew-zdaniem przyrodników, prowadzi do zmian mikroklimatycznych, a co za tym idzie- rośnie temperatura i giną rzadkie gatunki roślin. A co na to pracownicy gdańskiego Nadleśnictwa? Leśnicy twierdzą, że działają zgodnie z przepisami.

- Realizujemy odnowienie lasu. Musimy wyciąć stare drzewa, bo te nowe potrzebują odpowiednich warunków do rozwoju - tłumaczy Marek Zeman, zastępca Leśniczego.

Protesty mieszkańców nie ustawały, dlatego też Jan Szramka, dyrektor Nadleśnictwa Gdańsk zaproponował mieszkańcom spotkanie z leśnikami i wspólną dyskusję na temat Lasów Oliwskich. Podczas zebrania tłumaczył, że mimo, iż jest to park, leśnicy mają prawo użytkować go gospodarczo - inaczej byłoby, gdyby był to rezerwat. Jego zdaniem cała ta dyskusja z mieszkańcami opiera się na emocjach, a Lasy Oliwskie są najzasobniejsze w Polsce.

- Mieszkańcy zauważyli, że prowadzone są wycinki i podnieśli alarm, bo myślą, że dzieje się coś niedobrego. Tymczasem drewno jest potrzebne do celów gospodarczych, bo taką funkcję również pełnią lasy - dodaje Marek Zeman. Nie zgadza się z nim Marcin Wilga. Jego zdaniem gospodarka nie powinna dominować nad ochroną środowiska lasu. Tomasz Strug, mieszkaniec Oliwy, zauważa, że -... pewne zmiany, wycinki, tak zmieniają krajobraz, że powrót do tego co było będzie możliwy dopiero za kilkadziesiąt lat.

Kamila Grzenkowska - NaszeMiasto.pl

villaoliva - 2008-10-09, 09:15

Z tego samego spotkania :arrow: Relacja Radia Gdańsk
villaoliva - 2008-10-10, 18:21

Okazuje się, że w Oliwie jest jak w Kampuczy. Przynajmniej ja tak zrozumiałem wypowiedź Arcybiskupa.

:arrow: Klerycy nie mają gdzie spacerować

fritzek - 2008-10-10, 19:08

villaoliva napisał/a:
Okazuje się, że w Oliwie jest jak w Kampuczy. Przynajmniej ja tak zrozumiałem wypowiedź Arcybiskupa.

:arrow: Klerycy nie mają gdzie spacerować


Poza tym, że szczęka opada w ogólności, to się cieszę, że nie wszyscy myślą tak jak Mały Głód (zwany w pewnych kręgach jeszcze inaczej ;-) ). Bo gdyby tak było, to osoby sprzątające tu i ówdzie z własnej inicjatywy, mogłyby zostać oskarżone o bezprawne działania :evil:

Bynio50 - 2008-10-10, 19:14

Fritzek. przecież to WOLNE Forum. Brak cenzury :hihi: Specjalnie nadali "Flaszkę G." aby zabrał ile się da. Blisko im do Kampuczy. :flaga:
Sebastian - 2008-10-10, 19:25

villaoliva napisał/a:
Okazuje się, że w Oliwie jest jak w Kampuczy.

Nie, to jest Klechistan, gdzie Krk dostaje za friko miejską (i nie tyko) ziemię. To jest też Pawełkowo, gdzie panuje taki bałagan, że nie wiadomo, która ziemia jest miejska, a która nie. W tym sporze to jednak Głódź ma rację i prawo po swojej stronie, natomiast prezydent naszego miasta wraz z inni odpowiedzialnymi za wywalenie pieniędzy w błoto, powinni zwrócić je z własnej kieszeni.

villaoliva - 2008-10-23, 09:30

:arrow: Manewry ojca generała

Cytat:
"Polityka" 22 października 2008 Manewry ojca generała

Czy objęcie archidiecezji gdańskiej przez arcybiskupa Sławoja Leszka Głódzia oznacza kres pomorskiego sojuszu ołtarza i tronu?

We wrześniu 2008 r. w Internecie pojawił się wpis niejakiej Mratuszki: „Jestem przerażona... Od osoby, która wydaje się być bardzo dobrze poinformowana, otrzymałam informację, że część Parku przylegająca do muru seminarium ma być w niedługim czasie przekształcona w teren seminarium i zamknięta dla spacerowiczów”. News obiegł media, ale mało kto przypuszczał, że zwiastować może zupełnie nowy rozdział w stosunkach kurii z lokalną władzą.

– Forumowicze stukali się w głowę – opowiada Tomasz Strug, społecznik z gdańskiej dzielnicy Oliwa. Nie chodzi przecież o pierwszy lepszy trawnik, lecz o hektar zabytkowego Parku Oliwskiego, który otacza Pałac Opatów. Miasto w ostatnich latach zainwestowało w tę część kilka milionów złotych. To ulubione miejsce mam z małymi dziećmi.

Strug zadzwonił do magistratu. Mratuszka miała rację. 3 lipca 2008 r. wpłynęło tam lakoniczne pismo abp. Głódzia – od końca kwietnia 2008 r. metropolity gdańskiego – z wnioskiem o wydzielenie „nieruchomości gruntowej leżącej pomiędzy południowym murem pocysterskim a ul. Opata Rybińskiego w Gdańsku Oliwie”. Arcybiskup załączył decyzję Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku z... lutego 1990 r., czyli z czasów ostatniego peerelowskiego wojewody, podpisaną przez dyrektora Wydziału ds. Wyznań. Decyzja do tej pory nie została uwidoczniona w księgach wieczystych. Nie wiedział o niej gdański samorząd. Może dlatego, że powstał trzy miesiące później, otrzymując w wianie mienie należące wcześniej do Skarbu Państwa. Wśród gruntów skomunalizowanych wtedy przez wojewodę znalazł się też Park Oliwski. – W tej decyzji nie wspomniano, że nie cały Park należy do miasta – relacjonuje prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

Tak więc przez ostatnie 18 lat mieszkańcy Gdańska nie wiedzieli, że Kościół otrzymał prezent w postaci części Parku. Ci, którzy wiedzieli, milczeli. Upublicznienie informacji na ten temat mogło nie sprzyjać realizacji planów abp. Tadeusza Gocłowskiego, ówczesnego metropolity. W 1992 r. arcybiskup upomniał się o Pałac Opatów. Park i pałac Kościół utracił nie za komuny, ale w 1831 r. w związku z konfiskatą dóbr cysterskich przez Fryderyka II Pruskiego. Pałac od 1927 r. służył jako muzeum. Zrujnowany w 1945 r. został odbudowany w latach 60. przez państwo i znów przeznaczony na muzeum. Podstawy prawne do roszczeń były więc żadne (kurialiści mówią o prawie historycznym), natomiast emocje społeczne na tyle wielkie, że arcybiskup wycofał się z roszczeń. I wcale na tym nie stracił. Maciej Płażyński, wówczas wojewoda, „rozumiejąc racje Kościoła i państwa” – jak to zapisano w zawartym wtedy porozumieniu – przekazał kurii Zabytkowy Zespół Dworu II przy Polankach w Oliwie. Obecnie w miejscu tym działa Centrum Ekumeniczne Sióstr Brygidek. Po ugodzie z 1992 r. chyba dość niezręcznie było Kościołowi egzekwować decyzję dotyczącą Parku. Ponieważ abp Gocłowski człowiekiem wojny nie jest, wszystko to tak trwało do czasu, gdy odszedł na emeryturę, a jego miejsce zajął abp Głódź, były ordynariusz polowy.

Nazwisko następcy abp. Gocłowskiego pojawiło się na trójmiejskiej giełdzie plotek z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Najpierw budziło niedowierzanie, później sprzeciw. Krążyły anegdoty, jedna z nich opowiadała o rozmowie ks. Macieja Zięby (dyrektor Europejskiego Centrum Solidarności) z ks. Krzysztofem Niedałtowskim (jeden z animatorów Gdańskiego Areopagu – cyklu debat intelektualistów pod egidą kurii, poświęconego fundamentalnym problemom świata, znak otwartości gdańskiego Kościoła). Ks. Zięba spytał ks. Niedałtowskiego, dlaczego się martwi? Usłyszał, że na miejsce abp. Gocłowskiego przyjdzie abp Głódź, więc skończą się Areopagi. – Dlaczego? – zdziwił się Zięba. – Bo teraz zamiast prof. Zbigniewa Brzezińskiego będziesz zapraszał Jerzego Roberta Nowaka – padła odpowiedź.

Politycznie obu biskupów postrzegano jako przeciwległe bieguny. Gocłowski po wyborach 2005 r. próbował ratować projekt koalicji POPiS. W murach gdańskiej kurii liderzy obu partii prowadzili rozmowy ostatniej szansy. Głódź natomiast stał się patronem sojuszu PiS z Samoobroną i LPR. Gocłowski zdecydowanie krytykował poczynania o. Rydzyka. Przewodniczący Zespołu ds. Duszpasterskiej Troski o Radio Maryja abp Głódź uchodził za sojusznika toruńskiego duchownego. W rezultacie, gdański establishment uznał nowego metropolitę za wrogi desant. Debatowano nawet nad zbieraniem podpisów przeciwko tej nominacji. Chyba nie byłoby aż takiego oporu, gdyby nie wieloletni pomorski sojusz tronu i ołtarza. Był czas, gdy o abp. Gocłowskim mówiono jako o nieformalnym kadrowym regionu, z którego rad korzystają pomorscy politycy od prawa do lewa.

Arcybiskup w okresie stanu wojennego otwarcie wspierał solidarnościową opozycję. Potem jako uczestnik rozmów w Magdalence stał się jednym z akuszerów Okrągłego Stołu. Dla obozu solidarnościowego od 1990 r. sprawującego w tej części Pomorza nieprzerwanie władzę w samorządach, był swój. Dla wojewodów – podobnie. Bo nawet jeśli zdarzył się wśród nich jakiś z innego politycznego nadania niż postsolidarnościowe, potrafił zagrać w tej samej orkiestrze. Jak Jan Ryszard Kurylczyk z SLD, inżynier atomista i autor książek historycznych, sięgających pierwszych wieków chrześcijaństwa (do jednej z nich abp Gocłowski napisał przedmowę).

Po 2001 r., gdy Pomorze stało się matecznikiem PO, sojusz władzy duchownej ze świecką nabrał znamion związku z tą właśnie partią. Choć przetrwała tradycja arcybiskupich śniadań. – Były one ekumeniczne pod względem doboru gości – opowiada jeden z trójmiejskich prezydentów. – Często przy jednym stole zasiadali np. Tusk, Płażyński, Cymański i zachowywali się jak przyjaciele. Tydzień przed ingresem abp. Głódzia w Katedrze Oliwskiej politycy PO w mocnym składzie, pod wodzą premiera Tuska, fetowali ćwierćwiecze nadania sakry biskupiej ustępującemu metropolicie. 26 kwietnia 2008 r., podczas ingresu, ich nie było. Gremialnie za to zjechała w ten dzień do Oliwy czołowa stawka polityków PiS oraz prezydent Lech Kaczyński. Tydzień wcześniej to oni byli nieobecni.

Podczas ingresu nie dopisali także pomorscy samorządowcy. Właściwie z tych prominentnych był tylko prezydent Paweł Adamowicz, za młodu gorliwy ministrant prałata Henryka Jankowskiego. Jednak wszyscy politycy szczebla lokalnego rychło otrzymali kolejną szansę na dobry początek. Do wojewody, urzędu marszałkowskiego i urzędów miast napłynęły z kurii zaproszenia na wyjazd do Rzymu, specjalnie wyczarterowanym samolotem, po odbiór paliusza, symbolu władzy metropolity. Zaproszeniom towarzyszyła informacja o kosztach, jakie muszą pokryć uczestnicy wyprawy.

– Nie mieliśmy podstaw, żeby potraktować to jako wyjazd służbowy. A pojechać za własne pieniądze? Nie było chętnych – wspomina konsternację marszałek pomorski Jan Kozłowski. Co oszczędniejsi wyliczyli, że za 2,7 tys. zł, wyjeżdżając z biurem podróży, spędzą w Wiecznym Mieście nie trzy dni, ale cały tydzień. Marszałek, wojewoda, prezydenci miast dyplomatycznie słali listy dziękczynno-gratulacyjne i tłumaczenia, jakie ważne obowiązki ich zatrzymują. – Było podobnie jak w ewangelicznej przypowieści o zaproszeniu na ucztę – wspomina Wieczesław Augustyniak, przewodniczący rady Sopotu. – Każdy się wymawiał... Uznaliśmy z prezydentem Jackiem Karnowskim, że powinien ktoś jechać. On wtedy nie mógł, więc pojechałem ja.

Miasto zapłaciło za przelot, resztę sfinansował sam. Wśród około 160 uczestników wyprawy wypatrzył jeszcze tylko dwóch samorządowców z Pomorza. Sytuację uratowali proboszczowie, zaprzyjaźnieni z nimi parafianie oraz reprezentacja z diecezji warszawsko-praskiej. Samolot został zapełniony. Po ceremonii wręczenia paliuszy była audiencja generalna, podczas której nominaci podchodzili do papieża. – Zgotowaliśmy naszemu arcybiskupowi taką owację, że siedzący po sąsiedzku goście nominata z Ghany zaczęli się dopytywać, czy to jest next papa – wspomina Augustyniak.

Maciej Płażyński, pierwszy niekomunistyczny wojewoda gdański, potem tenor PO, dziś poseł z listy PiS, ma świetne relacje z obydwoma hierarchami. Głódzia zna jeszcze z czasów, kiedy duchowny był biskupem polowym, a on marszałkiem Sejmu. Odwiedzał biskupa w rodzinnej wsi na Podlasiu, gdzie ma gospodarstwo. Zdaniem Płażyńskiego, sympatia Głódzia dla Radia Maryja jest przez polityków i media eksponowana nadmiernie. Jako biskup polowy hierarcha potrafił się dogadać ze środowiskiem wojskowym. Utrzymywał dobre stosunki z prezydentem Wałęsą, a potem niegorsze z Kwaśniewskim i jego otoczeniem.

– To człowiek nietuzinkowy, łączący – co nie jest częste – zasadniczość z elastycznością. Wschodnia natura, o większej wyrazistości, o skłonności do podziału na białe-czarne. A jednocześnie zdolny do sympatii, serdeczności, współpracy z kimś, kogo poglądów nie podziela – mówi Płażyński.

– Cała ta historia z ingresem jakoś go skaleczyła – uważa dziennikarz katolickich mediów. – Mówił, że traktują go jak raroga.

Samorządowcy od tego czasu wykonali rozmaite pokojowe gesty. Marszałek pomorski poprosił o audiencję w celu omówienia wspólnych problemów. Prezydent Sopotu pojechał na imieniny z życzeniami.

W czołówce krytyków jego kandydatury był Lech Wałęsa. Mówił, że dla Gdańska byłoby to nieszczęście i pokaranie. Ale gdy klamka zapadła, to na ingres przyszedł. Z kolei abp Głódź pokazał, że jeśli chce, potrafi wznieść się nad urazy. Uczestniczył w czerwcowym przyjęciu imieninowym byłego prezydenta.

Przybył tam w obstawie infułata Stanisława Bogdanowicza, nowego wikariusza generalnego kurii, oraz prałata Henryka Jankowskiego, który rozsiewał wieści, że znów z rezydenta będzie proboszczem. Mimo kłopotów ze zdrowiem, towarzyszył też zwierzchnikowi w fetowaniu paliusza. Podczas uroczystej kolacji w jednym z rzymskich lokali z udziałem wszystkich uczestników samolotowej eskapady zajmował bardziej eksponowane miejsce niż wikariusz generalny oraz kanclerz kurii. Formalnie probostwa nie odzyskał. Natomiast wrócił do głoszenia politycznych kazań. Abp Głódź zdaje się podchodzić ze zrozumieniem do potrzeb prałata. Bo też mentalnie łączy ich chyba więcej niż sympatia do Radia Maryja – upodobanie do munduru, wystawności, splendoru. Władczą, acz dyskretną rękę abp. Głódzia znać w sposobie rozpędzenia na cztery wiatry Instytutu Ks. Prałata Jankowskiego, który żerował na resztkach rozgłosu patrona. Od osób oddanych abp. Gocłowskiemu można było wcześniej usłyszeć opinię, że w stosunku do księży zachowuje się bardziej jak matka diecezji niż jak ojciec, i że jego dobroć, wyrozumiałość psuje ludzi.

Duchowni byli więc przygotowani na zmiany kadrowe. Ale to nigdy nie odbywa się bez bólu. Zwłaszcza gdy dekrety, jak rozkazy w wojsku, nie są konsultowane z tymi, których dotyczą. A jeszcze do roszad kadrowych doszła dyscyplina finansowa oraz podwyżki niektórych danin na rzecz kurii (np. od wpływów za udostępnianie wież operatorom telefonii komórkowej z 20 do 50 proc.). Mediom przekazano przy tym nieoficjalnie informację, że kuria potrzebuje pieniędzy na pokrycie wielomilionowych długów związanych z aferą kościelnego wydawnictwa Stella Maris. Wystawiając lewe faktury, działało ono jako pralnia pieniędzy dla biznesmenów (toczą się procesy w tej sprawie), prócz tego zaciągnęło w bankach wysokie kredyty. Problem ten został zamknięty ugodą z bankami już dwa lata temu. Watykan wyraził wtedy zgodę na sprzedaż nadmorskich włości kurii. Dlatego w kręgach bliskich kurii trwają spekulacje, czy przywoływanie długów Stelli właśnie teraz nie służy przypadkiem wyłącznie obniżeniu prestiżu poprzedniego metropolity.

– Jest dobrym organizatorem – chwali abp. Głódzia Jacek Karnowski, prezydent Sopotu, sam ze względu na styl zarządzania zwany sołtysem. – Przewietrzył kurię, wziął do galopu proboszczów. Krótko, nie ma dyskusji. Jest dziesięcina, to się ją odprowadza. W Gdyni są ostrożniejsi: – Widać odwagę podejmowania decyzji kadrowych, z czym tutejszy Kościół miał kłopot. Wprowadza się formalizm finansowy. Jednak pieniądze Kościoła to w jakimś sensie pieniądze publiczne. Na razie nie jest jasne, czy to ruch w kierunku wprowadzenia większego porządku w finansach, czy element drenowania. W bezpośrednich kontaktach abp Głódź jest uśmiechnięty, żartujący. W mediach ma wizerunek spiżowy, radykalny. Jakby chciał podkreślić: jestem inny od poprzednika.

Traktowanie z góry, po generalsku, budzi opór zwykłych obywateli. – My nie protestujemy przeciwko prawu własności – tłumaczy, wracając do sprawy Parku, oliwski działacz Tomasz Strug. – Ale Kościół to wspólnota. Kleryków w seminarium jest setka. Czy nie mogą korzystać z Parku razem z nami? My nie gryziemy. Arcybiskup wprowadza dystans tam, gdzie za poprzednika go nie było. Abp Gocłowski z reguły osobiście podnosił słuchawkę telefonu. I równie uprzejmie traktował tych, którzy pozdrawiali go świeckim „dzień dobry”, jak tych, którzy mówili „pochwalony”. Następca kontaktuje się ze światem via osobisty sekretarz. – Każda wizyta kapłana jest awizowana u sekretarza – mówi jeden z proboszczów. – Ale politycy PiS umawiani są w ten sam sposób. I też w kolejkach siedzą. Chce wszystkim pokazać, że jest księciem Kościoła.

Gdy prezydent Gdańska poprosił o robocze spotkanie, okazało się to nader skomplikowane. Służby prezydenta po dwóch tygodniach rozmów nie mogły się pochwalić szefowi sukcesem w postaci terminu. A chodzi właśnie o rozmowę w sprawie wspomnianego hektara. W tym czasie obaj oficjele wielokrotnie stykali się ze sobą podczas różnych uroczystości, otwarć, inauguracji. – Dla Adamowicza to sytuacja trudna mentalnie, bo jest wiernym synem Kościoła, nie wyobraża sobie walki – mówią dobrzy znajomi prezydenta.

Nie wiadomo, jakie plany ma metropolita w stosunku do tej części Parku. Czy chce tylko uporządkować stan prawny? A może chodzi o zagrywkę przetargową, by wydusić z władz miasta jakąś ciekawą nieruchomość w zamian? O jakiś rodzaj próby sił, o zhołdowanie lokalnego włodarza?

Kiedy arcybiskup przyjął zaproszenie Telewizji Gdańsk, wydawało się, że wreszcie padną konkrety. Nic z tego. Metropolita nie wyszedł poza prostą rację właścicielską, jak w piosence: „ważne to je, co je moje”. Pytania o przyszłość terenu skwitował formułą, że się zobaczy. Za to po gospodarsku skrytykował władze Gdańska, że w sąsiedztwie katedry są budy, pordzewiałe lampy. Dostało się też dziennikarzom podnoszącym kwestię płotu, którym kuria zamyka właśnie swój dziedziniec od strony katedry. Arcybiskup w protestach przeciwko grodzeniu dopatrzył się antyklerykalizmu.

Ale gdy brakuje dialogu, ów płot – pierwszy widomy znak nowych rządów w kurii – urasta do rangi symbolu.

Ryszarda Socha



feyg - 2008-12-10, 09:29

Kostka niezgody
Cytat:
Nici z zabytkowego charakteru peronu SKM w Oliwie. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, zamiast klasycznego bruku na peronie będzie betonowa kostka. Robotnicy już zaczęli ją układać. - Nie ma na to zgody - mówi konserwator zabytków. - Przyjrzę się tej sprawie - obiecuje prezes SKM
Remont peronu Szybkiej Kolei Miejskiej w Oliwie ruszył we wrześniu. Wtedy przedstawiciele SKM zapewniali, że historyczny charakter przystanku zostanie zachowany.

- Nawierzchnia peronu, oczywiście poza bocznymi krawędziami, będzie wyłożona brukiem, tak aby zachować zabytkowy charakter dworca - mówiła rzeczniczka firmy Lucyna Bujnicka.
Wszystkie prace miały być konsultowane z pomorskim konserwatorem zabytków. Remont zakładał także wydłużenie wiaty oraz budowę windy dla niepełnosprawnych. Dziś już wiemy, że o bruku można praktycznie zapomnieć. Robotnicy zaczęli w weekend układać pomiędzy płytami krawędziowymi zwykłą czerwoną kostkę betonową. Wczoraj gotowych było już kilkanaście metrów nowej nawierzchni.

- To skandal. Nie ma zgody na odstępstwo od wytycznych, a te zakładają użycie klasycznego bruku w tym miejscu - mówi Marian Kwapiński, pomorski konserwator zabytków. - Zgodnie z prawem inwestor będzie musiał przywrócić peron do właściwego kształtu.

Szef marketingu w SKM Leopold Naskręt przyznaje, że pierwotnie zakładano użycie bruku. - Plany zmieniono najprawdopodobniej ze względu na koszty. Ostateczny projekt został zaakceptowany przez konserwatora - mówi Naskręt.

- SKM mija się z prawdą - odpowiada Kwapiński.

Prezes SKM Andrzej Osipów przyznaje, że kostka betonowa to kiepski wybór. - Mnie się ona nie podoba. Ale projekt przebudowy peronu był już gotowy kiedy przyszedłem do spółki, trudno więc było go zmienić. Musimy też myśleć o kosztach. Klasyczny bruk z kostki granitowej jest drogi, drogie jest też jego układanie. Kostka betonowa, zwana powszechnie polbrukiem, jest znacznie tańsza - mówi Osipów.

Czy to oznacza, że wszystkie perony w Trójmieście będą modernizowane najtańszym kosztem?

- Zdajemy sobie sprawę, że perony to przestrzeń publiczna. Dlatego nie wykluczamy, że będziemy organizować konkursy architektoniczne na ich projekty. Jeśli chodzi o Oliwę, to jeszcze dziś osobiście zobaczę, jak to wygląda, a jutro sprawdzę, czy możemy jeszcze coś zaradzić - obiecał "Gazecie" Osipów.

Michał Tusk
Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto

villaoliva - 2008-12-10, 11:17

Coś ta kolej nie lubi zabytków. Najpierw dworzec w Gdyni teraz peron w Oliwie.
Jagst - 2008-12-10, 11:56

Na oliwskim peronie SKM wymieniają tez wiatę na nową. Trochę podobna do oryginalnej, ale tylko trochę...
villaoliva - 2008-12-10, 11:57

To nie wymiana ale wydłużenie.
Jagst - 2008-12-10, 12:03

Wydłużenie...? Robiliby to w taki sposób, ze nowa część różniłaby się wyglądem od starej? Wsporniki są inne...
villaoliva - 2008-12-10, 12:43

Muszę pójść to zobaczyć.
Pumeks - 2008-12-10, 14:18

Jagst napisał/a:
Wydłużenie...? Robiliby to w taki sposób, ze nowa część różniłaby się wyglądem od starej? Wsporniki są inne...


Nie chcę się wypowiadać autorytatywnie, zwłaszcza, że nie jestem pewien, czy wiata na peronie SKM posiada wartości zabytkowe - ale gdyby posiadała, to z konserwatorskiego punktu widzenia tak właśnie należałoby to zrobić - nadać uzupełnieniom taką formę, żeby można było bez większych wątpliwości odróżnić część autentyczną od późniejszych dodatków.

feyg - 2008-12-10, 17:29

Pumeks napisał/a:
nie jestem pewien, czy wiata na peronie SKM posiada wartości zabytkowe

Wedle dokumentacji osiągalnej w Archiwum Państwowym peron SKM powstał na początku lat 50-tych XIX (łącznie z wiatą) zaś co do bruku to najwyraźniej ktoś obiecał przysłowiowe gruszki na wierzbie :hihi:
Mnie osobiście kostka nie razi (może poza kolorem), byle tylko okazała się trwała (patrz peron Gdańsk Stocznia, zwłaszcza przy schodach...) pytanie tylko czy komponuje się z zabytkową resztą?.

villaoliva - 2008-12-10, 18:57

Zważywszy, że wcześniej były tam ordynarne betonowe płyty 50x50.
Jagst - 2008-12-10, 19:58

Co do wiaty na peronie SKM w Oliwie, to już rozmawialiśmy z Feygiem o tym. Nie wiem kiedy ona stanęła w Oliwie, ale wiem, ze jest identyczna z wiatami na peronach w... Zbąszynku. Zbąszynek to była stacja wybudowana po I Wojnie Światowej jako niemiecka stacja graniczna, kiedy sąsiedni Zbąszyń znalazł się po polskiej stronie granicy. Kształt tej wiaty jest podobny do kilkanaście lat wcześniejszych wiat bardzo typowych na niemieckich kolejach, znanych choćby z Oliwy, Sopotu lub Gdańsku Kolonii. Tyle, że w odróżnieniu od nich wiaty w Zbąszynku (i na peronie SKM w Oliwie) sa bardziej kanciaste i spawane, a nie nitowane.

Jeżeli peron SKM w Oliwie powstał w latach 50-ych, to ta wiata zapewne została tu przywieziona z jakiejś stacji kolejowej odziedziczonej przez PKP po DRG. Ale nawet jeśli powstałaby w oryginale w latach 50-ych (w co słabo wierzę), to i tak miałaby ponad 50 lat i mogłaby jednak być uznana za zabytek...

Mam nadal wątpliwości co do daty powstania tego peronu. Wydaje mi się, ze PKP w latach 50-ych niekoniecznie tak by sie starały, żeby on był podobny do peronu 1. Wyjście z tunelu z balustradkami i kafelkami na ścianach, wiata w stylu lat 20-ych z kolei niemieckich... W tym samym czasie bezpowrotnie oszpecono peron 1 w Sopocie, w tym samym czasie powstało kilkanaście przystanków w ogóle bez zadaszenia, albo z jakimś paskudztwem betonowym... Czemu akurat w Oliwie mieliby się tak starać?

renekk - 2008-12-10, 23:35

Przypadek Oliwy akurat jakoś nie pasuje do teorii PKP - psuja-niechluja i szabrownika. Peron SKM, łącznie z zupełnie nową wiatą i przedłużeniem tunelu na wschodnią stronę, został zbudowany w 1953 roku. Mam przed sobą rysunek montażowy tejże wiaty; poniżej zamieszczam jego fragmenty.
Jagst - 2008-12-11, 08:46

renekk napisał/a:
Przypadek Oliwy akurat jakoś nie pasuje do teorii PKP - psuja-niechluja i szabrownika.

To jest akurat praktyka, a nie teoria. Niestety. Nawet jeśli z niewyjaśnionych przyczyn Oliwa jest wyjątkiem od tej reguły.
renekk napisał/a:
Peron SKM, łącznie z zupełnie nową wiatą i przedłużeniem tunelu na wschodnią stronę, został zbudowany w 1953 roku. Mam przed sobą rysunek montażowy tejże wiaty; poniżej zamieszczam jego fragmenty.

Moje wątpliwości co do "zupełnej nowości" tej wiaty już przedstawiłem. Możliwe oczywiście, że się mylę, ale nawet w takim przypadku ta wiata miałaby 55 lat - więcej niż prawdopodobnie miała oryginalna wiata peronu 1 w Oliwie w czasie, gdy budowano peron 2... Uważam więc że zasługuje na traktowanie jak zabytek, zwłaszcza że wedle tego co podajesz - jest naprawdę wyjątkowa na tle ówczesnego obrazu PKP.

renekk - 2008-12-11, 09:38

Oczywiście, że się mylisz poddając w wątpliwość "zupełną nowość" tej wiaty. Nie zamieściłem części szczegółowej tego (dużego) rysunku, bo nie doceniłem poziomu Twojej nieufności... A co do "teorii - praktyki": uogólnienie zaobserwowanej praktyki może, jak widać, czasem prowadzić na manowce.
Bardzo dobrze się stało, że inwestor dobudowując nową część wiaty nawiązał do kształtu starej części. Moim zdaniem zrobił to starannie. Architektura nowej części jest taka sama jak starej, konstrukcja bardzo podobna. Dla laików różnice między obiema częściami będą nieistotne. W świetle tego, co napisał powyżej Pumeks, zachowane zostały zasady rozbudowy obiektów o cechach historycznych (zabytkowych?).
I to nie koniec niespodzianek ze strony PKP. Na przebudowanym peronie dalekobieżnym w Sopocie stanie wiata zaprojektowana na wzór zabytkowej wiaty stojącej na sąsiednim peronie SKM, a wiata z obecnego peronu dalekobieżnego zostanie przeniesiona (o ile pozwoli na to jej stan techniczny) na modernizowany peron SKM Sopot - Wyścigi.

Jagst - 2008-12-11, 10:52

renekk napisał/a:
Oczywiście, że się mylisz poddając w wątpliwość "zupełną nowość" tej wiaty. Nie zamieściłem części szczegółowej tego (dużego) rysunku, bo nie doceniłem poziomu Twojej nieufności... A co do "teorii - praktyki": uogólnienie zaobserwowanej praktyki może, jak widać, czasem prowadzić na manowce.

Każda reguła ma wyjątki.
renekk napisał/a:
Bardzo dobrze się stało, że inwestor dobudowując nową część wiaty nawiązał do kształtu starej części. Moim zdaniem zrobił to starannie. Architektura nowej części jest taka sama jak starej, konstrukcja bardzo podobna. Dla laików różnice między obiema częściami będą nieistotne. W świetle tego, co napisał powyżej Pumeks, zachowane zostały zasady rozbudowy obiektów o cechach historycznych (zabytkowych?).

Jeśli to rzeczywiście tylko przedłużenie to owszem. Nie zdążyłem z okna wagonu spojrzeć, czy oryginalna wiata pozostaje na swoim miejscu. Odniosłem wrażenie, że to po prostu wymiana i dlatego o tym wspomniałem.
renekk napisał/a:
I to nie koniec niespodzianek ze strony PKP. Na przebudowanym peronie dalekobieżnym w Sopocie stanie wiata zaprojektowana na wzór zabytkowej wiaty stojącej na sąsiednim peronie SKM, a wiata z obecnego peronu dalekobieżnego zostanie przeniesiona (o ile pozwoli na to jej stan techniczny) na modernizowany peron SKM Sopot - Wyścigi.

No to ja już nie chcę żadnych "niespodzianek" od PKP... :-(

Najpierw zeszpecili peron 1 i jego wiatę przy uruchamianiu SKM a teraz mają usunąć ostatni oryginalny element z sopockiej stacji, by postawić coś stylizowanego, co "nawiązuje"...? Przez dobre 100 lat sopocka stacja właśnie tym się wyróżniała, że miała dwie różne wiaty bo jej perony powstały w odstępie ok. 30 lat. Komu ta 100-letnia wiata przeszkadza? I jak to się ma do projektu architektonicznego nowego budynku dworca w Sopocie, który raczej nie ma być stylizacją?

feyg - 2008-12-11, 11:06

Wracając do Oliwy:
villaoliva - 2008-12-11, 11:28

Trzeba przyznać, że rzeczywiście się przyłożyli ponad pół wieku temu do budowy tego peronu aby nie odróżniał się mocno od starszego.
Wiata, kafelki na ścianach przy schodach.
"Stylowe" barierki pojawiły się chyba dopiero w latach osiemdziesiątych XX wieku.


fritzek - 2008-12-11, 11:37

villaoliva napisał/a:

"Stylowe" barierki pojawiły się chyba dopiero w latach osiemdziesiątych XX wieku.

Jeżeli nawet nie w dziewięćdziesiątych. Coś mi świta, że je zamontowano w okresie moich pięcioletnich peregrynacji Gdańsk Murena - Gdynia Orłowo.

feyg - 2008-12-11, 11:51

Jagst napisał/a:
Nie wiem kiedy ona stanęła w Oliwie, ale wiem, ze jest identyczna z wiatami na peronach w... Zbąszynku. Zbąszynek to była stacja wybudowana po I Wojnie Światowej jako niemiecka stacja graniczna, kiedy sąsiedni Zbąszyń znalazł się po polskiej stronie granicy. Kształt tej wiaty jest podobny do kilkanaście lat wcześniejszych wiat bardzo typowych na niemieckich kolejach, znanych choćby z Oliwy, Sopotu lub Gdańsku Kolonii. Tyle, że w odróżnieniu od nich wiaty w Zbąszynku (i na peronie SKM w Oliwie) sa bardziej kanciaste i spawane, a nie nitowane.


Wynalazłem zdjęcie owej wiaty i mam wątpliwości co do jej identyczniści z wiatą "oliwską"

Jagst - 2008-12-11, 12:50

Miałem na myśli konstrukcję wsporników i dźwigarów, kanciastą i spawaną. W necie trudno znaleźć zdjęcia, które to dobrze pokazują, ale jak tamtędy przejeżdżałem przed kilku laty, to skojarzenie z Oliwą było natychmiastowe... Niemniej już mi udowodniliście, że się myliłem, więc wycofuję się z tej "identyczności", zwłaszcza że faktycznie identyczne nie są.
http://www.pkpzbaszynek.p...pic-1000121.htm
http://www.pkpzbaszynek.p...pic-1000125.htm
http://www.pkpzbaszynek.p...pic-1000334.htm
http://www.pkpzbaszynek.p...pic-1000153.htm
http://www.pkpzbaszynek.p...-PKP/pic-33.htm
http://www.pkpzbaszynek.p...pic-1000038.htm
http://www.pkpzbaszynek.p...pic-1000203.htm
http://www.pkpzbaszynek.p...pic-1000302.htm

Jagst - 2008-12-13, 16:41

Dzisiaj znowu przejeżdżałem przez Oliwę, i tym razem uważniej patrzyłem. Rzeczywiście stara wiata stoi, jest tylko przemalowywana, a to co widziałem poprzednio to nowa część. Czyli niepotrzebnie robiłem zamieszanie.
villaoliva - 2008-12-15, 17:34

Nowy i stary filar.
fritzek - 2009-03-23, 17:27

Antyreklama Oliwy na stronie Archidiecezji
Cytat:

Na stronie internetowej Archidiecezji Gdańskiej baner zaprasza turystów do odwiedzenia Oliwy. Ale prezentowane zdjęcia, choć prawdziwe, pokazują wyłącznie wstydliwe zakamarki dzielnicy.Archidiecezjalna stronaachęca do odwiedzin Oliwy. Kłopot w tym, że po kliknięciu na baner z napisem "Oliwa wita turystów" ukazują się wyłącznie zdjęcia miejsc zaniedbanych, zdewastowanych, brudnych i zarośniętych chwastami.

- Nie obrażając nikogo, ale czy te zdjęcia są na konkursu "Melina roku 2009"? Wstyd nam, mieszkańcom Oliwy, że takie zdjęcia są wizytówką, bądź co bądź, jednej z większych diecezji w Polsce - denerwuje się nasz czytelnik, pan Krzysztof.

Zdjęcia, które są prezentowane na stronie Archidiecezji to te same fotografie, które abp Sławoj Leszek Głódź przekazał prezydentowi Pawłowi Adamowiczowi podczas spotkania z mieszkańcami Oliwy w ubiegłym tygodniu. Na spotkanie w sali gimnastycznej Gimnazjum nr 23, sąsiadującego z siedzibą kurii gdańskiej, przybyło ok. 300 mieszkańców Oliwy, w tym - ku zaskoczeniu wielu zebranych - metropolita gdański.

- Metropolita wręczył te zdjęcia prezydentowi, aby pokazać bolączki Oliwy - potwierdza Antoni Pawlak, rzecznik prezydenta. Czy jednak powinny trafić na stronę internetową i w ten sposób "reklamować" jedną z piękniejszych dzielnic Gdańska? - Arcybiskup znany jest z niekonwencjonalnych zachowań - komentuje rzecznik.

- Ta "wizytówka" na stronach internetowych Archidiecezji jest złośliwością pod adresem władz miasta, niestety ze stratą dla Oliwy. Takich rzeczy nie powinno załatwiać się publicznie, ale pomiędzy sobą - mówi Tomasz Strug z inicjatywy Rada Oliwy.

- Z tego co wiem, to najbardziej zaniedbana posesja na zdjęciu jest prywatna. Jej stan nie zależy więc ani od wszystkich mieszkańców Oliwy, anie od władz miasta.

Antoni Pawlak przekonuje, że urzędnicy interweniują tam, gdzie to tylko możliwe. - Niestety w przypadku prywatnych posesji mamy związane ręce - wyjaśnia rzecznik prezydenta.

Arcybiskup chyba pomylił adresy. Z pretensjami powinien się udać do właścicieli tych ruder i posesji, a nie do władz Gdańska. A zamieszczenie banera z odesłaniem do zdjęć dwóch zdewastowanych budynków na głównej stronie Archidiecezji, bez jakiegokolwiek komentarza, to mocno chybione posunięcie. Szkodzi samej Archidiecezji, Gdańskowi i Oliwie.

villaoliva - 2009-03-24, 10:31

Baner i zdjęcia zniknęły ze strony archidiecezji.
villaoliva - 2009-03-24, 15:18

Zrobiłem sobie spacerek i kilka fotek.

Ja bym do zdjęć których już nie ma na stronie dołozył te.
Arcybiskup na spotkaniu w czwartek mówił o 1,5 mln. turystów odwiedzających Oliwę rocznie.
Wielu zaczyna od tego miejsca.






fritzek - 2009-03-24, 15:28

Śliczności.
Coś mi się we łbie kołacze o belce i źdźble...

Hochstriess - 2009-03-24, 15:38

Ugryzłam się w język.
:hihi:

rychu40 - 2009-03-24, 23:25

Przyganiał kocioł garnkowi. :-)
villaoliva - 2009-12-26, 22:47

Odsłonięcie tablicy Jana Kanapariusza

Cytat:
Bezimienną, małą uliczkę łączącą ul. Cystersów i Polanki w Oliwie Rada Miasta Gdańska postanowiła nazwać imieniem Jana Kanapariusza 31 marca 2005 roku. Z inicjatywy m.in. Anny Kościeleckiej i Tadeusza Jabłońskiego z Bractwa św. Wojciecha w lipcu tego roku wmurowano przy wejściu do Parku Oliwskiego tablicę poświęconą patronowi tej oliwskiej uliczki. Oficjalne odsłoniecie nastąpiło jednak dopiero w śnieżne, grudniowe przedpołudnie.



villaoliva - 2009-12-28, 09:21

Część Parku Oliwskiego będzie należeć do Kościoła?

Cytat:
Jeszcze w tym miesiącu Archidiecezja Gdańska ma wystąpić do wydziału ksiąg wieczystych Sądu Rejonowego w Gdańsku o uznanie własności około 1/7 Parku Oliwskiego.

Bobik - 2009-12-28, 10:30

Brak slow! :cens:

[ Komentarz dodany przez: villaoliva: 2009-12-28, 10:36 ]
Dalsza część posta naruszała punkt 4 regulaminu WFG.

villaoliva - 2010-02-21, 23:09

Kiedy król Zygmunt odzyska głowę?

Cytat:
Miasto wyremontowało oliwskiego Pachołka, ale zapomniało o zdewastowanym obelisku u stóp wieży. - Może jeszcze w tym roku uda się uratować pomnik - deklarują gdańscy urzędnicy

Zgodnie z opowieścią, 31 maja 1798 r. szczyt oliwskiego wzgórza odwiedzić miała pruska królowa Luiza, żona Fryderyka Wilhelma III. Wizyta 22-letniej, cieszącej się powszechną sympatią królowej została uhonorowana w dość nietypowy sposób: sąsiadujące z Pachołkiem wzgórze zostało nazwane Górą Luizy (Luisenberg). Na jego szczycie wkrótce potem ustawiono obelisk ku czci królowej. W 1889 r. zbudowany granitowy pomnik zwieńczyła podobizna wzlatującego w powietrze pruskiego orła. Na płycie wyryto cytat z poematu Goethego, a całość otoczono metalowym płotkiem. - W PRL-u przerobiono pomnik Luizy na monument Zygmunta III Wazy - mówi Tomasz Strug z Wolnego Forum Gdańsk, który prowadzi stronę Stara Oliwa. - I wykorzystano go do upamiętnienia bitwy pod Oliwą. Na starym cokole umieszczono płyty z królewskim herbem i napis wspominający bitwę. A na samej górze, tam gdzie kiedyś był orzeł, zamocowano naturalnej wielkości głowę króla Zygmunta. Ale pomnik był regularnie dewastowany. Na początku lat 90. król stracił głowę. Pozostały jeszcze na krótko tablice z napisami, ale ktoś je rozbił. Dzisiaj pozostał tam tylko wysoki na pięć metrów cokół. I bezimienny pomnik. Miasto stawia nowe pomniki, a zapomina o tych, które są. (...)



rychu40 - 2010-02-22, 00:35

villaoliva napisał/a:
Cytat z tytułu w gazecie.pl: Miasto wyremontowało oliwskiego Pachołka, ale zapomniało o zdewastowanym obelisku u stóp wieży.

U stóp wieży. :shock: Obelisk jest na sąsiednim wzgórzu.
Cytat:
Po obiedzie u księcia biskupa zawieziono Luizę w specjalnym powozie na górę Pachołek, gdzie mogła podziwiać zachwycającą panoramę Oliwy. Na sąsiednim wierzchołku opat kazał potem wznieść drewniany obelisk z cytatem z Goethego: „Miejsce, na które wstąpił człowiek dobry, jest uświęcone.”... Z kolei w 1889 r. z inicjatywy oliwsko - sopockich kombatantów na miejscu starego powstał nowy pomnik Luizy. (Andrzej Januszajtis, Gazeta.pl)

(Strony już niema na portalu Gazeta.pl)

villaoliva - 2010-03-10, 22:35

Widok obecnej Oliwy zmotywował naszego czytelnika do napisania listu.

Tu :arrow: jego treść

Zapraszam do głosowania w oliwskiej sondzie, umieszczonej pod listem od czytelnika.

Hochstriess - 2010-03-10, 23:28

Z tymi Stadtarchitektami w Niemczech i dzikim wschodem to ja bym nie przesadzała (ale fakt, że pseudoreklamy mamy upiorne).
villaoliva - 2010-03-12, 07:56

Pojawiło się ciekawe porównanie Oliwy do Oruni.

Kolejny list o stanie Oliwy. Tym razem od czytelniczki.

:arrow: Oliwa sypie się jak Orunia

villaoliva - 2010-03-28, 18:36

Oliwa: znikają zabytki, a co w zamian?

Cytat:
(...)podobno miasto chce zrównać z ziemią zabytkowy gmach dawnej przychodni - vis a vis pętli oliwskiej tramwajowej. I postawić tam blaszak z Biedronką - tłumaczy Tomasz Strug, mieszkaniec dzielnicy i jej miłośnik.

Stara kamienica na rogu ul. Grunwaldzkiej i Poczty Gdańskiej po wojnie służyła miastu jako przychodnia lekarska. Wcześniej w olbrzymim budynku mieścił się luksusowy hotel o dumnej nazwie "Niemiecki Dwór" z 33 pokojami gościnnymi, 80 łóżkami i restauracją "Mascotte" z ogródkiem, w której odbywały się codzienne koncerty. O tym, że hotel był lepszy od innych świadczył choćby fakt, że jako jeden z niewielu miał centralne ogrzewanie. Przed wojną spotykała się tu oliwska Polonia. Od kilkunastu jednak lat dom popadał w ruinę. Miasto - właściciel obiektu - nie kwapiło się, żeby go wyremontować. Dzisiaj jest zamknięty na cztery spusty.

Co ciekawe, konserwator zabytków, pod którego ochroną znajduje się teren - do rejestru wpisana jest też fasada dawnej przychodni - nic o rozbiórkowych planach miejskich urzędników nie wie. - Do nas też dotarła plotka o miejskich planach - przyznaje Marcin Tymiński, rzecznik pomorskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków. - Ale nie przejęliśmy się, bo że żadne oficjalne zgłoszenie z miasta nie wpłynęło.

A jednak miejscy urzędnicy plany mają, i to niebagatelne. - Wyprowadzamy już ludzi z tego kwartału - mówi Tadeusz Piotrowski, rzecznik Gdańskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych. - Przeznaczony jest do sprzedaży.

Bo, jak się okazuje, chodzi nie tylko o gmach przychodni, ale także przylegające do niego parterowe budynki przy ul. Grunwaldzkiej. Numery: 505, 507, 509, 511 i 513, czyli cała pierzeja między ul. Poczty Gdańskiej i Ceynowy. Część była zamieszkana, w innych mieściły się drobne usługi, m.in. sklep zielarski i pasmanteria.

villaoliva - 2010-06-29, 22:11

Dziś w Parku Oliwskim ustawiono wystawę "Zwierzpospolita Polska". Wielkie tablice stoją gęsto w głównej alejce, zajmując połowę szerokości :evil:

Zastanawiam się jak bardzo trzeba jeszcze "upiększać" ten park?




villaoliva - 2011-08-22, 09:52
Temat postu: Oliwa PKP
Smutna wiadomość z Oliwy :evil:

Niszczą zabytkowy peron


Cytat:
Czy widzieliście już, jak niszczone / zbijane są zabytkowe kafle w tunelu na dworcu w Oliwie ? Nie, nie przez wandali - przez ekipę remontującą dworzec, niestety. Pewnie ktoś wymyślił, że zrobi ładniejszy tunel z kartongipsu. Jestem załamana – napisała do nas Pani Barbara.



villaoliva - 2011-08-29, 05:13

Satanistyczne symbole w pobliżu katedry


Cytat:
Naprzeciw Oliwskiej Katedry mieszkańców i turystów straszy niszczejący dom z satanistyczną symboliką na elewacji. Budynek został naznaczony w ten sposób przez studentów Akademii Sztuk Pięknych. Dzięki naszej czytelniczce poznajemy satanistyczną symbolikę tej „artystycznej” instalacji. Potwierdza to egzorcysta Archidiecezji Gdańskiej.



fritzek - 2011-08-29, 11:47

villaoliva napisał/a:
Satanistyczne symbole w pobliżu katedry


Cytat:
Naprzeciw Oliwskiej Katedry mieszkańców i turystów straszy niszczejący dom z satanistyczną symboliką na elewacji. Budynek został naznaczony w ten sposób przez studentów Akademii Sztuk Pięknych. Dzięki naszej czytelniczce poznajemy satanistyczną symbolikę tej „artystycznej” instalacji. Potwierdza to egzorcysta Archidiecezji Gdańskiej.


Obrazek


Taaa, sataniści, egzorcyści, nawiedzone kobiety, ks. Natanek, Szatan zjada etc. Dziękuję za fenomenalną inspirację do artykułu. A Oliwianom proponuję obwiesić się czosnkiem.

btw/ Tak prymitywnej interpretacji obrazu dawno nie czytałam. Nawiasem mówiąc biały szczur jest towarzyszem japońskiego boga szczęścia i atrybutem boga dostatku Daikoku.
W zobrazowanym kontekście oczywiście nie odnosi się do mitologii japońskiej, tylko prostego znaczenia - szczura uciekającego z tonącego okrętu i domu, który ma się zawalić.

Hochstriess - 2011-08-29, 12:17

Ten artykuł jest naprawdę? :hihi:

Błagam ....

fritzek - 2011-08-29, 12:21

Hochstriess napisał/a:
Ten artykuł jest naprawdę? :hihi:

Błagam ....


A widzisz w kalendarzu datę 1 kwietnia? Bo ja nie :purtk:

Magrat - 2011-08-29, 13:24

w zasadzie to należy się szacunek studentom ASP za tytaniczną pracę włożoną w znalezienie tylu "satanistycznych" odniesień :brawo:
slowik45 - 2011-08-29, 14:55

Egzorcysta niech odprawi modły nad arcy Głodziem , kolca w oku się nie widzi.
feyg - 2011-08-29, 21:55

fritzek napisał/a:
A Oliwianom proponuję obwiesić się czosnkiem.

Tylko broń Boże nie tym chińskim z przemytu. Na polskiego Złego nie działa :hihi:

Kuglow - 2011-08-29, 22:24

Mroki średniowiecza zapadły nad tym ciemnogrodem jakim jest nasz kraj. Ludzie latają w kosmos , ujarzmiono atom , technika na świecie stoi na bardzo wysokim poziomie , a tu w tym Zadupowie Wielkim nadal wierzy się w gusła i zabobony. Ręce opadają jak czyta się takie za przeproszeniem "pierdoły".

Musimy uważać bo Szatan bezlitośnie nas wszystkich pozjada. :hihi: :mrgreen: :hyhy: :purtk:

feyg - 2011-08-29, 22:37

Mnie białe mysz(y) kojarzą się z zupełnie innych schorzeniem :mrgreen:
Pepo - 2011-08-30, 11:30

...a ja podziwiam studentów ASP ;-) . Ktoś przysiadł i musiał trochę się nagimnastykować, aby znaleźć "te wszystkie ukryte treści". I dać jednocześnie pretekst do pracy dla "tropicieli" :)
fritzek - 2011-08-30, 15:32

Kuglow napisał/a:


Musimy uważać bo Szatan bezlitośnie nas wszystkich pozjada. :hihi: :mrgreen: :hyhy: :purtk:


Szatan zjada rzeczywiście - rozum i zdrowy rozsądek. Temu nie mogę zaprzeczyć.

A dla miłośników tematu rozszerzona wersja w PDF-ie :

Satanizm w cieniu Katedry Oliwskiej

:uaaa: :uaaa: :uaaa:

Tym arcypoważnym tematem zajęła się również GW:

Godzina Szatana i biały szczur w piekarni w Oliwie

Cytat:
Mieszkańcy Oliwy twierdzą, że na budynku starej piekarni studenci ASP namalowali symbole satanistyczne. - Chodziło nam o zmianę estetyki popadającego w ruinę budynku. Podobnych wątków można doszukać się we wszystkim. To praktyki znane od średniowiecza - broni prac Robert Florczak, wykładowca ASP

Jarek z Wrzeszcza - 2011-08-30, 15:38

"z czym ci się to kojarzy?" :hihi:
villaoliva - 2011-08-30, 16:51

fritzek napisał/a:
Chodziło nam o zmianę estetyki popadającego w ruinę budynku. Podobnych wątków można doszukać się we wszystkim. To praktyki znane od średniowiecza - broni prac Robert Florczak, wykładowca ASP


Od kiedy to studenci maja prawo włazić na budynki bez niczyjej zgody i "poprawiać" ich estetykę? To chyba jest karalne?

fritzek - 2011-08-30, 17:15

villaoliva napisał/a:
fritzek napisał/a:
Chodziło nam o zmianę estetyki popadającego w ruinę budynku. Podobnych wątków można doszukać się we wszystkim. To praktyki znane od średniowiecza - broni prac Robert Florczak, wykładowca ASP


Od kiedy to studenci maja prawo włazić na budynki bez niczyjej zgody i "poprawiać" ich estetykę? To chyba jest karalne?


No wielka szkoda, że nie skupiłeś się na tym aspekcie i wyjaśnieniu sprawy. I że tak późno zobaczyłeś tą instalację. Od wiosny nie byłeś pod Katedrą? Wcześniej Ci nie wadziła ta dekoracja? Dopiero prymitywne wypociny nacechowane jakąś formą obłędu na podłożu religijnym skłoniły Cię do ruszenia tej sprawy? Z położeniem nacisku właśnie na ową "światłą" interpretację, a nie stan prawny obiektu i zaistnienia samej instalacji.

roland - 2011-08-30, 17:51

Oczywiście, każdy ma prawo do interpretacji zjawisk, które nas otaczają. Niebezpieczną jest jednak sytuacja która eskalowana przez media powoduje zbiorową psychozę. Jestem zdziwiony że nasz Admin przyłączył się do tej gorączki. Bo czym jest publikacja na stronie Stara Oliwa pozbawiona komentarza. Jedyny pożytek z tej awantury to szansa na uratowanie budynku, który jest tłem tej historii
. :-/

slowik45 - 2011-08-30, 21:14

villaoliva napisał/a:
włazić na budynki bez niczyjej zgody i "poprawiać" ich estetykę
jest to klasyczny przykład street artu , graffiti w interakcji z ruinami .
villaoliva - 2011-08-30, 21:20

roland napisał/a:
Jedyny pożytek z tej awantury to szansa na uratowanie budynku, który jest tłem tej historii
. :-/
Jedynym podmiotem jego broniącym jeszcze jest WUOZ. Pewnie zaraz dostanie na forach i FB tradycyjne cięgi za obronę "takiej rudery" i hamowanie rozwoju miasta. Powinien iść za głosem ludu? ;-)
Hochstriess - 2011-08-31, 17:50

Ja jestem zażenowana szczerze mówiąc. W szoku, zresztą, też. Artykuł trafił do mnie przez nijak nie związanych z Gdańskiem znajomych. Rechotali sobie głośno a mnie było wstyd.
fritzek - 2011-08-31, 18:34

Hochstriess napisał/a:
Ja jestem zażenowana szczerze mówiąc. W szoku, zresztą, też. Artykuł trafił do mnie przez nijak nie związanych z Gdańskiem znajomych. Rechotali sobie głośno a mnie było wstyd.

Nie Tobie jednej, choć to marne wsparcie i świadomość.

Chociaż tak naprawdę to powinno się zanucić klasyka "Widzę, to co widzę i w ogóle się nie wstydzę. Niech się wstydzi ten co robi, nie ten co widzi".

stern - 2011-09-01, 05:18

Wiecie co dziewczyny? Mi jest najzwyczajniej w świecie przykro... bo ja myślałam że jak ktoś jest inteligentny to kuma że na portalach i w gazetach, nawet wysokich lotów, są różnego rodzaju artykuły... i trezba o czymś pisać, oraz powinno się miec do tego co się czyta trochę dystansu. Nie rozumiem Waszego utożsamiania się z tym i wstydu związanego ...
A tu ciągłe bicie piany...
Po co?
Chyba daje Wam nieustanną satysfakcję opluwanie kogoś.

roland - 2011-09-01, 07:46

stern napisał/a:
Wiecie co dziewczyny? Mi jest najzwyczajniej w świecie przykro... bo ja myślałam że jak ktoś jest inteligentny to kuma że na portalach i w gazetach, nawet wysokich lotów, są różnego rodzaju artykuły... i trezba o czymś pisać, oraz powinno się miec do tego co się czyta trochę dystansu. Nie rozumiem Waszego utożsamiania się z tym i wstydu związanego ...
A tu ciągłe bicie piany...
Po co?
Chyba daje Wam nieustanną satysfakcję opluwanie kogoś.


Co to znaczy "trzeba o czymś pisać"? Głupoty?. Tym się różnią poważne fora od niepoważnych, że są pozbawione artykułów wątpliwej treści. Nie musimy zniżać się do "Faktów" :shock:

stern - 2011-09-01, 08:04

Roland,

zawsze były tu same "poważne" wypowiedzi ? Czy wszyscy już postradaliśmy wszystike rozumy? Czy każda wypowiedź ma być traktowana dosłownie? I czy należy linczować kogoś kto wierzy i myśli inaczej? A tak to wygląda... Jeśli chodzi o homoseksualizm, jesteśmy wszysycy "za" bo tak wypada... jeśli chodzi o katolicyzm, jestemy "przeciw" bo to modne akurat być przeciw Kościołowi!!! Ludzie, ten artykuł pokazuje dwie strony. Osobę, która na oliwskim forum zabrała głos w sprawie "szatanskich", jak zwał tak zwał, znaków. Ale w artykule mówi się też o niszczejącym budynku, o brzydocie malunku i o nielegalności jego utworzenia...

A może pozwolicie przyozdobić elewacje swoich budynków?

Wasze ulice, w Waszych dzielnicach świetnie by się do tego nadawały.

Przecież ten szczur jet taki fajny...

Hochstriess - 2011-09-01, 09:38

Może nie wypowiadaj sie w imieniu ogółu, Stern (kwestie orientacji seksualnej oraz światopoglądu)
Artykuł nie pokazuje dwóch stron. Nie jest ani rzeczowy, ani konkretny, ani bezstronny. To stek bzdur, że się tak dosadnie wyrażę. Dlatego było mi wstyd. To co sie dzieje na forum dzielnicy mało mnie interesuje i nie ono było powodem mojego zażenowania.

villaoliva - 2011-09-01, 10:52

Hochstriess napisał/a:
Nie jest ani rzeczowy, ani konkretny, ani bezstronny.

Trudno.To prywatna strona. Jak czytam artykuły Pani Środy to mam podobne wnioski do Twoich.
Hochstriess napisał/a:
Dlatego było mi wstyd. To co sie dzieje na forum dzielnicy mało mnie interesuje i nie ono było powodem mojego zażenowania.

A co?. Wstyd Tobie za mnie czy Oliwę? Nie musisz się utożsamiać. Nikt tego nie oczekuje.

Hochstriess - 2011-09-01, 11:53

villaoliva napisał/a:
Jak czytam artykuły Pani Środy to mam podobne wnioski do Twoich


No zobacz jak miło - ja też się z nią zgadzam.
:hihi:

A poważnie - nie mam ochoty na okładanie się łopatką i grabkami, nie moja bajka. Powiedziałam, co myślę, ponieważ sam wmieszałeś temat w forum. Tyle.

Magrat - 2011-09-01, 13:48

nie wiem o co cała awantura, Stara Oliwa to prywatna strona i Villa może wrzucać na nią co zechce, Natanka, świadectwa Glorii Polo ii inne wątpliwe (nad)interpretacje. najwyżej poczytność spadnie, ale villaoliva pewnie zna ryzyko :)
Jarek z Wrzeszcza - 2011-09-02, 16:01

stern napisał/a:
Czy każda wypowiedź ma być traktowana dosłownie?


Nie, pod warunkiem, że jest wierszem, prozą poetycką, parabolą itd. W tym przypadku tak akurat nie jest.

stern napisał/a:
Jeśli chodzi o homoseksualizm, jesteśmy wszysycy "za" bo tak wypada...


Jak można być "za" albo "przeciw" homoseksualizmowi? Przecież to nie jest partia polityczna albo światopogląd...

stern napisał/a:
jeśli chodzi o katolicyzm, jestemy "przeciw" bo to modne akurat być przeciw Kościołowi!!!


Być może Ty jesteś przeciwna KK z uwagi na panującą modę. Ja np. jestem przeciwny tej organizacji z zupełnie racjonalnych powodów - ogłupianie i manipulowanie strachem prostych ludzi (przykładem interpretacja "szatanistycznego" malunku czy w ogóle twierdzenie, że istnieje jakiś Szatan) jest jednym z nich.

stern napisał/a:
Ludzie, ten artykuł pokazuje dwie strony.


Bynajmniej.

stern napisał/a:
Przecież ten szczur jet taki fajny...


Jest bardzo fajny i nie miałbym nic przeciwko temu, aby namalowali go na moim bloku - pod warunkiem, że byłby jeszcze większy.

fritzek - 2011-09-02, 16:53

stern napisał/a:


zawsze były tu same "poważne" wypowiedzi ? .

Ależ skąd! Od wypowiedzi niepoważnych, śmiesznych i absurdalnych jest nawet specjalna zakładka pt. "Bajki z mchu i paproci", w dziale nomen omen "Gdanisko-Samo zuooo", jak pogrzebać, to bzdety o Szatanie itp. głupotach są tam od dawna.

Azaziz - 2011-09-08, 19:49

Widziałem tą budę na żywo... i... podoba mi się... dla mnie pomysł w dechę.
Chciałbym takie coś w Malborku :-)
:flaga:

Magrat - 2011-09-10, 23:11

Pożar zabytkowej zajezdni w Oliwie

Cytat:
Spłonęła dawna zajezdnia tramwajowa w Oliwie. Nie wiadomo jeszcze jak bardzo ucierpiał od lat zaniedbywany przez właściciela budynek.
W sobotę przed godz. 23 zaczęła się palić. - Właśnie przejeżdżam obok samochodem. Ogień jest naprawdę duży - relacjonował tuż po godz. 23 nasz czytelnik, pan Łukasz. Na miejscu szybko pojawiła się straż pożarna. Na razie nie wiadomo jednak jak duże są straty. Okaże się to najprawdopodobniej dopiero rano.


czy ktoś czuje się zaskoczony? :rozpacz:

villaoliva - 2011-09-11, 00:55

Niestety nie ...


slowik45 - 2011-09-11, 06:53

Klasyczny schemat , konserwator ma kłopot z głowy , oczywiści sprawcy nieznani , sprawa umorzona :evil:
Pepo - 2011-09-11, 06:59

Ha, no jestem ciekawy, co znajdzie prokuratura (bo chyba z zasady się tym musi zająć, mylę się?)
Michał Szafran - 2011-09-11, 09:21

slowik45 napisał/a:
Klasyczny schemat , konserwator ma kłopot z głowy , oczywiści sprawcy nieznani , sprawa umorzona :evil:


Jak zwykle w takich przypadkach sprawcami byli bezdomni pomieszkujący w pomieszczeniach. Znam przykład z Sopotu gdzie jeden obiekt nie był rozbierany przez właścicieli, sądy odwołania itp. I pewnego wieczoru bezdomni zaprószyli ogień i po kłopocie.

Do wyborów sprawa rozejdzie się po kościach a po wyborach to nigdy nie wiadomo.

Phinek - 2011-09-11, 10:41

Będzie tak... "Z powodu nie ustalenia sprawców sprawa została umorzona" ... czyli klasyka.
fritzek - 2011-09-12, 17:38

Policja stwierdziła oczywistą oczywistość, że to podpalenie i wszczęła śledztwo.
slowik45 - 2011-09-12, 17:40

Cytat:
Policja stwierdziła oczywistą oczywistość, że to podpalenie i wszczęła śledztwo.
:szczena: no nie mów !!!!
villaoliva - 2011-09-20, 14:36

Adamowicz o sprzedaży dawnej zajezdni

Cytat:
W 1998 roku miasto Gdańsk sprzedało dawną zajezdnię tramwajów konnych wraz z mieszkańcami prywatnemu właścicielowi. Nowy właściciel zobowiązał się wyremontować zabytek. Tymczasem po 13 latach wszystko popada w ruinę. Czy należy i czy można unieważnić umowę sprzedaży? Na to pytanie odpowiada Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

villaoliva - 2011-09-22, 23:12

Prezydent odpisuje mieszkańcom

Cytat:
Przygotowałem odpowiedź, choć nadmiar zajęć nie pozwala mi odpowiadać tak szybko jakbym chciał. (...) Poniżej to co mam jeszcze w tej sprawie do powiedzenia. Trochę w tej sprawie rozmywa się fakt, że ktoś po prostu podpalił Zajezdnię i ten ktoś powinien zostać ustalony i ukarany, ale do rzeczy...

villaoliva - 2011-11-28, 23:15

Zapomniana Bitwa pod Oliwą

Cytat:
Jeden z największych sukcesów polskiej marynarki wojennej wydarzył się 28 listopada 1627 roku na wodach Zatoki Gdańskiej. Próżno dziś szukać w Oliwie i Gdańsku pomników czy pamiątkowych tablic poświęconych Bitwie pod Oliwą.

wladzio - 2011-11-29, 08:32
Temat postu: Zajezdnia tramwajowa w Oliwie.
villaoliva napisał/a:
Adamowicz o sprzedaży dawnej zajezdni

Cytat:
W 1998 roku miasto Gdańsk sprzedało dawną zajezdnię tramwajów konnych wraz z mieszkańcami prywatnemu właścicielowi. Nowy właściciel zobowiązał się wyremontować zabytek. Tymczasem po 13 latach wszystko popada w ruinę. Czy należy i czy można unieważnić umowę sprzedaży? Na to pytanie odpowiada Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

Może by warto "zaprosić" grafficiarzy? Niech na murach tej zacnej budowli umieszczą nazwisko właściciela! Miejsca na murach dużo i z każdej strony. :idea: :flaga:

villaoliva - 2012-03-26, 15:07

Otwierają się przed nami nowe widoki :)

Nowe - stare punkty widokowe

Cytat:
Odtwarzane są osie widokowe na wzgórzu Pachołek. Przycięte zostały korony niektórych drzew rosnących wokół wieży na wzgórzu, dzięki temu nie zasłaniają już widoku na Zatokę Gdańską.

villaoliva - 2012-05-04, 00:46

Miasto sprzedało teren przy Parku Oliwskim

Cytat:
Władze Gdańska sprzedały 10 765 metrów kwadratowych terenów bezpośrednio przylegających do Parku Oliwskiego. Sprzedano w tym również część terenu publicznego przedszkola wraz z prowadzącą do niego drogą dojazdową. Tym samym resztki pomysłów na powiększenie parku wylądowały w koszu.

villaoliva - 2012-05-07, 20:54

Doraco: chcemy rozmawiać o działce przy Parku Oliwskim

Cytat:
Zarząd Doraco opublikował oświadczenie dotyczące działki w Oliwie, którą spółka niedawno kupiła od miasta, płacąc mieszkaniami w Gdańsku Szadółkach. Szefowie spółki deweloperskiej zapewniają, że chcą rozmawiać o przyszłości tego terenu

O sprawie jest głośno od piątku. Portal staraoliwa.pl ujawnił wówczas, że miasto sprzedało działkę sąsiadującą z Parkiem Oliwskim, wymieniając ją, bez przetargu, na 23 mieszkania w Gdańsku Szadółkach (mają trafić do osób oczekujących na lokal komunalny).

villaoliva - 2012-05-11, 15:29

Czy Gdańsk jest dla mieszkańców? List Otwarty do Prezydenta

Cytat:
List Otwarty do władz Miasta Gdańska w sprawie sprzedaży gruntów o szczególnych wartościach społecznych i kulturowych.

villaoliva - 2012-08-19, 22:01

Rosną płoty - teraz wokół "Jakubka"

Cytat:
Rośnie płot wokół kolejnej oliwskiej świątyni. Nie ma być to odgradzanie się od wiernych lecz zabezpieczenie zabytku i przylegającego do niego dawnego cmentarza.

villaoliva - 2012-10-02, 16:43

Jak zagospodarować teren vis-à-vis Katedry?

Cytat:
Planiści przystępują do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu znajdującego się między Wzgórzem Pachołek a Katedrą Oliwską. Może to znacząco zmienić ten zarośnięty fragment dzielnicy.

villaoliva - 2012-11-21, 23:03

Dobre wieści z parku.
I jeszcze ciekawostka o tym, kto spotykał się altanie!

Nowe dachy wozowni i altany w Parku Oliwskim

Cytat:
Zabytkowy budynek dawnej stajni oraz pawilon ogrodowy, znajdujące się w zespole pocysterskim w Oliwie, przeszły kompleksowy remont dachów.

villaoliva - 2013-01-17, 15:39

Nowy właściciel i nowy wniosek o skreślenie zabytku

Cytat:
Nowy właściciel dawnej Zajezdni Tramwajów Konnych w Oliwie ponownie chce wykreślenia jej z rejestru zabytków. Wkrótce ma nadejść odpowiedź z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

villaoliva - 2013-02-23, 14:32

Jak długo pomnik chwały oręża polskiego będzie symbolem wstydu?

Cytat:
Odniesione w 1627 r. zwycięstwo nad flotą szwedzką, to jedna z najjaśniejszych kart w morskiej historii Polski. Patrząc na pomnik poświęcony temu wydarzeniu, można mieć wątpliwości, czy należycie o nią dbamy - pisze Marek Adamkowicz

villaoliva - 2013-04-11, 21:21

Nowe tabliczki na wiekowych drzewach

Cytat:
W Parku Oliwskim odtworzona zostanie dawna ścieżka dendrologiczna. Dzięki niej całe pokolenia oliwian uczyło się rozpoznawać drzewa.
Cytat:
Już w piątek rozpocznie się wieszanie nowych tabliczek. Na 114 drzewach zawisną tabliczki z opisami ich rodzaju i gatunku. Napisy będą w językach polskim i łacińskim.

villaoliva - 2013-06-26, 22:47

Handel w Parku Oliwskim czyli jak omijać prawo

Cytat:
Mimo zakazu handlu w Parku Oliwskim, kwitnie on w najlepsze. Sprzedawane są balony, obwarzanki i wata cukrowa. Po naszym zgłoszeniu sprawy, park ma być częściej patrolowany przez Straż Miejską. Okazuje się jednak, że zarządca parku sam stwarza niepotrzebny precedens, na który powołują się nielegalni handlarze.



Bynio50 - 2013-06-27, 17:56

Jaki problem. Nie wiem czy wejście do parku jest płatne / dawno tam nie byłem/. Wystarczy wynająć osobę do wyegzekwowania opłat takich jakie się pobiera na targowiskach. Park by zarobił a atrakcja dla spacerowiczów wspaniała.
villaoliva - 2013-07-08, 21:42

Doraco buduje siedzibę przy parku [ZDJĘCIA]

Cytat:
W sobotę, 6 lipca odbyła się uroczystość podpisania aktu erekcyjnego oraz wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę biura Korporacji Budowlanej Doraco. Przy okazji zaprezentowano odrestaurowaną część ogrodu dawnego Folwarku Saltzmanna.

villaoliva - 2013-08-12, 18:55

Widoki z wieży kościoła cystersów
Cytat:
20 maja 2008 roku wspiąłem się z aparatem fotograficznym na wieżę kościoła przy ul. Leśnej. Towarzyszył mi również fotograf Ryszard Petrajtis. Była to fantastyczna podróż w przeszłość Oliwy. Po drodze mijaliśmy stary mechanizm zegarowy oraz dzwony pamiętające czasy budowy dawnego Versöhnungkirche.


Cytat:
Poniżej również oliwski kościół cystersów i jego historia widziana okiem kamery Jakuba Gilewicza z portalu trójmiasto.pl.



villaoliva - 2013-09-10, 20:22

"Boję się zabetonowania Oliwy" - Czy zlikwidować trawniki na Opata Rybińskiego?

Cytat:
Oliwa to wszechobecna zieleń. Przy okazji kampanii Gazety Wyborczej "Trójmiasto musi być dla ludzi", pojawiła się koncepcja likwidacji trawników przy ul. Opata Rybińskiego. Czy to dobry pomysł?

villaoliva - 2013-09-27, 18:13

Działka po TVP - Biedronka, mieszkania czy teren zielony?
Cytat:
Miasto nie chce zarobić i nie skorzysta z prawa pierwokupu działki TVP u zbiegu al. Grunwaldzkiej i ul. Opackiej w Oliwie. Deweloper Inpro zamierza tam zbudować mieszkania i biura. W środę prezes tej firmy przedstawi mieszkańcom więcej szczegółów.

villaoliva - 2013-10-04, 18:57

Jak to widzicie?

Dyskont, usługi i dużo mieszkań - plany Inpro na działce TVP

Cytat:
Dyskont, punkty usługowe i około 500 mieszkań w budynkach do 7 pięter. Takie są plany firmy „Inpro” wobec zaniedbanej działki u zbiegu ul. Opackiej i al. Grunwaldzkiej.

villaoliva - 2013-12-14, 19:18

Jak trafiłem na ten film, to kopara opadła :szok:

Z Pachołka na nartach
Cytat:
Okazuje się, że oliwski Pachołek jest świetnym miejscem do zjazdów na nartach. Tak twierdzi Piotr Sołtysiak, który rozpoczął swój sezon narciarski zjeżdżając ze szczutu .... na ul. Spacerową.

Jarek z Wrzeszcza - 2013-12-15, 10:01

Tęgi chwat! :shock: :-D
villaoliva - 2014-03-10, 22:21

Sposób na dziurawe drogi.
Gdzie jeszcze powinien być bruk w Oliwie?

Bruk powraca na kolejne oliwskie ulice
Cytat:
W starej Oliwie mamy kolejne ulice pokryte piękną, kamienną nawierzchnią. Nie trzeba było na to gigantycznych pieniędzy. Stało się tak dzięki prostej operacji zerwania dziurawego asfaltu.

villaoliva - 2014-03-12, 16:03

Nie będzie flohmarktu w Oliwie
Cytat:
Nie odbędzie się planowany na 5 kwietnia pchli targ w Oliwie. Uniwersytet Gdański odstąpił od wynajęcia na ten cel boiska przy ul. Wita Stwosza.

villaoliva - 2014-09-05, 20:15

Wiadomość, która bardzo mnie cieszy :flaga:


Ratunek dla pomnika "Bitwy Pod Oliwą"

Cytat:
Rada Dzielnicy Oliwa wraz z firmą INPRO ratują pomnik „Bitwy pod Oliwą” na Wzgórzu Luizy.

villaoliva - 2014-09-16, 21:56

Krzyż Papieski na Pachołku

Cytat:
W niedzielę na szczyt jednego z pagórków Pachołka powrócił po kilkudziesięciu latach krzyż. To wspólna realizacja pomysłu przewodników PTTK i mieszkańców Oliwy.

Jarek z Wrzeszcza - 2014-09-21, 09:18

Doskonale, więcej krzyży! Za mało ich w Gdańsku! :brawo:
villaoliva - 2014-09-21, 10:13

Coś w tym jest ...
Pepo - 2014-09-21, 19:34

Skoro kiedyś (przed wieloma laty) był, to może wrócić... mnie bardziej martwi, że się je stawia tam, gdzie ich nie było :/
villaoliva - 2014-09-21, 19:43

Mnie martwią pomniki Jana Pawła II. Wciąż powstają a papież prosił o ich niebudowanie.
Pepo - 2014-09-21, 20:31

villaoliva napisał/a:
Mnie martwią pomniki Jana Pawła II. Wciąż powstają a papież prosił o ich niebudowanie.


No, to jeszcze inna sprawa... Ech...

Jarek z Wrzeszcza - 2014-09-21, 21:17

villaoliva napisał/a:
Mnie martwią pomniki Jana Pawła II. Wciąż powstają a papież prosił o ich niebudowanie.


Może i prosił o niebudowanie, ale jak budowali, to się szczególnie nie sprzeciwiał...

villaoliva - 2014-09-24, 16:01

Chyba nie ma odwrotu :hyhy:

Budują nowe schody na Pachołek
Cytat:
ozpoczyna się remont wejścia na Wzgórze Pachołek. Schody maja być gotowe w połowie grudnia tego roku.

villaoliva - 2014-10-18, 21:29

Mieszkańcy stają się wybredni ;)

Nowa nawierzchnia ul. Zacisze bulwersuje mieszkańców.
Okazuje się, że "starobruk" to nie stary bruk a zwykła kostka betonowa o nieco obłym kształcie.

Zacisze - najbrzydsza ulica Oliwy?

Cytat:
Nie wszystkim podoba się nowa nawierzchnia ulicy Zacisze, która od blisko 100 lat była drogę gruntową. Kontrowersje wzbudza szara, betonowa kostka o nazwie „starobruk”, która starego bruku raczej nie przypomina.

Aleksy1975 - 2014-10-22, 02:51

droga gruntowa - źle, beton - też źle, to jak w końcu ma być?
villaoliva - 2014-10-22, 08:23

Zapraszamy do Oliwy, zobacz inne ulice. Są kamienne.
villaoliva - 2014-11-26, 22:40

Nowy Park Oliwski - uroczyście otwierali a teraz przegania ochrona

Cytat:
- Przed wyborami hucznie otwierali a teraz ochroniarz przegania – skarży się nasz czytelnik. Utrudniany jest dostęp do nowej część Parku Oliwskiego, należącej do firmy „Doraco”.

villaoliva - 2014-12-02, 21:12

Dom Zarazy ma użytkownika na 25 lat
Cytat:
Na 25 lat miasto Gdańsk ma przekazać w użytkowanie Stowarzyszeniu „Stara Oliwa” oliwski Dom Zarazy wraz z przynależnymi działkami. Jeszcze przed II tura wyborów ogłosił to prezydent Paweł Adamowicz.

villaoliva - 2014-12-22, 21:42

Schody na Pachołek gotowe


Cytat:
To był dobry rok dla oliwskiego Pachołka. W listopadzie, dzięki Radzie Dzielnicy i firmie INPRO wyremontowano pomnik poświęcony Bitwie pod Oliwą. 18 grudnia odbył się oficjalny odbiór nowych schodów prowadzących na wzgórze



Pomnik na Wzgórzu Luizy jak nowy
Cytat:
Dziś zamontowano replikę granitowej tablicy, która do połowy lat 90 znajdowała się na pomniku stojącym na szczycie Wzgórza Luizy w Oliwie. W renowacji tego historycznego miejsca pomogła Rada Dzielnicy oraz firma INPRO.

villaoliva - 2015-03-23, 22:17

Mało kto wiedział o tej uroczystości. A szkoda.
Warto przypominać takie osoby i wydarzenia z naszej historii.

Ceynowy 6 - polski dom w Wolnym Mieście Gdańsku
Cytat:
Przy ul. Ceynowy odsłonięto dziś tablicę upamiętniająca jednego z organizatorów Poczty Polskiej w Wolnym Mieście Gdańsku.

villaoliva - 2015-04-28, 17:47

Chyba jest przełom :shock:

Sprzedano dawną przychodnię
Cytat:
Dawna przychodnia przy pętli tramwajowej w Oliwie została sprzedana. Nowy właściciel ma cztery lata rewaloryzację i adaptację budynku. - Oliwa zyska nowe, tętniące życiem miejsce, wpisujące się w charakter dzielnicy - zapowiada inwestor.

villaoliva - 2015-05-23, 21:49

:shock:

Ponowne otwarcie parku przy firmie Doraco
Cytat:
Firma Doraco zakończyła budowę budynków biurowych na terenie dawnego Folwarku Saltzmanna w Parku Oliwskim. Ponownie udostępniono do zwiedzania prywatną część parku.

villaoliva - 2015-06-06, 15:16

110 urodziny "Czerwonej Szkoły"
Cytat:
W Dzień Dziecka swój jubileusz 110 lat istnienia świętowała Szkoła Podstawowa nr 23 w Oliwie. Na urodziny „Czerwonej Szkoły” przybyli obecni i dawni uczniowie oraz ich nauczyciele.

villaoliva - 2015-06-18, 20:17

Smutno bardzo

Kwietna 32 - cząstka historii Oliwy odchodzi w przeszłość
Cytat:
Smutnym finałem kończy się żywot ponad stuletniego budynku przy ul. Kwietnej 32. Być może po jego rozbiórce, atrakcyjna działka znajdzie chętnego nabywcę.

villaoliva - 2015-06-30, 21:24

Jaka ma być przyszłość Doliny Powagi?
Cytat:
Jaka ma być przyszłość dworu w Dolinie Powagi i co będzie mogło powstać w okolicy? O tym zdecyduje projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, do którego każdy może teraz wnieść swoje uwagi.



villaoliva - 2015-07-13, 22:04

W Oliwie są kościoły, jest meczet. Teraz jest i synagoga.

Otwarcie synagogi w Oliwie
Cytat:
W suterenie jednej z oliwskich kamienic od dziś działać będą członkowie postępowej gminy żydowskiej Beit Trójmiasto. Ich poprzedniq świątynia w Gdańsku została rozebrana przez Niemców w maju 1939 roku.

villaoliva - 2015-07-16, 21:40

Może zobaczymy kiedyś morze
Cytat:
Przerzedzenie lasu w Pasie Nadmorskim oraz odtworzenie rozległych wydm i nieregularnych wejść - zakłada koncepcja renaturyzacji pasa wydmowego w Gdańsku. Dzięki niej pojawiła się szansa na odtworzenie „Książęcego widoku” z Parku Oliwskiego na Zatokę Gdańską. Rozpoczynają się konsultacje tych pomysłów.





villaoliva - 2016-11-21, 22:07

Zameczek Mormonów w rejestrze zabytków
Cytat:
W Oliwie mamy kolejny obiekt uznany oficjalnie za zabytek. Jest nim villa z 1874 roku znajdująca się przy ul. Kwietnej 23.

villaoliva - 2017-08-09, 15:57

Porządki w dawnej zajezdni. Rozbiorą sypiącą się werandę
Cytat:
Na terenie dawnej zajezdni tramwajów konnych w Oliwie rozpoczęły się prace porządkowe. Wyrzucane są śmieci z dawnego budynku mieszkalnego. Zdemontowana zostanie zniszczona weranda. Niepokojących się o los zabytku właściciel uspokaja, że prace prowadzone są zgodnie z zaleceniami Miejskiego Konserwatora Zabytków.

Ponury - 2017-08-23, 22:48

Ostatnia polanka w Dolinie Radości w Gdańsku. Diabelski kamień, pole niżej, w lasku ala mokradła stos przedwojennych częściowo pobitych butelek, chmara komarów... powiew świeżego powietrza na szczycie najwyższej górki w okolicy, obłupionej przez leśników z drzew. Klimat niesamowity! Ujawnione tak w ramach dzisiejszego grzybobrania. Mit Młyna nr. XX ciągle żywy...
villaoliva - 2017-08-25, 14:38

Piękne miejsce :flaga:
villaoliva - 2017-11-25, 12:26

Oliwa ma Pomnik Historii [VIDEO]

Cytat:
Zespół pocystersko-katedralny w Oliwie został decyzją Prezydenta RP wpisany na prestiżową listę Pomników Historii.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group