Wolne Forum Gdańsk
Forum miłośników Gdańska i Pomorza

Się dzieje - Dolne Miasto - rewitalizacja

villaoliva - 2008-06-30, 17:13
Temat postu: Dolne Miasto - rewitalizacja
Może ktoś skorzysta z tego zaporoszenia

O rewitalizacji Dolnego Miasta


Referat Rewitalizacji w Wydziale Urbanistyki Architektury i Ochrony Zabytków Urzędu Miejskiego w Gdańsku zaprasza mieszkańców Dolnego Miasta na cykl spotkań indywidualnych.



W związku z finalizowaniem zamierzenia inwestycyjnego pod nazwą „Przebudowa ulic Dolnego Miasta”, konsultowanego z mieszkańcami w 2006 roku, Referat Rewitalizacji zaprasza na indywidualne spotkania z jego przedstawicielem, które będą odbywały się w każdy pierwszy i trzeci wtorek miesiąca w godzinach 16.00 – 18.00 na parterze Centrum Sztuki Współczesnej „Łaźnia” przy ulicy Jaskółczej 1 (wejście od ulicy Śluza).


Podczas spotkań, mieszkańcy będą mogli dowiedzieć się, na czym będzie polegać rewitalizacja w konkretnym miejscu, jakie projekty Miasto może i zamierza realizować oraz – w czym Miasto może pomóc mieszkańcom.


Pierwsze spotkanie odbędzie się 1 lipca, godz. 16.00 – 18.00.

Pumeks - 2008-06-30, 20:56

Mam za sobą kilka rozmów z dolnomieszczanami i dość przykre wrażenia związane z tym, jak oni wyobrażają sobie "rewitalizację" swojej dzielnicy...
Hochstriess - 2008-06-30, 23:15

Zdaje się pierwszym postulatem było skucie masońskich symboli.
Ja będę trzymac kciuki za ten kawałek Miasta - jakiś czas przyjdzie mi tam pomieszkać. Bo, że dzielnica piękna i ciekawa, to wiadomo.

villaoliva - 2008-06-30, 23:27

Pumeks napisał/a:
Mam za sobą kilka rozmów z dolnomieszczanami i dość przykre wrażenia związane z tym, jak oni wyobrażają sobie "rewitalizację" swojej dzielnicy...


To znaczy jak sobie wyobrażają?

Pumeks - 2008-07-01, 08:44

Spora część ma nadzieję, że ich kamienice zostaną zburzone przed Euro 2012 a oni w zamian dostaną mieszkania w nowym budownictwie.
Sabaoth - 2008-07-01, 18:05

Tak, to byłaby rewitalizacja nowatorska, na skalę światową :hihi:
renekk - 2008-07-01, 18:40

Nie taka znowu nowatorska. Tzw. "polska szkoła konserwatorska" polega na tym, żeby doprowadzić do riuny, rozebrać do fundamentów i wykonać "wierną rekonstrukcję".
groszek - 2008-07-01, 23:44

albo jeszcze coś gorszego np wysokościowiec bo gdzieś tam we władzach ktoś cierpi na kompleks malutkiego...... :mrgreen: albo dostał sporo w kieszeń :hihi: albo jedno i drugie ;-)
Ponury - 2008-07-02, 16:50

Ściema. Nic się nie dzieje od lat, a takie konferencje to jedynie lanie wody i gadanie o pierdołach albo oscylowanie w granicy najlepszych bajek dla dzieci.
Hochstriess - 2008-08-05, 20:06

Byłam dzisiaj na spotkaniu w Łaźni. Bardzo miło gawędziło mi się z dyżurującymi. Niestety to jedyne plusy. Nie będzie zrealizowany podstawowy warunek przywrócenia dzielnicy życia. Podstawowy... Bez niego żadne działania nie mają sensu. Szkoda, strasznie szkoda. Wieżowca na Chłodnej też nie planują wysadzić ;-)
Tymczasem chodzę sobie po dzielnicy i się zachwycam.

villaoliva - 2008-08-05, 23:18

A jaki jest ten podstawowy?
Hochstriess - 2008-08-06, 09:03

Eksmisja. Wyroki eksmisyjne nie są i nie będą egzekwowane. Za to będą kółka zainteresowań dla dzieci z rodzin zagrożonych. Tak będzie wyglądać rewitalizacja społeczna.
Program pod nazwą rewitalizacja polegać będzie na przypudrowaniu i przykryciu ekskrementu miękkim, ładnym pachnącym papierem toaletowym.
Im więcej chodzę po dzielnicy, tym bardziej serce mnie boli.

Ponury - 2008-08-06, 16:52

Eksmisja i wywalenie tych ludzi nie rozwiąże niczego. W innym miejscu będzie taka sama patologia. A my co ? Będziemy udawać że jej nie ma? Bzdura. Potrzebny byłby rozległy program pomocowy, pomoc wielu służb, a nie wywalanie ludzie do lokali socjalnych. I pewnie lepszych niż te w tych zasyfionych kamienicach :lol:

Nie tędy droga. Inwestycje, monitoring, więcej patroli Policji, SM, SG i tak dalej. Opornych nękać, wywalać mandaty (aby ściągalność była większa - jak nie sprawny komornik), nękać i jeszcze raz nękać w granicach prawa.

Ale także dawać nadzieję. Pomagać. Od czego są tam pracownicy socjalni i dzielnicowi? Gdzie cholera kluby AA? Gdzie dzieciaki mają grać w piłkę? Jest tam gdzieś boisko?

A tak? Nikomu się nie chce :rozpacz: Każdy udaje, że nie ma problemu. Sam mandat czy eksmisja nie rozwiąże niczego.

villaoliva - 2008-08-06, 16:53

Ponury napisał/a:
Nie tędy droga. Inwestycje, monitoring, więcej patroli Policji, SM, SG i tak dalej. Opornych nękać, wywalać mandaty (aby ściągalność była większa - jak nie sprawny komornik), nękać i jeszcze raz nękać w granicach prawa. I tylko tak.


A w tym czasie zabytkowe budynki runą, bo nie doczekają się normalnych właścicieli.
Szkoda zabytków...

Ponury - 2008-08-06, 17:01

Zabytki i tak są już zasyfione. Jednak nie zmieni nic ich odnowienie, bo ci ludzie nie potrafią żyć inaczej i je znowu zasyfią.

W temacie "jak pomóc, jaka rewitalizacja" powien się wypowiadać także psycholog. A władze liczyć z jego opinią jak pomóc tym ludziom.

Często tam interweniujemy. Ale co z tego? Z tamtejszych rodzin alkoholików wyrastają chuligani, dilerzy i tak dalej. Oczywiście patologia taka jest też z dobrych rodzin, ale tam widać jak na dłoni tą pierwszą wersję. I dziwić się że dzieciaki nie mają tam perpektyw? Że krzyczą HWDP? Tak je nauczono.

Trzeba także rozmawiać. I to bardzo dużo rozmawiać. I pomagać. Na początku jest zdziwienie, jak to możliwe że ktoś się interesuje ich problemami, ale potem jak się już przyzwyczają to przynosi to pozytywne efekty. Sprawdzone, działa 8-)

villaoliva - 2008-08-06, 17:06

Ponury napisał/a:
Zabytki i tak są już zasyfione. Jednak nie zmieni nic ich odnowienie, bo ci ludzie nie potrafią żyć inaczej i je znowu zasyfią.


Sam sobie teraz zaprzeczasz. Po co mandaty skoro ci ludzie nie potrafią żyć inaczej i je znowu zasyfią

Rewitalizacja to przywrócenie do życia.
Odnowienie coś zmieni jak się wymieni również mieszkańców.
Zabytki nie maja już czasu na rozmowy i resocjalizację. Na to jest czas w innych miejscach.

fritzek - 2008-08-06, 17:10

Ponury w jakim Ty świecie żyjesz? Nakładanie mandatów, komornicy...Taaa, na rodziny, których jedynym legalnym dochodem są alimenty, pomoc MOPS-u? Ogromne zdewastowane kamienice, klatki schodowe, okolica. Powinno w końcu do ludzi dotrzeć, że mieszkania się nikomu nie należą. Albo wykupienie, albo do widzenia. Dlaczego jest jakaś dziwnie chroniona kasta, która wynajmuje za psie pieniądze mieszkania od Miasta? A inni płacą ciężkie pieniądze prywatnym właścicielom za wynajem albo biorą kredyty żeby kupić mieszkanie.
villaoliva - 2008-08-06, 17:26

fritzek napisał/a:
Dlaczego jest jakaś dziwnie chroniona kasta, która wynajmuje za psie pieniądze mieszkania od Miasta?

I to mieszkania z historią, które należy ratować. Mieszkanie w świetnym punkcie miasta. Święte krowy?

Ponury - 2008-08-06, 17:33

Pomysłów każdy ma masę. Widocznie wyszło mi zaprzeczenie, ale szukam poprzez takie pomysły najlepszego rozwiązania.

Nie sądzę aby oni wynajmowali te mieszkania od miasta. Tam jest jakiś odpowiednik starego ADM`u czy co?

Ciekawe co z tymi wyrokami. Są takowe?

villaoliva - 2008-08-06, 17:37

Ponury napisał/a:
Nie sądzę aby oni wynajmowali te mieszkania od miasta.

A od kogo???
To są zasoby komunalne.

Nie rozumiem dlaczego miasto nadal jest największym posiadaczem mieszkań :?:
To jest chore.
Dać to ludziom nawet za 1zł i niech się zacznie wolny rynek :idea:

Hochstriess - 2008-08-06, 18:14

Podobno jest ponad sto wyroków eksmisyjnych. Nie wiem co z egzekucją.
Eksmitować tych, którym się pomóc nie da ( a są tacy ) i to do lokali socjalnych BEZ WYGÓD, żeby im się chciało chcieć. A jak nie to denaturat i wio. Resztę wziąć za dupę ( mandaty, nękanie ) plus program pomocowy. Na pewno nie dla wszystkich.
Mieszkania sprzedać na wolnym rynku po preferencyjnej cenie i nie przeszkadzać. Ludzie wyremontują. Pomóc wspólnotom w dużych remontach.
Dopóki nie będzie eksmisji nie ma mowy o przywróceniu życia dzielnicy, w której coraz bardziej się zakochuję. Bo jaki jest sens wstawienia nowych drzwi i mycia klatki schodowej skoro zaraz ktoś te drzwi ukradnie i porąbie na opał a na klatce nasra?
Patologia tutaj jest już wielopokoleniowa. Uchodzi im wszystko bezkarnie.
Zabytki nie mają czasu. Ani minuty. Mówimy o historycznej, zachowanej dzielnicy Miasta...

villaoliva - 2008-08-19, 21:02
Temat postu: Łąkowa ma odzyskać dawny blask
Łąkowa ma odzyskać dawny blask

Cytat:
Wyremontowana jedna jezdnia, druga zamieniona w ciąg spacerowy, nowa zieleń między nimi oraz tor tramwajowy, na którym w przyszłości mógłby się pojawić tramwaj konny. Tak za kilka lat ma wyglądać ul. Łąkowa na Dolnym Mieście

Zarząd Dróg i Zieleni ogłosił przetarg na wykonanie projektu budowlanego i wykonawczego przebudowy ulic Dolnego Miasta. Prace mają objąć ul. Łąkową i Wróbla wraz z ulicami przyległymi. Po zakończeniu prac mają one być wizytówką Dolnego Miasta. - Chcemy, aby ulice odzyskały blask. Jedną z jezdni ul. Łąkowej zamienimy w deptak, odnowimy też pas zieleni między jezdniami - mówi Grzegorz Sulikowski, zastępca dyrektora wydziału urbanistyki, architektury i ochrony zabytków w Urzędzie Miasta.

W ramach prac poprowadzony zostanie też w ciągu ul. Łąkowej i Wróbla tor tramwajowy. - Na końcu Łąkowej była kiedyś zajezdnia tramwajowa. Zostawiamy tam tor jako element historyczny - mówi Sulikowski. Urzędnicy chcieliby, aby kiedyś jeździł po nim tramwaj konny lub stały stare wagony, w których byłyby knajpki. Na ul. Dolnej mają pojawić się elementy związane z wodą.

Ale remont ulic na Dolnym Mieście to nie tylko poprawa ich estetyki. Największe koszty pochłonie wymiana wszystkich instalacji podziemnych. - Nikt nie wie, co zastaniemy pod ziemią - mówi Sulikowski.

Prace mają być sfinansowane z Regionalnego Programu Operacyjnego. Wniosek musi być złożony do lutego przyszłego roku. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, prace powinny ruszyć w 2010 r. i potrwać ok. dwóch lat.

Pumeks - 2008-09-08, 12:12

Obserwując ożywienie, jakie nastąpiło w ostatnich u mnie na dzielni, stawiam tezę - najlepszym sposobem na zrewitalizowanie Dolnego Miasta, Oruni, Nowego Portu, Letnicy czy dowolnej innej dzielnicy jest wybudowanie tam TESCO - gwarantowana integracja mieszkańców, poszerzenie oferty kulturalnej i w ogóle same plusy dodatnie :-P
Jagst - 2008-09-08, 12:26

A czy tam aby właśnie nie stawiają czegoś w tym rodzaju...?
Hochstriess - 2008-09-08, 16:04

Póki co nic nie stawiają. Ale plany były ogromne. Na terenie dawnej zajezdni tramwajowej miał być super czy hipermarket plus ogólnie centrum handlowe. Mniejsze centrum mialo być na blaszankowym osiedlu Labaro, ale wiadomo, że nie wiadomo. No i fabryka karabinów się odgraża centrum handlowym. Szczegółów nie znam.
Jeśli coś takiego ktoś wybuduje - będzie musiał zapewnić transport lotniczy :hihi: Toruńska i Podwale nie dadzą rady.

fritzek - 2008-09-08, 16:15

Hmmm, ponoć w Warzywodzie mieli postawić Stonkę. Ale po badaniach rynku okazało się, że to nieopłacalna inwestycja :hihi: Tak więc marne szanse mam na rewitalizację, integrację i ukulturalnienie dzielni. Bajdełeje Pumeks, na czym polegają te atrakcje kulturalne? "Gwiazdy" z reality show występują na promocjach typu "kup garnek-kluski gratis"? :hihi:
Pumeks - 2008-09-09, 07:15

W sobotę występowała 5-osobowa orkiestra dudziarzy (pci żeńskiej) i były pokazy walk 'rycerskich' :lol: (dzieciaki mogły się nawzajem okładać nadmuchiwanymi 'mieczami'). Jak na dotychczasową ofertę kulturalną, postęp lawinowy... :hihi:
Zdzislaw - 2008-09-09, 17:54

Przeczytałem temat od pierwszego do ostatniego postu, iż mam dziwne wrażenie, iż wszyscy "mają rację". Wydaje mi się, iż rewitalizacja się powiedzie pod warunkiem działania konsekwentnego, stałego i nieuchronnego. Patologia dolnego miasta jest taka samą jaka wystepowała/wystepuje na Oruni, Stogach czy innych dzielnicach. Stogi były spokojne do momentu wybudowania tzw. osiedla interwencyjnego do ktorego przesiedlono początkowo tzw. "element" o ile sobie przypominam z Oruni. No i zaczęło się... Dolne Miasto jest zaniedbane. Jesli połaczy sie wszystkie metody skutek będzie. Wystarczy popatrzeć co Hiszpanie zrobili z Barceloną rewitalizując najgorsze kiedyć tereny przyportowe przy których nasza Łąkowa to pasaż dla małych spacerowiczów. Kwestia czasu, pieniędzy i konsekwencji. Jak część "menelstwa" wyleci do lokali socjalnych, część się włączy w proces rewitalizacji, część sama sprzeda mieszkania na wolnym rynku..... to i DM ożyje bo napłynie tam zupełnie nowa "krew". Oby tylko nie zostala rozmazana na ścianach starych i zaniedbanych, ale uroczych kamienic.
Hochstriess - 2008-10-16, 10:07

Remontuje się fragment Sadowej. Nowa nawierzchnia, chyba poszerzenie kosztem chodnika. Przy okazji wypruto kilkanaście metrów torów tramwajowych na Łąkowej. Leżą sobie na kupce. Zdjęcia póżniej.
Jagst - 2008-10-16, 10:22

Hochstriess napisał/a:
Przy okazji wypruto kilkanaście metrów torów tramwajowych na Łąkowej. Leżą sobie na kupce.

To tam już nie ma nawet kawałka czystej ziemi, żeby położyć te wyprute tory...? Nie można było chociaż wcześniej sprzątnąć tej kupki...?

Hochstriess - 2008-10-16, 10:29

:hihi:
Lepiej na kupce niż na kupie! Trudno dojrzeć właściwie na czym one leżą.

Małgosia - 2008-10-16, 10:51

Hochstriess napisał/a:
Remontuje się fragment Sadowej. Nowa nawierzchnia, chyba poszerzenie kosztem chodnika. Przy okazji wypruto kilkanaście metrów torów tramwajowych na Łąkowej. Leżą sobie na kupce. Zdjęcia póżniej.


No, taka "kupka" w mojej dzielnicy to nie poleżałaby długo, zważywszy aktywność "złomiarzy" (to taki nowy zawód jest :hihi: )

Sebastian - 2008-10-16, 12:04

Hochstriess napisał/a:
Lepiej na kupce niż na kupie!

Mogli też położyć na gumnie. ;-)

villaoliva - 2008-12-18, 23:56

Feta przeprowadza się na Dolne Miasto

Cytat:
- Chcemy się wyprowadzić ze Śródmieścia. Jest miejsce w Gdańsku, które oglądałam pod kątem naszego festiwalu, dotychczas niewypromowane i dobrze byłoby tam zaprowadzić turystów - to Opływ Motławy i bastiony dawnych fortyfikacji Gdańska. Tam jest pięknie, to jest autentycznie stary Gdańsk. Wszystko się tam zmieści, a ukształtowanie terenu daje wiele możliwości: można np. umieścić aktorów w dole, rozmieszczając widzów na zboczach - zauważa dyrektor Fety.

Kwestią otwartą pozostaje budowa sceny amfiteatralnej na biletowane spektakle. - Przestrzeń amfiteatralna daje komfort, bo dobrze widać przedstawienie, ale wcale nie jest łatwo znaleźć teatry, które się w niej mieszczą. Tymczasem na Dolnym Mieście jest bardzo naturalna przestrzeń amfiteatralna. To, czy postawimy trybuny, będzie zależało od tego, czy będzie taka potrzeba, nie ma co robić tego na siłę - mówi Elwira Twardowska.

Feta w nowej lokalizacji na pewno spełni również inną rolę, w której festiwal specjalizuje się od lat. Wypromuje nie tylko mało znane miejsce, ale i nauczy mieszkańców Trójmiasta i turystów nieznanych im nazw tych części miasta, w których występują teatry. Elwira Twardowska nie ukrywa: - Z wielką frajdą pokażę ludziom Dolne Miasto, bo nawet gdańszczanie niekoniecznie tam byli. Nasi widzowie poznają Gdańsk dzięki festiwalowi - np. Plac Kobzdeja, kiedy wytłumaczyłam gdzie jest, to już nie było problemów z rozpoznaniem tego miejsca. Podobnie było z drogą do Filharmonii Bałtyckiej. Tłumaczyłam ludziom - przez dwie bramy, przez dwa mosty i w lewo. Nawet jak się zna Gdańsk, to ciekawe, nieznane miejsca się wynajduje po drodze.

Nowa lokalizacja niesie za sobą również kłopoty, z jakimi muszą zmierzyć się organizatorzy. Kwestią do uzgodnienia pozostaje sprawa gastronomii podczas festiwalu, ponieważ na Dolnym Mieście zwyczajnie jej brakuje.

- Chciałabym uniknąć piwa. Robimy przymiarki, by zaprosić importerów wina, ponieważ wolałabym, aby widzowie pili lampkę wina niż piwo z puszek i kufli - dodaje Elwira Twardowska. - Na pewno jest też problem z parkingami. To nowy teren, więc wymaga bardzo szczegółowego rozpoznania. Są spore parkingi przy Urzędzie Marszałkowskim. Biorąc pod uwagę to, że festiwal odbywać się będzie głównie w weekend, gdy nie będzie urzędników ani interesantów powinniśmy się dogadać.

Przed organizatorami Fety wielkie wyzwanie, by utrzymać dotychczasowe zainteresowanie festiwalem kojarzonym przecież z historycznym śródmieściem Gdańska. Na pewno zmieni się charakter publiczności, którą nierzadko stanowili przypadkowi przechodnie, dający się porwać teatralnej magii. Teraz publiczność stanowić będą świadomi widzowie festiwalu, którzy bez względu na pogodę corocznie przychodzili zobaczyć artystów z całego świata. Czy Feta przyciągnie ich do mającej nie najlepszą sławę, ale niezwykle urokliwej i nieco zapomnianej dzielnicy Gdańska? Miejmy nadzieję, że tak.


Pumeks - 2008-12-19, 08:48

Cytat:
Feta w nowej lokalizacji na pewno spełni również inną rolę, w której festiwal specjalizuje się od lat. Wypromuje nie tylko mało znane miejsce, ale i nauczy mieszkańców Trójmiasta i turystów nieznanych im nazw tych części miasta, w których występują teatry. Elwira Twardowska nie ukrywa: - Z wielką frajdą pokażę ludziom Dolne Miasto, bo nawet gdańszczanie niekoniecznie tam byli.

Mam dziwne wrażenie, że jest to już kolejny z długiej serii tekstów, w których nazwę Dolne Miasto przeniesiono na... Stare Przedmieście (szczególnie wzmianka o parkingach przy Urzędzie Marszalkowskim na to wskazuje). W tym kontekście słowa pani Elwiry (skądinąd bardzo godnej uznania) brzmią jak ponury żart...

villaoliva - 2008-12-19, 09:21

Ale ten cytat daje nadzieję
Cytat:
Chcemy się wyprowadzić ze Śródmieścia. Jest miejsce w Gdańsku, które oglądałam pod kątem naszego festiwalu, dotychczas niewypromowane i dobrze byłoby tam zaprowadzić turystów - to Opływ Motławy i bastiony dawnych fortyfikacji Gdańska. Tam jest pięknie, to jest autentycznie stary Gdańsk. Wszystko się tam zmieści, a ukształtowanie terenu daje wiele możliwości: można np. umieścić aktorów w dole, rozmieszczając widzów na zboczach - zauważa dyrektor Fety.

Pumeks - 2008-12-19, 09:54

Zdjęcia zamieszczone pod artykułem pokazują Opływ i bastiony w okolicy Kamiennej Śluzy i Bramy Nizinnej, które nie mają zbyt wiele wspólnego z Dolnym Miastem.
Hochstriess - 2008-12-19, 10:49

Mnie wygląda na to, że ma na mysli teren między zajezdnia a Opływem a to Dolne jak najbardziej. Fajnie by było :-)
Dobrze, że ktoś myśli o tym kawałku Miasta inaczej niż przez pryzmat złej legendy. Nie taki diabeł straszny, naprawdę! :flaga:

Hochstriess - 2008-12-19, 10:55

Ale może być i przy Śluzie, fakt...
Tak czy inaczej Śluza to jeszcze Dolne :frog:

Grün - 2008-12-19, 14:13

I tak i nie - spore obszary Gdańska za diabła nie wiadomo do jakiej dzielicy należą.
Pepo - 2008-12-19, 17:04

Grün napisał/a:
spore obszary Gdańska za diabła nie wiadomo do jakiej dzielnicy należą.


Żeby było weselej...sprawa bywa nie do końca jasna nawet w u samego "źródła". Ostatnio często bywam w Urzędzie Miejskim i archiwach (m.in. akta byłego Biura Planowania Przestrzennego) czy zbiorach (ROBiDZ). Podziałów Gdańska jest co najmniej kilka - o ile ich wprowadzenie jest uzasadnione w większości wypadków, o tyle jeśli pytanie pada o dokładny przebieg granic i przyczynę takiego jej poprowadzenia lub (co gorsza!) o źródło (dokument prawny, mapa), który może posłużyć za "podkładkę"...to już bywa krucho. Generalnie widzę trzy podziały najbardziej rozpowszechnione (nie liczę tu podziałów na parafie, okręgi wyborcze itp): administracyjny (dzielnice dzielące się w większości na jednostki pomocnicze), urbanistyczny (jednostki urbanistyczne) i "historyczny" (okręgi historyczne dzielące się na jednostki morfogenetyczne). Połapać się w tym...wielka sztuka.

villaoliva - 2009-01-15, 09:40

Miejska rewolucja

Cytat:
Dolne Miasto czeka wielka przebudowa. Za półtora roku ma się zacząć gruntowny remont ul. Łąkowej. Przy okazji tego projektu wspólnoty mieszkaniowe mogą dostać pieniądze na docieplenie i osuszenie kamienic.

O remoncie ul. Łąkowej mówi się od wielu lat. Teraz wygląda jednak na to, że słowa zamienią się w końcu w czyny.
- Aktualnie staramy się o fundusze, kompletujemy dokumenty. Do konkursu o unijne fundusze przystąpimy prawdopodobnie w wakacje - informuje Grzegorz Lechman, pracownik referatu rewitalizacji Urzędu Miejskiego w Gdańsku.
Przebudowa ulicy Łąkowej ma ruszyć za półtora roku i potrwać około 3 lat. Trzeba będzie wymienić większość instalacji, część z nich pochodzi jeszcze z poprzedniego wieku. Najważniejszą sprawą będzie stworzenie systemu odwodnień, dzięki któremu nadmiar wód gruntowych będzie odprowadzany do rzeki Nowa Motława. Równolegle z przebudową ulicy będą remontowane kamienice.
- Do 2012 roku zamierzamy wyremontować 29 budynków komunalnych - zapowiada Grzegorz Lechman. - Oprócz nowych elewacji będzie wymiana okien i instalacji grzewczych, prawdopodobnie będzie tam podłączane centralne ogrzewanie.
W ramach projektu będą też odnawiane balkony, które teraz często są w takim stanie, że zagrażają bezpieczeństwu przechodniów. W efekcie całej przebudowy ul. Łąkowa i ul. Wróbla będą miały nową nawierzchnię, a w kilku częściach dzielnicy powstaną deptaki.

Docieplenia
W ubiegłym roku okazało się także, że wspólnoty mieszkaniowe mogą uczestniczyć w konkursach ogłaszanych przez Urząd Marszałkowski na unijne fundusze. Dzięki temu pojawiła się szansa, by w starych często zawilgoconych kamienicach można było wykonać izolacje poziome i pionowe do wysokości parteru. Przy okazji będzie można odnowić wejścia do budynków, zrobić podjazdy dla niepełnosprawnych. Każda wspólnota będzie musiała wydać na to od 30 do 50 tys. zł. Resztę dopłaci Unia Europejska. Niestety, na razie jedynie połowa wspólnot jest zainteresowana tym projektem.
- Liczymy na to, że jak prace już ruszą, zgłoszą się też inni - dodaje Lechman.
Rewitalizacja Dolnego Miasta zakłada także pracę z ludźmi. Dlatego już wkrótce na rzecz lokalnej społeczności mają zostać oddane dwa budynki. Zostaną przekazane organizacjom pozarządowym, które będą miały za zadanie aktywizować i socjalizować mieszkańców.

Uphagen czeka
O tym, jak może w przyszłości wyglądać ul. Łąkowa, można się przekonać już teraz. Kończy się właśnie remont pięknej zabytkowej kamienicy pod numerem 34, gdzie oprócz mieszkań jest też siedziba Referatu Ochrony Zabytków gdańskiego urzędu.
- To dobry przykład na to, co można tu zrobić - mówi Janusz Tarnacki, miejski konserwator zabytków.
Konserwator widzi ze swoich okien przepiękną kiedyś letnią rezydencję Uphagenów.
- Niestety, nic w tej sprawie nie możemy zrobić - mówi Tarnacki. - Budynek należy do Akademii Medycznej, która powinna go sprzedać lub mieć pomysł na zagospodarowanie. Jeśli budynek postoi w tym stanie jeszcze jakiś czas, grozi to katastrofą budowlaną.


Cytat:
Budynki po szpitalu nadal do kupienia
Budynki po byłym szpitalu klinicznym przy ul. Łąkowej stoją puste od trzech lat. Właścicielem terenu o powierzchni 0,8 ha jest skarb państwa, ale nadal zarządza min Akademia Medyczna w Gdańsku. Odbyło się już kilka przetargów na sprzedaż 12 obiektów, w tym letniej rezydencji Uphagena położonej przy ul. Kieturakisa. Początkowo cena wynosiła 11 mln zł, potem z powodu braku chętnych stopniowo malała.
Ostatnio kupnem była zainteresowana deweloperska firma z Warszawy Eko Park. Mówiło się o tym, że na miejscu szpitala powstaną biura i mieszkania.
Zgodę na tę transakcję musiało wydać ministerstwo skarbu.
- Kilka dni temu dostaliśmy odpowiedź, że ministerstwo ma zastrzeżenia dotyczące wyceny - informuje Tadeusz Keslinka, specjalista ds. gospodarki nieruchomościami AM w Gdańsku. - Odwołaliśmy się od tego, ale nasz kontrahent i tak się wycofuje. Budynki od trzech lat są nieogrzewane, coraz bardziej niszczeją.
Cały teren po byłym szpitalu jest objęty konserwatorską ochroną. Willa Uphagena jest wpisana do rejestru zabytków.

Hochstriess - 2009-01-15, 11:09

Rewolucja to to nie będzie na pewno. Ale niech robią cokolwiek. Co-kol-wiek. Sami nie wiedzą co znajdą po rozkopaniu ulic ;-)
Niezmiennie trzymam kciuki, wiadomo. Ciagle uważam, że bez eksmisji (zasądzonych już, jest ich ok. 140) wiele nie zdziałają.
Trzymam kciuki za szpital i dwór.

Ponury - 2009-01-15, 18:42

Nic nie zrobią. I nikt im za to nic nie zrobi, bo na takich nie ma mocnych na razie w tym kraju.

Czas pozbyć się złudzień. Cała rewitalizacja to to, że część menelstwa wymarła albo została eksmitowana gdzie indziej :rozpacz:

villaoliva - 2009-03-19, 14:32

Gdańskie dzielnice do poprawki

- poszukiwany partner do realizacji programów rewitalizacji społecznej!




Przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu, rozwój kwalifikacji zawodowych, aktywizacja zawodowa osób biernych zawodowo i bezrobotnych, poprawa stanu bezpieczeństwa – to zaledwie kilka z celów, które stawia przed sobą miasto. Adresatami tego ambitnego projektu są mieszkańcy dzielnic Dolne Miasto, Letnica, Nowy Port oraz Dolny Wrzeszcz.

Miasto poszukuje partnerów, którzy wesprą je w tych działaniach. Ogłoszony został konkurs na zawarcie partnerstwa publiczno – społecznego do realizacji programów rewitalizacji społecznej w Gdańsku. O status partnera zabiegać mogą podmioty nie zaliczane do sektora finansów publicznych i nie działających w celu osiągnięcia zysku. Wyłonieni w konkursie partnerzy razem z miastem we wrześniu tego roku aplikować będą o wsparcie finansowe z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego


Oferty, które oferenci nadsyłać mogą do 25 marca, rozpatrywane będą do 25 kwietnia 2009 roku.


Rodzaje zadań wpisanych w program rewitalizacji społecznej w dzielnicach: Letnica, Dolne Miasto, Nowy Port, Dolny Wrzeszcz

wyrównywanie szans mieszkańców dzielnicy oraz przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu;
rozwój kwalifikacji zawodowych oraz aktywizacja zawodowa osób biernych zawodowo i bezrobotnych;
zapewnienie dostępu do usług oświaty, kultury, sportu i rekreacji;
podtrzymywanie i tworzenie lokalnych więzi społecznych i postaw obywatelskich;
poprawa stanu bezpieczeństwa;
integracja osób niepełnosprawnych.



Adresaci działań:

mieszkańcy dzielnic: Letnica, Dolne Miasto, Nowy Port, Dolny Wrzeszcz w szczególności:

klienci oraz rodziny klientów Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Gdańsku oraz Powiatowego Urzędu Pracy,
dzieci i młodzież zagrożona zachowaniami patologicznymi, ryzykownymi oraz wykluczeniem społecznym,
dzieci i młodzież wypadająca z systemu szkolnictwa,
osoby dorosłe posiadające niskie kwalifikacje zawodowe,
osoby bierne zawodowo oraz bezrobotne,
osoby uzależnione,
osoby starsze.

colacoca - 2009-03-19, 15:43

jak zwykle szczytne założenia... papier przyjmie wszystko
nic z tego nie będzie - bo nie od tej strony się zabierają do tematu...
szczytne być może założenia za nieswoje pieniądze...

to są sprawy wymagające konsekwentnej, długookresowej odpowiedzialnej i przewidywalnej polityki społecznej (w pełnym zakresie) i mnóstwa pieniędzy

to nie jest chodnik do wyremontowania.... patologia wraca w każdej możliwej dla siebie formie i wdziera się gdzie może - szczególnie w czasie kryzysu....
a wyplenić ją potem, na pewnym etapie jest praktycznie niemożliwe - bo to ona wypiera normalność :cry:

Hochstriess - 2009-03-19, 20:38

Trochę się obawiam problemu z powracającymi z GB ludźmi.
A polityka społeczna, to według urzędników od rewitalizacji, jedynie świetlice dla dzieci. Powtarzam: nic więcej. Długo rozmawiałam z nimi w Łaźni.

colacoca - 2009-03-20, 10:00

to wszyscy będziemy mieli problem.... na każdej płaszczyźnie
w związku z sytuacją ekonomiczną zwiększy się obszar biedy i upadku, coraz mniej środków będzie na przeciwdziałanie

cytat z opinii pod artykułem:

" 2009-03-20 08:47

" aktywizacja zawodowa osób biernych zawodowo i bezrobotnych, zapewnienie dostępu do usług oświaty, kultury, sportu i rekreacji, podtrzymywanie i tworzenie lokalnych więzi społecznych i postaw obywatelskich, poprawa stanu bezpieczeństwa, integracja osób niepełnosprawnych"

powiem więcej
wszystkie te wymienione rzeczy należą do ZADAŃ WŁASNYCH GMINY i przerzucanie ich na "partnera społecznego" to nic innego jak próba pozbycia się, w niezgodzie ze statutem gminy, problemów społecznych
a tych bedzie coraz wiecej"

niestety

fritzek - 2009-07-16, 00:49

Festiwal Feta zaprasza na Dolne Miasto
Cytat:

XIII Międzynarodowy Festiwal Teatrów Plenerowych i Ulicznych Feta rozpoczyna się w czwartek w zupełnie nowym miejscu - w historycznych gdańskich fortyfikacjach na Dolnym Mieście

Pierwsze przedstawienia plenerowe Fety można było oglądać na pasie startowym na Zaspie i w przyległym parku. Później przyszła kolej na reprezentacyjne Główne Miasto. - Kolejna przeprowadzka da nam więcej przestrzeni; na Głównym Mieście w sezonie jest niezwykle ciasno nawet bez naszego festiwalu - tłumaczy Elwira Twardowska, dyrektor Fety.

Impreza przenosi się o niecały kilometr, jednak otoczenie będzie zupełnie inne. Wszystkie spektakle można oglądać na Dolnym Mieście: w okolicach Placu Wałowego, Bramy Nizinnej oraz siedemnastowiecznych gdańskich fortyfikacji i bastionów nad Opływem Motławy, który stanowił dla nich naturalną fosę.


Fajnie, że Feta będzie się rozgrywała w tej pięknej przestrzeni.

Jedno ale. Plac Wałowy i okolice, to nie Dolne Miasto. Analogicznie się zastanawiam kiedy pijarowsko Twierdza Wisłoujście (Fort Carre i Szaniec Wschodni) zostanie potraktowana jako część Nowego Portu.

Explore - 2009-08-27, 16:03

Szkoda, że dumne hasło rewitalizacji Dolnego Miasta, dotyczy tylko jednej ulicy.

na ulotce ze spisem przedstawień także była nieścisłość: zamiast Bastionu WIlk, pojawiła się Reduta Wilk. Szkoda też, że nie było dokładnych oznaczeń obiektów ( tutaj SIM by się przydał ) - śmiesznie było słuchać przechodniów, którzy chcą błyskać nazewnictwem i tak mylili bastiony

villaoliva - 2009-10-29, 11:06

Czy komuś potrzebna jest stara zajezdnia?



Cytat:
Po ponad stuletniej obecności tramwajów na ulicy Łąkowej ostatecznie zniknęły one z tego miejsca pięć lat temu. Ale ulicą już od 1995 roku nie kurowały regularne linie, a w 1999 roku zamknięto położoną na końcu Łąkowej zajezdnie tramwajową.

W jednej z hal działa parking dla samochodów, ale druga ma pecha. Wielokrotnie była wystawiana na przetarg, ostatnio 23 października, ale zabrakło chętnych. Bryła obiektu jest objęta ochroną konserwatorską, ale wnętrze nie. - Obiekt zaczyna niszczeć bez właściciela, przecieka dach. To byłoby doskonałe miejsce np. dla artystów - mówi Tadeusz Piotrowski, rzecznik Gdańskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych w Gdańsku.

(...)Dolne Miasto już wkrótce może doczekać się zapowiadanej od lat rewitalizacji. W jej ramach dawny blask, choć na samym końcu prac (w 2013 r), mają odzyskać także hale zajezdni tramwajowej. Według jednej z wizji zajezdnia i jej otoczenie mają wyglądać jak w momencie jej powstania, czyli w 1883 roku. Dlatego na placu przed halą ma zostać zachowany układ torów, a urzędnicy miejscy pragną by jeździł po nich tramwaj konny lub stały stare wagony, w których byłyby np. knajpki.

feyg - 2009-11-12, 12:17

villaoliva napisał/a:
Czy komuś potrzebna jest stara zajezdnia?

Na przykład studentom :hihi:

Hochstriess - 2009-11-12, 12:22

Wszystko pięknie. Naprawdę podoba mi się. Bardzo bym chciała, żeby ta zajezdnia żyła. Tylko spróbujcie tam dojechać i wyjechać :hihi:
DarioB - 2009-11-12, 13:39

Hochstriess napisał/a:
Wszystko pięknie. Naprawdę podoba mi się. Bardzo bym chciała, żeby ta zajezdnia żyła. Tylko spróbujcie tam dojechać i wyjechać :hihi:

A w czym widzisz problem?
Korki? Zaraz będzie POT to ta część miasta trochę odetchnie.

Hochstriess - 2009-11-12, 13:58

Nie uwierzę jak nie zobaczę. A zajezdni i dzielni życzę jak najlepiej.
fritzek - 2010-01-07, 11:02

O jednym z elementów rewitalizacji, konkretnie o naprawie drogi prowadzącej z Głównego Miasta do Łaźni, napisał przedwczoraj "Fakt".
Wersja elektroniczna nie umywa się do klasycznej papierowej.
Miłośnikom gatunku służę skanami ;-)

villaoliva - 2010-06-21, 20:37

Kto jeszcze gotów do rewitalizacji?


Cytat:
„Dolne Miasto Otwarte”

- podpisanie porozumienia na rzecz rewitalizacji społecznej Dolnego Miasta


„Dolne Miasto Otwarte: na historię - na siebie - na innych” – to misja Partnerstwa na rzecz społecznej rewitalizacji Dolnego Miasta, które zawiązane zostanie 22 czerwca (wtorek) o godz. 16.00 w Centrum Sztuki Współczesnej „Łaźnia”.


Sygnatariuszami Porozumienia na rzecz współpracy partnerskiej w ramach Programu Rewitalizacji Dolnego Miasta „Dolne Miasto Otwarte” będą:


CARITAS Archidiecezji Gdańskiej,
Centrum Sztuki Współczesnej ŁAŹNIA,
Fundacja Kolonia Artystów,
Fundacja „Nasza Przestrzeń”,
Fundacja Oparcia Społecznego Aleksandry FOSA,
Fundacja Theatrum Gedanense,
Gdański Klub Kajakowy „Szpicgat”,
Gimnazjum nr 9,
Gmina Miasta Gdańska,
Klub Wodny „Gdańskie Lwy”,
Peter Wolkowinski – podmiot gospodarczy,
Przedszkole nr 46 „Muszelka”,
Stowarzyszenie Artystyczne Kultywator 3Miejski,
Stowarzyszenie Inicjatyw Lokalnych „Bliżej Centrum”,
Szkoła Podstawowa nr 65,
Towarzystwo Profilaktyki Środowiskowej MROWISKO,
Zakład Wyrobów Turystycznych – Łukasz Darski,
Gdańskie Stowarzyszenie Przyjaciół Muzykujących Dzieci "Jaś i Małgosia".


Intencją partnerów porozumienia jest wspólne działanie na rzecz rozwoju kapitału społecznego Dolnego Miasta oraz budowania tożsamości lokalnej dzielnicy poprzez współpracę między samorządem lokalnym, organizacjami pozarządowymi, przedsiębiorcami, społecznością lokalną. Wizja Partnerstwa to: Dolne Miasto: turystyczna, rekreacyjna
i kulturalna dzielnica Gdańska przyjazna dla mieszkańców, atrakcyjna dla turystów.


W imieniu Miasta porozumienie podpisze zastępca prezydenta Gdańska Wiesław Bielawski.

Hochstriess - 2010-06-21, 21:48

Bardzo piękne słowa.
villaoliva - 2011-01-13, 10:16

Biedronka = cywilizacja? :szczena:

Kłótnia o Biedronkę. Życie czy śmierć dla dzielnicy?


Cytat:
Po nieudanym eksperymencie z Biedronką w Zbrojowni sklep sieci powstaje w zabytkowej Fabryce Karabinów. - Na Dolne Miasto wkracza cywilizacja - cieszą się mieszkańcy. A protestują tym razem nie miłośnicy historycznej architektury tylko okoliczni sklepikarze: - To dla nas wyrok śmierci.

Sklep będzie działał w budynku należącym do zabytkowego kompleksu XIX-wiecznej Fabryki Karabinów przy ul. Łąkowej - tuż obok kościoła Niepokalanego Poczęcia NMP. Prace remontowe już trwają, zgodę na nie wydał konserwator. Bo choć "Biedronka" zajęła gmach powojenny, cały kompleks fabryczny oraz okolica mają charakter zabytkowy.


Cytat:
A mieszkańcy Dolnego Miasta cieszą się z nowego sklepu. - Moim zdaniem to iskierka wchodzącej do nas cywilizacji. Bo mam taką teorię, że tam, gdzie pojawia się Biedronka, pojawią się wkrótce i inne sklepy. Dzielnica się ożywi - mówi Marcin Krzemiński, właściciel pozostałej części fabrycznego kompleksu i najbliższy sąsiad Biedronki.

- Jedyne, co mi się wydaje dziwne, to że sklep będzie zaraz przy kościele - wtrąca Sylwia Szczodrowska. - Ale poza tym uważam, że to dobrze że będziemy mieli tutaj market.

- Fajnie, że będą tańsze produkty, bo tak to muszę biegać aż na ul. Elbląską - Agnieszka Dybuk mieszka w kamienicy pod drugiej stronie ulicy - Kiedyś "Biedronka" to był taki sklep z dolnej półki, teraz w niczym nie ustępuje normalnym delikatesom, tylko ceny ma niższe. Sklepikarzom to się nie podoba, nic dziwnego. Tutaj mamy chyba siedem małych sklepów spożywczych. Ci, co mają niskie ceny - jak choćby ABC - raczej wytrzyma konkurencję. Ci, co ceny mają zawyżone - wątpię.

I okoliczni sklepikarze faktycznie protestują przeciwko budowie Biedronki. Zebrali już podpisy i wysłali petycję do władz miasta, chcą sprawą zainteresować radnych.

Hochstriess - 2011-01-13, 10:27

Mnie to bardzo cieszy. Z kilku powodów. Po pierwsze - życie w fabryce (TIRy dostawcze mniej cieszą, ale co tam), po drugie - w większości małych sklepów są towary z Biedronki lub (nie wiedzieć czemu wywyższanego) Lidla, tyle że po zawyżonych cenach, po trzecie wreszcie - Biedronka nie sprzedaje na krechę ;-)
Mam nadzieję, że utrzyma się mój ulubiony sklep, reszty mi nie będzie żal, naprawdę.
:flaga:
Petycji, rzecz jasna, nie podpiszę.
A i mam nadzieję, że dyskont nie jest ową planowaną "rewitalizacją", ale to zupełnie inna bajka.

villaoliva - 2011-01-13, 10:42

Hochstriess napisał/a:
Petycji, rzecz jasna, nie podpiszę.

Może trzeba stworzyć petycję poparcia? :-)

Sebastian - 2011-01-13, 11:13

Hochstriess napisał/a:
A i mam nadzieję, że dyskont nie jest ową planowaną "rewitalizacją"

To nie tylko rewitalizacja, ale i ściąganie inwestycji do miasta (wbrew jakimś tam krytycznym raportom PwC). :hihi:

villaoliva - 2011-01-13, 11:35

Sebastian napisał/a:
ściąganie inwestycji do miasta
I to z kapitałem zagranicznym!
Bynio50 - 2011-01-13, 14:17

Przecież mamy już kapitalizm ale tylko z obcym kapitałem. Nasz POLSKI kapitał to robole i tyle. ha_ha_ha
villaoliva - 2011-01-15, 22:56

Zielone światło dla Dolnego Miasta




Cytat:
W dzielnicy już teraz zawiązało się partnerstwo społeczne, w które zaangażowało się 19 podmiotów. Jeszcze w tym roku rozpocznie swoją działalność m.in. Caritas Archidiecezji Gdańskiej, który będzie prowadził zajęcia z dziećmi. Rozpocznie też działalność klub dla młodzieży, dostępne będą także porady dla rodziców i seniorów.

- Najmłodsi będą mogli korzystać z zajęć edukacyjnych, turystyczno-krajoznawczych, plastycznych i ruchowych. W przypadku młodzieży będziemy musieli wchodzić w obszar działań bardziej złożonych, czyli terapeutycznych - zapowiada Magdalena Chełstowska z referatu rewitalizacji Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Dorośli otrzymają tzw. wsparcie dla rodziny, czyli pomoc w odbudowywaniu relacji, nabywaniu umiejętności opiekuńczych i wychowawczych. W tym roku z takich zajęć będzie mogło skorzystać w sumie około 200 osób mieszkających w dzielnicy. Mieszkańcy, w zależności od grupy wiekowej, będą pracować w zespołach od 20 do 50 osób.

Od przyszłego roku zacznie się zmieniać przestrzeń publiczna Dolnego Miasta. Zostaną wykonane remonty ulic oraz znajdującej się pod nimi infrastruktury.

- W główny ciągu, czyli ul. Łąkowej i Wróblej, zostanie wymieniona infrastruktura podziemna, która jest wielką bolączką mieszkańców, bo dzielnica jest często zalewana. Zostanie też wymieniona kanalizacja deszczowa, wodociągowa, powstaną również przepompownie. Jeszcze w tym roku zostanie wyremontowany budynek przy ul. Dolnej 8 - wylicza Grzegorz Sulikowski, kierownik referatu rewitalizacji.



Intryguje mnie pokazany tam zabytokwy tramwaj. Mam nadzieję, że będzie to kopia.

slowik45 - 2011-01-16, 10:57

ŻENADA!!!! Jak jest kasa to pojawił się Caritas a gdzie był wcześniej ? Wizualizacja przedstawia z wyjątkiem ul.Dolnej stan Łąkowej z przed 40-30 lat, dużą część pieniędzy pochłonie jak zwykle CWS Łaźnia i projekty, dlaczego one są takie kosztowne, tak że niewiele zostanie na rewitalizację.Była również mowa o zmianie przekroju społecznego , :bejsbol: ciekawe co to znaczy?Podwyżka czynszów załatwi chyba problem :evil: Zresztą takie plany oglądałem już 20-30 lat temu i nic z tego nie wyszło. Chciałbym żeby rewitalizacja oznaczała zachowanie jeszcze istniejącej zabudowy a nie wyburzanie jak to ma miejsce w kwartale pomiędzy ul. Kieturakisa - Kurzą - Wróblą.
Hochstriess - 2011-01-16, 12:17

Żałosna wizualizacja.
Zarżnięto działającą świetlicę społeczną - Caritas dostała monopol i kasę na nową. Uważam, podobnie jak słowik, że większość kasy rozejdzie się.
Akurat z podwyżki czynszów się cieszę, to na pewno zmieni przekrój społeczeństwa, ale zdecydowanie za mało.Potrzebne są działania i inwestycje. Nie wystarczy posadzenie nowych drzewek i podwyższenie krawężników, żeby samochody tego nie rozjechały, jak to jest obecnie. Rolę Caritas widzę na oprotestowywanym osiedlu kontenerów, wśród ludzi dotkniętych patologiami (wyuczona bezradność, konflikty z prawem, alkoholizm, dziedziczona, nawykowa bieda, bezrobocie).
Odnoszę wrażenie, że DM zostanie polukrowane od strony Motławy, żeby lokatorzy z Wyspy Spichrzów nie mieli dyskomfortu i żeby można było przejść do Łaźni ładną drogą. To wszystko.
Trzymam kciuki za dzielnię, ale złudzeń, niestety, nie mam. Dolne Miasto widzę codziennie, zakochałam się w tym miejscu i serce mi pęka jak widzę jego śmierć.
To Miasto skazało tę dzielnicę na upadek w latach 70-tych i to Miasto ma obowiązek ją teraz podnieść.
:flaga:

slowik45 - 2011-01-16, 12:30

I nie ma Dolnej 8, więc ciekawe na co pójdzie ta kasa :?:
Hochstriess - 2011-01-16, 12:32

Pewnie błąd pisarski i chodzi o dawny OHP. Miastowa własność, to zrobią.
Albo czarna dziuuuura, wiesz - my jej nie widzimy, ale to nie znaczy, że jej nie ma ;-)

slowik45 - 2011-01-16, 13:06

Jeżeli dawny OHP to Dolna 4.
Rumcajs - 2011-04-12, 11:04

Świetlica Caritasu będzie na Dobrej 8.

Co do Partnerstwa, to jestem "ze środka" i mogę coś więcej opowiedzieć, jeśli jesteście zainteresowani. :)

Generalnie, nareszcie są duże pieniądze na działania "rewitalizacji miękkiej", która jest rozpisana w czasie.

Muszę przyznać, że zdejmuję czapkę przed Urzędnikami z Referatu Rewitalizacji - poznałem trochę ich pracę i trzeba być nieźle zafiksowanym na celu koniem roboczym, na którego leją pomyjami z obu stron, żeby coś wychodziło. Duży szacun!

slowik45 - 2011-04-12, 15:49

Rumcajs napisał/a:
Świetlica Caritasu będzie na Dobrej 8.
ciekawe gdzie ? w czyim prywatnym mieszkaniu ?
Hochstriess - 2011-06-18, 10:12

Rewitalizacja, rewitalizacja i już po.

Dziennik Bałtycki

Dużo słów, obrazków, mydlenia oczu i pieprzenia od rzeczy. Wyszło jak zwykle.
:evil2:

slowik45 - 2011-06-18, 10:52

:evil: :evil: :evil: :evil: Jeszcze jeden ECS , jeszcze jedna darmowa działka dla czarnych , jeszcze jedno mieszkanie dla Budynia QQQQQQQQQQQQQQQ...................WA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
fritzek - 2011-06-18, 14:22

To tylko Europejska Stolica Kultury...
Rumcajs - 2011-06-18, 21:48

Hochstriess napisał/a:
Rewitalizacja, rewitalizacja i już po.

Dziennik Bałtycki

Dużo słów, obrazków, mydlenia oczu i pieprzenia od rzeczy. Wyszło jak zwykle.
:evil2:


W piątek dowiedziałem się o tym, od urzędnika UM.
Generalny odruch, to wziąć shotguna i wygarnąć do... no właśnie, do kogo?

Jak już mi emocje opadły to nachodzą mnie takie refleksje:
1. Smutno mi, że stracę jakąś część ludzi (mieszkańców) z którymi zacząłem nawiązywać pozytywne relacje.
2. Smutno mi, że będę musiał świecić oczami za ludzi, którzy mają temu miastu służyć, ale tego nie potrafią.
3. Smutno mi, że znowu megadżule energii pójdą na zasilenie entropii
4. Smutno mi, że Urząd Skarbowy chce mnie trzeci raz opodatkowac i jeśli przegram sprawę w sądzie, to ja równiez nie zainwestuję pieniędzy w Dolne Miasto
ALE
Mam w d... to że mi smutno, bo wiem że:

1. Spora pozytywna energia została włożona w Dolne i część (mikroskopijna, ale zawsze) została skanalizowana i na tą chwilę rokuje dobrze
2. Zaczęliśmu pracę z ludźmi i nie wycofamy się. Ta współpraca dała już materialne owoce - nareszcie zobaczyłem zdjęcia Dolnego i usłyszałem historie z życia tej dzielnicy, ale co ważniejsze wokół jednego stołu zebrali się ludzie, którym leży na sercu ratowanie tej dzielnicy
I nad tym będę pracował, a pewnego dnia jak będę miał więcej czasu, to spróbuję zmienić moje miasto w wiekszej skali. Na razie pozostaje mi skala mikro. Warto się nad tym pochylić. Po przeżyciu żalu i wściekłości przejść do myślenia pozytywnego, bo tylko takie działanie zmieni Dolne w dumną dzielnicę. Zapraszam Was do współpracy, bo jak okaże się że miasto rzeczywiście wycofa się z Rewitalizacji, to każda para rąk będzie bezcenna.

P.S. Widząc ten artykuł, pomyślałem, że przeciek jest kontrolowany i um sprawdza jaka jest reakcja i ile może na tym ruchu politycznie stracić. Dlatego zachęcam Was, żeby jak najgłośniej dawać znać, że bardzo na tym straci, to może uda się jeszcze te pieniądze uratować...

villaoliva - 2011-06-18, 23:26

W Gdańsku rodzi się chyba nowe pojęcie.
Miała być "rewitalizacja", będze "remortyzacja". Od słowa mortis :gilette:

Sabaoth - 2011-06-18, 23:42

Ludzie, co Wy się tak podniecacie. Może nie jest jak w Szwecji czy Niemczech ale na pewno dużo lepiej niż w Nigerii czy Zimbabwe. Trzeba szukać pozytywów!
Explore - 2011-06-19, 07:09

Nie jest to mądre porównanie... a Ty radujesz się każdego dnia, że nie urodziłeś się mrówką?
Explore - 2011-06-19, 07:24

a wracając do Dolnego Miasta...

Bardzo boli mnie fakt, że znowu miasto obiecało coś i tej obietnicy nie dotrzyma...a wyborcy i tak o tym zapomną przy kolejnych wyborach.

Europejska stolica kultury...przecież to żart.... jak Gdańsk może o coś takiego walczyć, jak w ogóle na ten tytuł nie zasługuje.... dla mnie kultura to nie tylko to, ile festiwali się pojawi jednego dnia i ile 'alternatywnych osób' przyciągną...ale kultura to jest to, czego można dotknąć i zobaczyć na co dzień - zabytki.

Dążąc do ESK w Gdańsku rujnują się dziesiątki obiektów zabytkowych, w samym centrum śródmieścia...na głównej trasie turystycznej stoją pustostany, blachodachówka i styropian otaczają i niszczą klimat śródmieścia.

I nie porównujmy się do jakiś Afrykańskich państw, ponieważ jesteśmy Europejczykami! Wystarczy przelecieć się tanimi liniami lotniczym gdziekolwiek na północ lub zachód Europy (taniej niż PKP do Warszawy.... ) i zobaczyć jak tam dbają o zabytki-kulturę.

Nie sądzę, żeby po Euro 2012 turyści przyjeżdżali oglądać stadion, a nie nasze gdańskie zabytki.... to one jednak przyciągają największą ilość ludzi.

Szkoda, że urzędnicy widzą teraz Gdańsk jako miasto jednego stadionu i wszystko pod ten stadion podporządkowują. Wg mnie nie jest to tego warte.

roko - 2011-06-19, 07:26

Sabaoth napisał/a:
Ludzie /.../ ale na pewno dużo lepiej niż w Nigerii czy Zimbabwe ...


Pamiętam jak w "60 minut na godzinę" porównywano ówczesny stan sieci komunikacyjnej w Polsce (koniec lat 70-tych) z Czadem, Burkina Faso itp.
Komentarz jednak nie był optymistyczny gdy trzeźwo stwierdzono, że porównywanie tych państw z Polską jest dla nich jednak niesprawiedliwe gdyż w odróżnieniu od nas mają ... tam-tamy.

roko - 2011-06-19, 07:41

Explore napisał/a:

Europejska stolica kultury...przecież to żart....


To nie jest żart, to taki wirtualny byt, tyle że tworzący wcale nie wirtualne miejsca pracy a na wszystko idą całkiem prawdziwe pieniądze.
Upadają całe kwartały ulic czy dzielnic, które przetrwały wojnę.
Tak jest właśnie na Dolnym Mieście, tak jest w Letnicy, tak jest także na Malczewskiego czy Traugutta.
Ciekawe jest za to czy upadnie także styczniowa ofensywa na Plac Wałowy (akurat tutaj mam co do tego wątpliwości !!!), bo plan zagospodarowania jest nieco kuriozalny i całkowicie odstępujący od historii tego miejsca a więc nijako zgodny z linią UM w Gdańsku.

Michał Szafran - 2011-06-19, 17:36

Przykro o tym czytać. Tereny i obiekty piękne, specyficzny klimat i inne pozytywy. Niestety władze wolą EURO, ECS, ESK.


Ale jak to mówił Stanisław Anioł
Cytat:
Chóru nie będzie, będzie balet :flaga:

villaoliva - 2011-10-04, 09:38

5 października (środa) o godz. 17.00 zapraszamy do Centrum Sztuki Współczesnej ŁAŹNIA na spotkanie z cyklu Opowiadacze Historii. Spotkanie poświęcone będzie dolnomiejskim kamienicom i nazwom ulic.

Opowiadacze Historii to cykl spotkań z mieszkańcami - bohaterami Dolnego Miasta
i osobami związanymi, zawodowo lub emocjonalnie, z tą wyjątkową śródmiejską dzielnicą Gdańska.

Celem spotkań jest nie tylko przybliżenie społeczności lokalnej niezwykle ciekawej przeszłości miejsca, w którym żyją, ale także ożywienie życia społecznego dzielnicy, budowa lokalnej tożsamości oraz promocja Dolnego Miasta w oparciu o takie elementy jak: historia, sztuka i rekreacja.

- Tematyka spotkań dotyczy historii, mitów oraz ludzi i miejsc osadzonych w przestrzeni Dolnego Miasta. Mieszkańcy i zaproszeni goście specjalni - lekarze, sportowcy, tramwajarze, przewodnicy, nauczyciele, architekci i artyści dzielą się swoimi wspomnieniami dotyczącymi historii dzielnicy i życia codziennego społeczności lokalnej. Wspólne rozmowy to także okazja do wymiany zdjęć, poglądów i pomysłów dotyczących przyszłości Dolnego Miasta, pobudzenia poczucia wspólnoty i identyfikacji z miejscem oraz uświadomienia sobie, że każdy z nas może mieć wpływ na zmiany środowiska, w którym żyje - mówi zaangażowany w projekt Marek Barański z Referatu Rewitalizacji Urzędu Miejskiego w Gdańsku.


Cykl stanowi element miejskiego Programu Rewitalizacji Dolnego Miasta w Gdańsku „Dolne Miasto Otwarte” i „Fabryki Talentów na Dolnym Mieście”. Finansowany jest ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Gminy Miasta Gdańska. Moderatorem spotkań jest animator społeczności lokalnych Piotr Wołkowiński, działający w ścisłej współpracy z Fundacją Theatrum Gedanense, Referatem Rewitalizacji WUAiOZ UMG oraz Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia.


źródło: Biuro Prasowe
Kancelaria Prezydenta

Hochstriess - 2011-10-04, 11:19

Bla, bla, bla.
slowik45 - 2011-10-04, 16:19

Hochstriess napisał/a:
Bla, bla, bla.
w pełni zgadzam się z Hochstriess a od siebie dodam tylko bla :hihi:
villaoliva - 2011-10-24, 13:24

W ramach tego samego bla o rewitalizacji:

Cytat:
25 października (wtorek) zapraszamy na kolejne spotkanie w ramach cyklu Opowiadacze Historii. Tym razem poświęcone będzie dolnomiejskim zakładom przemysłowym, a odbędzie się w Królewskiej Fabryce Karabinów,



Spotkanie to będzie także okazją do zwiedzenia tego historycznego obiektu. Po starej fabryce przybyłych gości oprowadzi właściciel znacznej części dawnej Królewskiej Fabryki Karabinów - Marcin Krzemiński.



Czas: 25 października (wtorek), godz. 17.00

Miejsce: Królewska Fabryka Karabinów, ul. Łąkowa 35/38 Gdańsk



Opowiadacze Historii to cykl spotkań z mieszkańcami - bohaterami Dolnego Miasta
i osobami związanymi, zawodowo lub emocjonalnie, z tą wyjątkową śródmiejską dzielnicą Gdańska.

Sikorzanka - 2011-12-08, 10:02

"Opowiadacze historii" zapraszają na spacer po Dolnym Mieście. Przewodnikiem będzie Jakub Szczepański:) - http://ibedeker.pl/zapowi...dolnym-miescie/
villaoliva - 2011-12-21, 20:52

Hochstriess napisał/a:
Bla, bla, bla.


To może siłownia? :bejsbol:
Mały plac zabaw.

Cytat:
22 grudnia (czwartek) podczas spotkania wigilijnego podopiecznych i przyjaciół „Centrum Reduta” na Dolnym Mieście prowadzonego przez Towarzystwo Profilaktyki Środowiskowej "MROWISKO" oddana do użytku zostanie siłownia na świeżym powietrzu dla mieszkańców dzielnicy.

Czas: 22 grudnia (czwartek), godz. 16.00
Miejsce: Centrum Reduta, ul. Reduta Wyskok 9, Gdańsk Dolne Miasto

Do dyspozycji mieszkańców Dolnego Miasta będzie 10 maszyn do ćwiczeń siłowych,
z których korzystać będzie można przez siedem dni w tygodniu w godz. od 8.00 do 20.00. Siłownia na świeżym powietrzu zrealizowana została ze środków pozyskanych w ramach drugiej edycji konkursu „Utworzenie małego placu zabaw na terenie Miasta Gdańska” organizowanego przez Urząd Miejski w Gdańsku. „Mrowisko” na ten cel otrzymało od Miasta dofinansowanie w wysokości 50 tys. zł. W ramach tegorocznej edycji konkursu dofinansowanie otrzymało łącznie 10 organizacji.

Ośrodek Aktywizacji i Integracji Społecznej "Centrum REDUTA" to propozycja wsparcia młodzieży i stworzenia jej warunków do rozwoju i swoistego „wybicia się” z trudnej sytuacji społecznej (szkolnej, rodzinnej), w której się znajduje. Program realizowany przez kadrę Centrum wspiera młodzież zagrożoną wykluczeniem społecznym w dążeniu do rozwoju
i integracji społecznej przez: wsparcie młodzieży w nauce i wyrównywanie szans edukacyjnych; animację aktywności społecznej (szereg zajęć, warsztatów, których celem jest zwiększenie aktywności społecznej młodzieży); zajęcia turystyczno - rekreacyjne, sportowe, artystyczne; warsztaty „małej przedsiębiorczości”, majsterkowania i naprawiania samochodów, rowerów; warsztaty edukacyjne dotyczące zachowań ryzykownych.

Towarzystwo Profilaktyki Środowiskowej "MROWISKO" jest członkiem Partnerstwa Społecznego „Dolne Miasto Otwarte”, zrzeszającego oprócz Miasta organizacje, instytucje firmy i osoby prywatne, które wspólnie realizują program rewitalizacji Dolnego Miasta

slowik45 - 2011-12-21, 21:30

Jak się napakują to się zintegrują :-P , zdrowo komuś blachy pogięło , nie mają na co kasy wydawać ,
villaoliva napisał/a:
„Utworzenie małego placu zabaw na terenie Miasta Gdańska”
no to się pobawimy :bejsbol:
Kuglow - 2011-12-22, 00:19

slowik45 napisał/a:
Jak się napakują to się zintegrują


...i tak zintegrowani pójdą rewitalizować dzielnię. :hihi: :mrgreen: ha_ha_ha

Faktycznie , ktoś ma nieźle zryty beret.

fritzek - 2011-12-22, 00:26

Kuglow napisał/a:
slowik45 napisał/a:
Jak się napakują to się zintegrują


...i tak zintegrowani pójdą rewitalizować dzielnię. :hihi: :mrgreen: ha_ha_ha


Pod wodzą Hochstriess oczywiście i słowika :hihi:

roko - 2011-12-23, 10:19

fritzek napisał/a:
Pod wodzą Hochstriess oczywiście i słowika :hihi:


Mogę się przyłączyć :lol:

Hochstriess - 2011-12-25, 12:43

Uuuu to siła nas! Zrewitalizujem, co tam! Nie takie rzeczy ze śfagrem robilim!

(ale na papierze rewitalizacja hula jak ta lala, proszę zauważyć. Kasa jest wydawana regularnie. :-/ )

fritzek - 2011-12-25, 15:29

Hochstriess napisał/a:
Uuuu to siła nas! Zrewitalizujem, co tam! Nie takie rzeczy ze śfagrem robilim!

(ale na papierze rewitalizacja hula jak ta lala, proszę zauważyć. Kasa jest wydawana regularnie. :-/ )


Siła na siłce! Szykuj stejki i raket fjuel :hihi:

slowik45 - 2012-02-01, 21:51

http://www.trojmiasto.pl/...eka-n55079.html i dlaczego mnie to jakoś nie dziwi :rozpacz:
Hochstriess - 2012-02-05, 10:11

Ani mnie. A gdyby móc zajrzeć na listę wydatków z puli rewitalizacji DM, to by sie okazało, że furczy!
:evil:

Hochstriess - 2012-10-10, 19:17

27 września na sesji Rady Miasta państwo radni odłożyli w czasie rewitalizację. To znaczykasa dla Caritasu i Łaźni będzie, tylko remontów nie.
"jak Warszawa odda kase za drogi, to sie wróci do tematu".
Boskie. :brawo:

Rumcajs - 2012-10-17, 19:54

Mieszkańcy Dolnego Miasta, w tym Hochstriess i slowik45, wygląda na to, że rewitalizacja od góry (z urzędu) idzie trochę w bok, trochę w tył, trochę wprzód i może można by zasiąść i odkorkować kolejną flaszkę bimbru ALE

Dzielnica od dołu (mieszkańcy) krzepnie i zaczyna lekutko promieniować wokół. Na skutek działań rewitalizacji miękkiej - Piotra Wołkowińskiego, Theatrum Gedanense, Referatu Rewitalizacji i mojej, zawiązała się grupa mieszkańców, którzy aktywnie pracują i walczą o DM. Jest ich bardzo mało, ale można już ich porównać do kilku drobin żaru. A w odniesieniu do momentu startu, kiedy nawet iskry nie było, przyrost jest olbrzymi.
Nadala brakuje ludzi, którzy stale wspierali by tę inicjatywę. Macie już kilka działań do wyboru.
Możecie wziąć udział w zbieraniu "Żywej pamięci", współtworzeniu przewodników promujących Dolne Miasto lub promowaniu DM na "Opowiadaczach Historii". Nie są to działania Caritasu ani Łaźni, na które tak "fukacie", a praca mieszkańców dzielnicy, którzy kochają to miejsce i chcą coś dla niego zrobić.
Dodajcie coś od siebie!

Nie da się przeoczyć faktów. Dzielnica jest w opłakanym stanie - brak kanalizacji i wodociągów w jej części to smutna rzeczywistość. Ale bez Was rewitalizacja będzie szła jeszcze oporniej. Jeśli będziecie biernie stać z boku i narzekać, to może być tak, że dzielnica utonie lub jak powiedział jeden z mieszkańców - odpłynie w siną dal. Jeśli wzmocnicie grupę, która już działa, będziecie mogli silnym głosem prowadzić dyskusję z urzędnikami i może uda Wam się wymóc szybsze działanie.
Działajcie!

slowik45 - 2012-10-17, 20:33

Rumcajs napisał/a:
Możecie wziąć udział w zbieraniu "Żywej pamięci", współtworzeniu przewodników promujących Dolne Miasto lub promowaniu DM na "Opowiadaczach Historii". Nie są to działania Caritasu ani Łaźni, na które tak "fukacie", a praca mieszkańców dzielnicy, którzy kochają to miejsce i chcą coś dla niego zrobić.
Dodajcie coś od siebie!
a kto powiedział że nie uczestniczymy w powyższych działaniach ?
Rumcajs - 2012-10-17, 21:22

slowik45 napisał/a:
a kto powiedział że nie uczestniczymy w powyższych działaniach ?


Źle odczytałem zatem Wasze wypowiedzi. Jeśli działacie to dobrze! Co robicie?

slowik45 - 2012-10-18, 15:22

Rumcajs napisał/a:
Co robicie?
przecież napisałem .
villaoliva - 2012-11-27, 19:19

Wraca rewitalizacja Dolnego Miasta! Jest kasa

Cytat:
Na początku przyszłego roku "wrócą" pieniądze na rewitalizację Dolnego Miasta. Ministerstwo rozwoju regionalnego da środki na Trasę Słowackiego, której budowa spowodowała wcześniej wycięcie aż 11 projektów inwestycyjnych
Cytat:
- To pozwoli z kolei na ogłoszenie przetargów - dodaje Teresa Blacharska. - A te powinny zostać ogłoszone na przełomie pierwszego i drugiego kwartału, tak by do połowy 2015 r. zrealizować 11 wstrzymanych wcześniej inwestycji, w tym priorytetowej rewitalizacji Dolnego Miasta.

Celem projektu jest aktywizacja społeczna i gospodarcza zdegradowanej dzielnicy. Projekt przewiduje m.in. roboty budowlane obejmujące 33 budynki, w tym 31 domów mieszkalnych, budowę 1,56 km kanalizacji deszczowej i 0,86 km kanalizacji sanitarnej, przebudowę 1,62 km dróg, rekultywację zieleni oraz przeprowadzenie działań społecznych (8 przedsięwzięć, 46 ofert), które obejmą 1218 osób.

slowik45 - 2012-11-27, 19:39

:cens: :haft: :szewc: nie wierzę !
Bynio50 - 2012-11-28, 12:51

słowik45 nie :haft: tylko bądz optymistą. Ty mieszkasz na miejscu, ja raz w roku jestem w Gdańsku i widzę zmiany na lepsze . Trochę przeszkodziło "EURO 2012" :cens:
villaoliva - 2013-02-28, 14:19

Rada Miasta Gdańska przegłosowała zmiany w budżecie Gdańska. Dzięki przesunięciom wracają środki na rewitalizację Dolnego Miasta. Działania, wpisane
w projekt rewitalizacji dzielnicy, realizowane będą w latach 2013 -2015.
Działania inwestycyjne, wpisane w projekt rewitalizacji Dolnego Miasta, rozpoczęły się na początku tego roku, od przebudowy budynku przy ulicy Dobrej 8A i 8B, do której przeniesie się m.in. działająca obecnie przy ul. Dolnej 4 Świetlica Ucznia. Będzie tam sala komputerowa oraz pomieszczenia wielofunkcyjne przeznaczone na prowadzenie zajęć plastycznych, muzyczno-tanecznych i kulturalnych. Środki na doprojektowanie oraz wybór wykonawcy modernizacji budynku przy ul Dobrej przekazane zostały w ubiegłym roku. Rozpoczęte prace remontowe (wraz z wyposażeniem budynku) potrwają do końca tego roku. Koszt tego przedsięwzięcia to ok. 2 mln zł.
Ponadto od 2011 roku realizowane są nieprzerwanie projekty społeczne.

W ramach projektu przebudowana zostanie przestrzeń publiczna i infrastruktura podziemna
w obrębie pasów drogowych ulic: Łąkowej, Dolnej, prof. Z. Kieturakisa, Kurzej, Śluza, Wróblej oraz fragmentów ulic: Radnej i Toruńskiej (łącznie ok. 1500 m). - Nastąpi reorganizacja ruchu połączona z wymianą nawierzchni jezdni i chodników. W obrębie północnego pasa ul. Łąkowej zostanie utworzony ciąg pieszo-jezdny z miejscami parkingowymi, podczas gdy główny ruch samochodowy odbywał się będzie w części południowej w bezpośrednim sąsiedztwie dawnych zakładów przemysłowych - mówi Grzegorz Sulikowski, kierownik Referatu Rewitalizacji gdańskiego magistratu. Zmodernizowana zostanie sieć wodociągowa i kanalizacyjna, wymieniona będzie kanalizacja deszczowa, powstanie aktywny system odprowadzający wody opadowe i gruntowe. Będzie też więcej zieleni. Odtworzona zostanie wspaniała aleja jarząbów szwedzkich biegnąca środkiem ul. Łąkowej, w którą wkomponowana zostanie mała architektura.

Częściowym remontom, polegającym na założeniu izolacji, wzmocnieniu fundamentów
i uporządkowaniu części wejściowych, poddane zostaną budynki mieszkalne przy ulicach: Dolnej, Łąkowej, Toruńskiej oraz Wróblej - w sumie 31 budynków komunalnych
i wspólnotowych. Na potrzeby poprawy bazy lokalowej dla działań społecznych zostanie także w części zaadaptowany budynek Centrum Sztuki Współczesnej "Łaźnia" przy ul. Jaskółczej 1. Działania inwestycyjne zakończyć mają się do połowy 2015 roku.

Rewitalizacji dzielnic nie można jednak sprowadzać do wyremontowanych budynków czy ulic. Rewitalizacja dzielnic to proces, który polega na trwałej zmianie wizerunku. Do tego służą zarówno działania inwestycyjne, jak i społeczne. A te o charakterze społecznym ukierunkowane na aktywizację społeczności lokalnej w Dolnym Mieście rozpoczęły się już na dobre. Realizowane są wraz z partnerami miasta w projekcie oraz podmiotami zrzeszonymi w Partnerstwie Społecznym „Dolne Miasto Otwarte: na historię - na siebie - na innych”, które powstało, by zwiększyć efektywność działań rewitalizacyjnych. - Partnerstwo Społeczne Dolne Miasto Otwarte to niezwykle wartościowa platforma porozumienia między organizacjami, instytucjami, firmami i osobami prywatnymi, którym los Dolnego Miasta nie jest obojętny. Partnerzy wspólnie realizują program rewitalizacji, tworząc lepsze warunki do życia mieszkańców, uprawiana turystyki i rozwoju dzielnicy, tak, by była ona potrzebna i konkurencyjna - wyjaśnia Sulikowski.

Bogata oferta działań społecznych i kulturalnych różnych organizacji i instytucji skierowana jest do wszystkich grup wiekowych. Są to działania realizowane na dużą skalę i zaplanowane tak, aby odpowiadały na wszystkie zdiagnozowane w dzielnicy potrzeby. Na terenie dzielnicy prowadzone są działania profilaktyczne, terapeutyczne i edukacyjne dla dzieci i młodzieży - działa m.in. Świetlica Ucznia, Klub Młodzieży, Okienko Przedszkolne realizowany jest projekt Dotyk Sztuki. Dorośli korzystać mogą z programów profilaktycznych, poradniczych i wspierających w powstałej Poradni dla Rodziców. Działa także Klub Seniora. Ponad projekty realizowane w ramach dofinansowania unijnego, ofertę wzbogacają także te finansowane z innych źródeł, dzięki którym możliwe są spotkania z Szekspirem i Fabryka Talentów prowadzone przez Fundację Theatrum Gedanense, Opowiadacze Historii wspierani przez Forum Rozwoju Aglomeracji Gdańskiej i Kolonię Artystów, festyny przygotowywane przez SIL Bliżej Centrum, wystawy i inne wydarzenia kulturalne w dawnej Królewskiej Fabryce Karabinów czy też Galeria Zewnętrzna Miasta Gdańska realizowana przez Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia.

Podejmowane w ramach programu działania mają zwiększyć atrakcyjność i funkcjonalność Dolnego Miasta tak, aby stało się ono ciekawym i wartościowym miejscem zamieszkania, pracy i wypoczynku nie tylko mieszkańców Gdańska i Pomorza, ale i turystów z Polski i zza granicy. - Kształtowanie pozytywnego wizerunku dzielnicy ma się odbywać w oparciu o to, co w tej dzielnicy już zastane, unikatowe i najlepsze, o jej potencjał kulturowo-przyrodniczy i artystyczny - zaznacza Grzegorz Sulikowski.

Całkowity koszt realizacji projektu to 42,5 mln zł, z czego ze środków unijnych pochodzi 16 mln zł. 5 mln zł przeznaczonych jest na działania społeczne. Oprócz miasta w projekcie uczestniczy 14 wspólnot mieszkaniowych oraz Caritas Archidiecezji Gdańskiej oraz Klub "Gdańskie Lwy".

Powrót środków pozwoli na następujący harmonogram prac:
 Przebudowa budynku 8A i B wraz z wyposażeniem - do końca 2013 roku,
 Przebudowa budynku CSW "Łaźnia" na ulicy Jaskółczej - I kwartał 2013- III kwartał 2014
 Przebudowa układu drogowego wraz z przyziemiami budynków mieszkalnych - II kwartał 2013- II kwartał 2015 r.


Anna Dobrowolska / Biuro Prasowe
Magdalena Kuczyńska / Biuro Prasowe

slowik45 - 2013-02-28, 16:30

A CSW Łaźnia to mało kasy dostaje? I jeszcze tu pazerne łapska wyciąga :haft:
Hochstriess - 2013-03-02, 22:24

Masz "sztukę" na dzielni, nie płacz.
Tyle już liter w klawiaturze wytarliśmy, nie ma sensu więcej.

slowik45 - 2013-03-03, 09:56

Hochstriess napisał/a:
Masz "sztukę" na dzielni, nie płacz.

Tyle już liter w klawiaturze wytarliśmy, nie ma sensu więcej.
ta "sztuka" to mi ciśnienie podnosi lepiej niż kawa :-P , niech tworzą za własne pieniądze a nie pośrednio za moje, DOBRA sztuka obroni się sama i na siebie zarobi.
villaoliva - 2013-04-08, 13:21

Razem z rewitalizacją Dolnego Miasta ruszy remont budynku firmy LPP.


villaoliva - 2013-11-26, 18:54

Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska otworzyła koperty z ofertami w przetargu „Przebudowa dróg i infrastruktury podziemnej z zagospodarowaniem terenu i przebudowa elementów budynków mieszkalnych.” na terenie Dolnego Miasta. Najtańsza oferta to 23 877 297,42zł, najdroższa 38 641 560,00zł. Miasto zamierzało przeznaczyć na ten cel 30 mln zł. Wykonawca zostanie wyłoniony po formalnym sprawdzeniu ofert.

Złożone oferty:
1. BUDIMEX S.A. ul. Stawki 40, 01-040 Warszawa - 29 811 031,79 zł
2. WOD-KAN – Grzenkowicz Sp. z o.o. ul. Chmieleńska 1, 83-300 Kartuzy - 38 641 560,00 zł
3. SKANSKA S.A. , ul. Gen. Józefa Zajączka 9, 01-518 Warszawa - 23 877 297,42 zł
4. MTM S.A. ul. Hutnicza 35, 81-061 Gdynia - 31 320 197,22 zł
5. EUROVIA PLSKA S.A. Bielany Wrocławskie, ul. Szwedzka 5, 55-040 Kobierzyce - 38 046 418,99 zł
6. „WPRD GRAVEL” Sp. z o.o. – lider konsorcjum, ul. Żaglowa 2, 80-560 Gdańsk - 30 174 372,62 zł

Dacordo - 2013-12-02, 15:18

Widzę, że Eurovia nie ma w tym roku szczęścia do przetargów :lol:
villaoliva - 2013-12-13, 12:43

Towarzystwo Budownictwa Społecznego Motława pozyskało fundusze na remont budynku przy ul. Reduta Wyskok 2 ( projekt miejski pod nazwą „Rewitalizacja XIX wiecznego zabytkowego budynku na Dolnym Mieście w Gdańsku na rzecz przedsiębiorstw kreatywnych” w ramach inicjatywy JESSICA Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego na lata 2007-2013. Wysokość pożyczki wynosi 483 tyś. zł.)

Remont powinien zakończyć się latem 2014 roku. W kolejnym etapie w sąsiedztwie budynku przy ul. Reduta Wyskok 2 planowana jest budowa nowego budynku przy ul. Kieturakisa 8-10.

Prace remontowe prowadzone przez TBS Motława trwają też w kamienicy przy ul. Wróblej 24. W budynku wymieniana jest stolarka okienna i drzwiowa i wszystkie instalacje. Odnawiane są również wnętrza mieszkań i wymiana systemu ogrzewania na gazowe. Remont kosztuje 1,4 mln zł.

villaoliva - 2015-06-08, 10:51

Miasto Gdańsk:

Cytat:
W najbliższy piątek 12 czerwca w godzinach 16:00-18:00 odbędzie się festyn rodzinny organizowany przez Centrum Aktywizacji i Integracji Społecznej "Mrowisko" przy ulicy Reduta Wyskok 9. - Festyn będzie podsumowaniem projektu "Zdolne Miasto", realizowanego w ramach rewitalizacji Dolnego Miasta. Zaprezentowany zostanie - OGRÓD SPOŁECZNY, który jest wyjątkową przestrzenią, sprzyjającą poznawaniu się i budowaniu relacji międzysąsiedzkich, międzypokoleniowych. Ogród społeczny to również znakomite miejsce, w którym można miło spędzać czas wolny z dala od zgiełku i rytmu dnia powszedniego - mówi Inga Krupska, kierownik Centrum Aktywizacji i Integracji Społecznej. - Mam nadzieję, że ogród będzie miejscem spotkań gdańszczan, nie tylko z Dolnego Miasta.

djjack - 2015-06-17, 07:02
Temat postu: Święto ulicy Zielonej i Dzień Sąsiadów na Dolnym Mieście
20 czerwca 2015 r. na ulicy Zielonej odbywać się będzie podsumowanie wszystkich dotychczasowych działań na rzecz zazielenienia wspomnianej ulicy połączone z dolnomiejskim piknikiem oraz Dniem Sąsiadów.

Program spotkania prezentuje się następująco:

10:00-14:00 sadzenie jabłonek i traw ozdobnych w donicach na ulicy Zielonej.

11:00-14:00 pchli targ z udziałem mieszkańców Dolnego Miasta.

12:00 oficjalne otwarcie pikniku z udziałem zaproszonych gości, w tym otwarcie "kawiarenki przy Zielonej" wraz z wystawą archiwalnych fotografii ulicy Zielonej i najbliższej okolicy.

13:00-21:00 wspólne grillowanie i dzielenie się przyniesionymi ulubionymi potrawami / gry i zabawy z udziałem studentów Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, artystów oraz Opowiadaczy Historii.

13:00-16:45 - Pogawędki o sztuce z Hubertem Bilewiczem pt. "Śmieci artystyczne". [13:00 - 14:30 - 15:45]. Kolonia Artystów na ul. Dolnej 4.

14:00-15:00 pokaz grupy rekonstrukcyjnej Garnizon Gdańsk.

15:00-17.00 Tańce na deskach czyli muzyka grana na żywo przez Kociewsko-Kaszubską Orkiestrę Dętą "Torpeda".

17:30-19:00 spacer po ulicy Zielonej i najbliższej okolicy z przewodnikiem Aleksandrem Masłowskim.

19:00-21:30 - wernisaż wystawy Mariusza Warasa "M-City" / Otwarte Pracownie Artystyczne w Kolonii Artystów na ulicy Dolnej 4.

19:30-21:30 opowiadanie dolnomiejskich historii przy kawie i herbacie przez mieszkańców Dolnego Miasta w "kawiarence przy Zielonej" i wspólne oglądanie archiwalnych zdjęć.

22:00-24:00 projekcja multimedialna z udziałem grupy Smacznego.

+ inne atrakcje które objawią się dopiero w sobotę.

Serdecznie zapraszamy!

villaoliva - 2016-10-14, 10:01

Jest nagroda!



We wtorek rewitalizacja Dolnego Miasta została uhonorowana prestiżową nagrodą Komisji Europejskiej – RegioStars 2016, a w sobotę 15 października zapraszamy na spacer po zmienionej dzielnicy oraz miejscach opisanych w książce Aleksandra Masłowskiego. Będzie można także zobaczyć czterokilogramową statuetkę wręczoną władzom Miasta w Brukseli!

Początek spaceru: sobota, 15 października, o godz. 13.00 w Zajezdni Dolne Miasto Cafe&Bar przy ul. Toruńskiej 25-27 (przy czerwonym tramwaju).


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group